MefistoFishing Opublikowano 31 Stycznia 2010 Opublikowano 31 Stycznia 2010 Koledzy poproszę o jakieś konkretne wnioski co do zakupu echa Fishmarka 320 lub 480 lub Lowrenców X96 lub X125 czy X135. Czemu Lowrence są droższe od marków? No i sprawa stożków, co i jaki waraiant jest najoptymalniejszy? Ineteresuje mnie łowienie na zaporówkach w Polsce. Jakieś ogólne wytyczne poproszę
mifek Opublikowano 1 Lutego 2010 Opublikowano 1 Lutego 2010 zasadniczo eagle i lowrance maja bardzo podobne puszki i same maszynki. podstawowa roznica miedzy nimi to fakt ze lowrance ma mocnieszy sygnal od eagla. czyli dokladnejsza penetracja, wieksze glebokosci. ja od 4 lat uzywam starej wysluzonej ale i zarazem bardzo sprawdzonej fish easy 2 i w zasadzie do mojego plywania jest w zupelnosci wystarczajaca
tornado Opublikowano 1 Lutego 2010 Opublikowano 1 Lutego 2010 Ja SZUKAŁBYM coś z Lowrance 480DS z podwójnym stożkiem daje ona już spore możliwości szukania igły na dnie.Biorąc zaporówki z GPSem aby trafiać na miejscówkę we mgle i nocy.
Gumofilc Opublikowano 2 Lutego 2010 Opublikowano 2 Lutego 2010 Konkretne wnioski lekko sie kloca z ogolnymi wytycznymi.. <_< Mysle, ze troche wskazowek napisalem w tym watku Mysle, ze dobrze jest wybrac taka sonde, ktora bedzie sporo dawac w roznych syt.Jezeli idzie o zaporowki to dobrze jest dysponowac rowniez gpsem. Sa dwie opcje: albo kupic urzadzenie typu combo (a wiec odpadaja fishmarki oraz inne wyposazone w sama sonde) albo kupic Lowrance/Eagle'a z sonda i dokupic gps reczniak.Ma to rozwiazanie taki plus, ze mozna je zabrac rowniez na wycieczki piesze. minus to maly ekranik i wieksza liczba rak potrzebna do obslugi a takze koniecznosc posiadania zapasowych akumulatorkow. Najnowszy produkt to urzadzenia Lowrance'a w technologii High definition.Ale ja nic nie moge o tym powiedziec, nie mialem ani nie widzialem i trudno mi powiedziec, na ile i czy w ogole to jest przydatne dla wedkarza do lowienia ryb. http://www.lowrance.com/Products/Marine/HDS-High-Definition- System/ Gumo
mario Opublikowano 2 Lutego 2010 Opublikowano 2 Lutego 2010 Już trochę o tym było na forum- zabawka niczego sobie, ale problem z mapami na środlądziu
-YAN- Opublikowano 2 Lutego 2010 Opublikowano 2 Lutego 2010 Lowrance po wprowadzeniu HDsów zaprzestał produkcji poprzednich modeli.W tym momencie trwa totalna wyprzedaż na świecie np.LMS i LCX. Na przykład LCX 37 można już kupić za międzą za niecałe 1000 euro. http://www.arielle-tradingcenter.de/product_info.php/info/p3 12_LCX-37C-50-200---with-50-200-kHz-transducer-HST-DFBL.html Tylko uwaga na e-Bay-ach pokazały się podróbki chińskie wyższej klasy Lowranców np. LCX 112. Jans Niestety ale promocja już się skończyła.
MefistoFishing Opublikowano 5 Lutego 2010 Autor Opublikowano 5 Lutego 2010 No...żadnych wniosków dla siebie nie widzę..koledzy...cos bardziej treściwie o tych stozkach 60 czy 20 stopni? A co jesli echo jest od razu ze stozkiem 20 stopni? Trzeba szukac z innym przetwornikiem???
Gumofilc Opublikowano 6 Lutego 2010 Opublikowano 6 Lutego 2010 Wniosek jak dla mnie jest jeden: Kup sobie fishmarka 320 ze standardowym przetwornikiem 60st. Ewentualnie z odczytem temperatury. Wedlug mnie rozmaite cuda, ktore sie oferuje w coraz to nowszych modelach niewiele wnosza do lowienia o jakim mowimy. Lepiej zajac sie lowieniem, pamietajac ze sonda jest do niego tylko dodatkiem, zwiekszajacym czas efektywnego lowienia. No i poczekac jak rozwinie sie technologia HD. Gumo
rzewo Opublikowano 27 Lutego 2010 Opublikowano 27 Lutego 2010 jestem posiadaczem lowrance LMS 522c z GPS wewnętrznym. Wszystko w kupie żadnych kabli do GPS i antem zewnętrznych z coverem lowrance PPP-16i można też używać w zimie, a ceny są naprawdę teraz konkurencyjne do tego co można uzyskać w kraju patrz e-Bay.
giepol Opublikowano 27 Lutego 2010 Opublikowano 27 Lutego 2010 Witam, rzewo a jak się ma ten GPS i Mapy do polskiej rzeczywistości ?
Andrzej Stanek Opublikowano 27 Lutego 2010 Opublikowano 27 Lutego 2010 Mefisto Po co kombinujesz, Gumo Ci napisał FischMark 320 ja dodam lub 480. Mam takowego, dno jak na ręce a reszta to bajery. Po kilku turach ten sam zbiornik dno będziesz miał w głowie i echo zostanie w bagażniku... Jedynie mały przenośny GPS jest potrzebny. W sezonie pływam dużo (zbiornik 800ha) jednak echo zabieram kontrolnie, sporadycznie co któryś raz z rzędu. Obstawiam na 320, 480 i cena dobra...
Gumofilc Opublikowano 28 Lutego 2010 Opublikowano 28 Lutego 2010 Dodam cos jeszcze do tego braku kabli. O ile bedzie sie uzywac gpsa na otwartym pokladzie albo na lodzie to rzcezywiscie ten brak kabli jest tylko zaleta.Gorzej moze byc jak sie trafi uzywac w kokpicie. Jest mozliwosc, ze niektore modele/firmy, pomimo gpsa wbudowanego, dysponuja wyprowadzeniem na antene zewnatrzna. W kazdym razie stary model Garmina tego nie mial...a do wersji z ant. zewn. byly mozliwe do dokupienia takie jak to nazwaliplecki Gumo
tornado Opublikowano 28 Lutego 2010 Opublikowano 28 Lutego 2010 Ostatnio pływając po Odrze używałem GPSa samochodowego i na nim zaznaczałem miejscówki. Nawet bardzo fajnie to działa bo nie było problemu z powrotem i to dokładnym na dane miejscówki a na mapie miałem wszystko co w koło mnie się działo drogi wioski ścieżki, nie było lini barometrycznych ale i tak ich nigdy nie będzie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się