Skocz do zawartości

Muchowa Słowenia - nowy artykuł na jerkbait.pl


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć,

Bardzo miło nam, jako redakcji jerkbait.pl zaprezentować na łamach naszego portalu nowe czasopismo wędkarskie, które już niebawem pojawi się na rynku polskim. Niniejszy artykuł traktujemy jako swego rodzaju premierę medialną. Mamy ogromną nadzieję, że Sztuka łowienia znajdzie wśród Was wielu odbiorców.

 

Redakcja jerkbait.pl

 

 

Zapraszamy do lektury jednego z artykułów z nowego dwumiesięcznika o tematyce muchowej - Sztuka Łowienia. W naszym piśmie pragniemy przybliżyć Wam wędkarstwo muchowe, techniki, muchy i skuteczne sposoby łowienia, ale przedwszystkim chcemy pokazywać jak wielką przygoda może być łowienie ryb na muchę. Stawiamy na dobrej jakości teksty i fotografię, ciekawe relacje z łowisk polskich i zagranicznych, ukazanie aspektu przygody związanego z wędkarstwem. Nasz magazyn znajdziecie już w połowie lutego w wielu dobrych sklepach wędkarskich, sklepach on-line ale również będzie do nabycia i zaprenumerowania na naszej stronie www.sztukalowienia.pl

 

Serdecznie zapraszamy!!

Redkacja Sztuka Łowienia

 

Zapraszam do lektury artykułu

Remek

  • Odpowiedzi 52
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

Opublikowano
A ja podziwiam, rozmarzam się i... po raz kolejny dostaję jakiegoś czegoś: dlaczego w tylu pięknych miejscach można łowić na sztucznego owada zrobionego z kłaków i piórek, a na sztuczną rybkę wystruganą z drewna - już nie?
Opublikowano
Można się rozmarzyć... nawet byłbym szczęśliwy z łowienia na muchę choć nieczęsto to robię. Ale jakoś w takiej scenerii mucha pasuje najbardziej :D
Opublikowano

A ja podziwiam, rozmarzam się i... po raz kolejny dostaję jakiegoś czegoś: dlaczego w tylu pięknych miejscach można łowić na sztucznego owada zrobionego z kłaków i piórek, a na sztuczną rybkę wystruganą z drewna - już nie?

Ponieważ włodarze rzeki postanowili tak a nie inaczej ;)

Po prostu, w większości miejsc połów sportowy łososiowatych to mucha. Nie ma co z tym dyskutować, tak świat ułożony B)

 

Jako redaktor tego magazynu serdecznie zapraszam do prenumeraty i zakupienia - zarówno on-line jak i w dobrych sklepach wędkarskich :D

Opublikowano

Artykuł sympatyczny.

Najbardziej cieszy mnie jednak wiadomość, że ktoś w końcu zaryzykował i odważył się wydać czasopismo dla muszkarzy.

Do tej pory rezygnowałem z zakupu ogólnowędkarskich czasopism.

Płacić za cały numer, dla jedno-dwu stronicowego artykułu?

Trzymam kciuki za dalszy rozwój czasopisma.

Opublikowano

[quote title=standerus napisał(a) dnia Tue, 02 February 2010 12:00

Ponieważ włodarze rzeki postanowili tak a nie inaczej ;)

Po prostu, w większości miejsc połów sportowy łososiowatych to mucha. Nie ma co z tym dyskutować, tak świat ułożony B)

 

 

Opisane słoweńskie rzeki to dla mnie kraina ze snu; spinningiści też takie sny miewają... Wiem, jak jest świat ułożony, po prostu mi szkoda, że w takim miejscu nie połowię brzan na spinning - czy potraktowałbym je gorzej, niż to robią muszkarze? Ot, rozżalenie, z zazdrością pomieszane, sól internetowego forum...

Opublikowano

Okolica i łowiska wprost bajkowe. Taki muchowy Avartar :mellow: Przepiękne ryby.

W tym roku na pewno już nie odpuszczę muchowym bassom. Imitacje sand eel'i już się krecą.

A późną jesienią zaatakuję lipienie na Sanie. Już upatrzyłem sobie blank u Daniela.

 

Trzymam za Was kciuki, jednego wiernego czytelnika macie na pewno

Opublikowano

Mnie się podoba każdorazowo , kiedy zbyt podręcznikiem nie trąci , a zwłaszcza kiedy słowo celnie trafia na do chętnej wyobrażni czytelnika . A barwne obrazki , albo fotografie nie są tylko alibi ..

Bardzo jestem ciekaw formuły miesięcznika . Jak wyważy się Alice in wonderland , do burej prozy życia .. ;)

Opublikowano

Mimo że do łowienia na muchę mi daleko, to muszę przyznać - bardzo fajny artykuł, fajne zdjęcia ale te krajobrazy Niepowtarzalne!. Na pewno od czasu do czasu przeczytam pisemko :mellow:

 

A mam takie pytanie, rozumiem że w Słowenii włodarzami poszczególnych odcinków rzek są kluby wędkarskie? Czy źle to rozumiem? Jak wygląda administracyjnie wędkarstwo tam?

Jeżeli jest tak jak mi się wydaje, że poszczególne odcinki rzeki są podzielone pod różne kluby - kluby które zrzeszają wędkarzy a nie 'niszczycieli' wszystkiego co pływa, to tylko pogratulować, uważam że to naprawdę bardzo dobre rozwiązanie! - ale mogę sie mylić więc proszę o oświecenie :D

Opublikowano

We wrześniu, z kumplami, mieliśmy okazję zobaczyć tego wielkiego marmura w siedzibie RDT w tolominie. Wrażenie niesamowite. Ten z artykułu o słowenii ( z daiwą w tle) miał tylko 66cm . Za to wyholowany został na żyłę..0.14 B).

Standerus, Kuba, jak widzę zapowiada się super gazeta. Gratulacje:)

Pozdrowienia

post-2637-1348914616,8528_thumb.jpg

Opublikowano

Chub norris nie załamuj się chłopie te wody są także dla ciebie .Świata nie zmienisz ale swoją metode wedkowania jak najbardziej,napewno nie bedziesz żałował :D .Jak nie łowiłem na muche to pisałem posty takie jak ty z wielkom żalem do wszystkich dlaczego fly only.Na szczęście wybrałem dobrą droge i nie mam do nikogo pretensji tylko śmigam sznurem az miło. :D

Byle do maja i jazda na save :mellow: .

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...