Tomy Opublikowano 3 Lutego 2010 Opublikowano 3 Lutego 2010 Słucham koledzy jakie jest wasze zdanie na temat w/w wędek.Jest na allegro Hardy palakona czy warto się w to bawić,jakoś mi po głowie chodzi i nie mogę się tej myśli pozbyć.
Bujo Opublikowano 3 Lutego 2010 Opublikowano 3 Lutego 2010 @Aptekarz, Mysle ze ta wedka dostepna na allegro nie bedzie dobrzym wyborem uzytkowym, chyba ze do powieszenia nad kominkiem. Z drugiej strony czasem mysle nad czyms zrobionym w obecnych czasach. Do tego jakis stary kreciolek Hardy, jedwabny sznur i ognia na angielskie rzeczki, z kapeluszem w krate oczywiscie :D Moze kiedys... Bujo P.S. Technologie w tamtych czasach nie byly najlepsze stad miedzy innymi owe omotki co kilka centymetrow- sa tam zeby sie wszystko trzymalo razem.
Tomy Opublikowano 3 Lutego 2010 Autor Opublikowano 3 Lutego 2010 No dzięki Bujo trochę mi rozjaśniłeś sprawę.A ostatnio też była współczesna klejonka Diamondback i właśnie nie miał co kawałek tych omotek,gość miał jeszcze Hardy młynek nówkę ale klasyka w sam raz do tej wędki a ja myślałem że to niedobrze że nie ma co kawałek tej omotki.Ja pieprze spaprałem to.
Andrzej Stanek Opublikowano 3 Lutego 2010 Opublikowano 3 Lutego 2010 Tomek Miałem w latach '80-tych robione na zamówienie dwie klejonki. Na pstrąga i lipienia. Produkt Pana Kubackiego z Katowic. Były dosyć ciężkie i po wędkowaniu musiały wisieć w pionie. Skuwki przed wyjazdem na ryby moczyłem w wiadrze z wodą by napęczniała część drewniana i ciasno siedziała. Do każdego kija były dwie szczytówki. Sprzęt dosyć kiepski, jednak w tamtych czasach marzenie wielu wędkarzy. W sklepach dominował bambus... Wędkowałem kiedyś na Popradzie prześwietną klejonką Mistrza Gut-a z Krakowa. Był to rarytas - lekka, strzelista, przepięknie wykonana. Robił te kije między innymi dla Hardy-ego.
Bujo Opublikowano 3 Lutego 2010 Opublikowano 3 Lutego 2010 Spokojnie, jeszcze sie cos trafi. Mozna sprowadzic gotowy zestaw od pana Chana za okolo 300 dolcow- jakosc bardzo dobra. Dac tylko komus do uzbrojenia.Kreciolek Hardy Lightweight, reszta jak wyzej :D Bujo
Herman Opublikowano 3 Lutego 2010 Opublikowano 3 Lutego 2010 Słucham koledzy jakie jest wasze zdanie na temat w/w wędek.Jest na allegro Hardy palakona czy warto się w to bawić, Tomek, ta Palakona nadaje się tylko nad kominek. Zapomnij. Jeżeli klejonka to tylko współczesna. Klejonka to specyficzna wędka. Nie każdemu się spodoba. Łowiłem trochę taką. Jednak co grafit to grafit, chyba bardziej mi pasuje, aczkolwiek z ostatecznym werdyktem jeszcze się wstrzymam (za mało testów nad wodą). Wydaje mi się, że do klejonki powinno się mieć dorobioną ideologię, typu: powrót do korzeni, blisko natury itp. Tylko nie myślcie, że sie naśmiewam s klejonek, o nie. Niektóre z tych wędek kosztują tysiące dolarów. Coś za tą cena stoi.
Tomy Opublikowano 3 Lutego 2010 Autor Opublikowano 3 Lutego 2010 No rozumiem ale od P.Hana chyba jednak zamówię ten blank o ile Bujo w tym pomoże.
popper Opublikowano 4 Lutego 2010 Opublikowano 4 Lutego 2010 Słucham koledzy jakie jest wasze zdanie na temat w/w wędek.Jest na allegro Hardy palakona czy warto się w to bawić,jakoś mi po głowie chodzi i nie mogę się tej myśli pozbyć.A później nic tylko po tytyuł, do Królowej Anglii pisz. No i jakiegoś piętaszka-podbierakowego nająć trzeba by jeszcze Poczuć ducha epoki
Tarłoś Opublikowano 4 Lutego 2010 Opublikowano 4 Lutego 2010 Witam, Tomek chcesz mieć Top klejonkę - znajdź jakąś Artura Banachowskiego, prześwietny sprzęt.http://www.canerods.pl/
Tomek TJ Opublikowano 4 Lutego 2010 Opublikowano 4 Lutego 2010 LadyD wspomniał p.Kubackiego.Miał warsztat i sklep na ul.Wojewódzkiej.W dobie królowania bambusa klejonki produkowane przez niego,nie były wcale takie złe ale prawdą jest ze p.Gut z Krakowa robił dużo lepsze.Zeby kupic klejonke od Kubackiego trzeba było sie zapisac i odczekac kilka miesiecy..Mam gdzies jeszcze 2 lub 3 takie klejonki.Mój wujek robił mu jakies maszyny i razem z nim i jego żoną(robiła omotki)wyrabiał te klejonki przez pierwsze miesiace.Mam nawet jedna z pierwszych jakie były zrobione z 1956 lub 1958r dokładnie nie pamietam,musiałbym zapytac wujka.Produkował Lipieniówki,Pstrągówki,Spinningi(jednoczęsciowe dł ok 2m i c.w ok 50-70gr),kleniówki itd.Prawie wszystkie kije te dłuższe od 2,5-3m były 3-4 składowe.Teraz te klejonki co robi Artur Banachowski to MISTRZOSTWO ŚWIATA.
Tomy Opublikowano 4 Lutego 2010 Autor Opublikowano 4 Lutego 2010 No to nie wiem czy lepiej od P.Banachowskiego czy od P.Chana
szpiegu Opublikowano 4 Lutego 2010 Opublikowano 4 Lutego 2010 mialem kiedys okazje rzucac muchowa klejonka jakiegos znanego austriackego rodbuildera (wedka nalezala do kolegi aero) nie umialem tym rzucac ale latalo fajnie.... ruchy zdecydowanie wolniejsze wszystko jakby w zwolnionym czasie niz do tego co teraz musze machac .... ideologia to podstawa przy takim lowieniu mgla szron na trawie faja w zebach kapelusz itp. tak jak to pokazal kiedys tomek wojda na jednej ze swoich fotografii
Tomy Opublikowano 4 Lutego 2010 Autor Opublikowano 4 Lutego 2010 Kumam Szpiegu o takie klimaty mi właśnie chodzi.Nie żebym się przerzucił w 100% na klejonki po prostu chcę mieć jedną taką wędeczkę do suchej muszki na górskiej wodzie.
szpiegu Opublikowano 4 Lutego 2010 Opublikowano 4 Lutego 2010 na te zwolnienia czasu, faja tez pewnie musi byc odpowiednio przygotowana hahaha na poludniowych stonach sudetow pewnie bedzie latwiej taki lekki of top
Bujo Opublikowano 4 Lutego 2010 Opublikowano 4 Lutego 2010 No rozumiem ale od P.Hana chyba jednak zamówię ten blank o ile Bujo w tym pomoże. Witam, Widzialem jedna taka klejonke od Mr. Chana- musze sie skontaktowac z jej wlascicielem i dowiedziec jak sie tam zamawia. Poszukam wieczorem zdjec tego wynalazku. Bujo
Tomy Opublikowano 4 Lutego 2010 Autor Opublikowano 4 Lutego 2010 Bujo to wstaw potem foty tej klejoneczki.O kurcze podwyżki czynszów się szykują moim wynajemcom
Pavko Opublikowano 4 Lutego 2010 Opublikowano 4 Lutego 2010 Na klejonkach się nie znam, ale wiosną zeszłego roku na Piasecznie miałem okazję obserwować te od Artura w akcji. Na fotce hol pstrąga 50+
Tomy Opublikowano 4 Lutego 2010 Autor Opublikowano 4 Lutego 2010 Na klejonkach się nie znam, ale wiosną zeszłego roku na Piasecznie miałem okazję obserwować te od Artura w akcji. Na fotce hol pstrąga 50+No i stary przepadłem,wszystko w temacie
popper Opublikowano 4 Lutego 2010 Opublikowano 4 Lutego 2010 wszystko jakby w zwolnionym czasie niz do tego co teraz musze machac .... ideologia to podstawa przy takim lowieniu mgla szron na trawie faja w zebach kapelusz A na tej fotce coooo Motorówka niemalże, elektryk na domiar, jakaś kurtka do brodzenia z super-x-Texu.No i ten guide siedzący obok , i jakoś nijak się mający do tytułu szlacheckiego.
danielXR Opublikowano 4 Lutego 2010 Opublikowano 4 Lutego 2010 Tomek, nie przejmuj się tym Diamondbackiem z Allegro, jak byś dobrze pogrzebał na amerykańskich forach klejonkowych to byś wiedział że dla Diamonbacka klejonki robi pewna firma z Chin i nie są one wiele warte oraz nie sa cenione przez użytkowników. Sam się napaliłem z początku na nią a potem przyszło otrzeźwienie że nie warta tych pieniędzy Największa wartość to tam miała skórzana tuba robiona przez Georgio Mnie ostatnio mocno zakorbiło na punkcie klejonek, zresztą od dłuższego czasu koresponduję z kilkoma wytwórcami zza oceanu i Europy oraz śledzę fora klejonkowe. Efektem tego będzie u mnie nowa wędka niestety... Z tym że ja zamówiłem sam blank ze skuwkami u jednego z wytwórców w Stanach , uważanego na forach za gościa robiącego bardzo dobre użytkowo kije za rozsądne pieniądze, resztę wędki oczywiści zrobię we własnym zakresie, efekt zobaczymy niedługo mam nadzieję . Blank jest od dwóch tyg w drodze i lada dzień powinien pojawić się u mnie. Ogólna konkluzja z moich wywiadów jest taka: należy bardzo mocno uważać na wyroby z Chin i nie dać złapać się na okazję cenową. Dobra klejonka to nie coś co wygląda tylko jak klejonka ale przede wszystkim perfekcyjnie wykonany blank, uzbrojenie to kwestia gustu i umiejętności rodbuildera. Nawet dla mnie pewne szczegóły były niewidoczne, warto słuchac ludzi którzy od lat się tym zajmują zawodowo , dzięki ich radom nie skusiłem się na okazyjne klejonki z ebaya, gdzie blanki sa po 70$ a gotowe wędki po 200..Ale podobno można to nad kominkiem jedynie powiesić...Zresztą opinie o firmach typu Zuhu Rods są na forach jednoznaczne. Jaka cena taka wartość użytkowa... Palakona ma wartość chyba tylko kolekcjonerską, użytkowo to epoka wstecz... Mam nadzieję że moja pierwsza nie spowoduje u mnie jakiejś rewolucji w posiadanym sprzęcie W każdym razie na wiosnę już umówiłem się z Arturem B. na testowanie jego wyrobów na Piasecznie
lipion Opublikowano 4 Lutego 2010 Opublikowano 4 Lutego 2010 Z tym że ja zamówiłem sam blank ze skuwkami u jednego z wytwórców w Stanach , uważanego na forach za gościa robiącego bardzo dobre użytkowo kije za rozsądne pieniądze A u kogo zamówiłeś, jeśli można zapytać? bo mam nadzieję że nie w Head Waters Bamboo rod co... bo ten sprzedaje dziwnym zbiegiem okoliczności blanki o takich samych długościach i taperach jak jeden z panów Chan
danielXR Opublikowano 4 Lutego 2010 Opublikowano 4 Lutego 2010 Nie Tam jest wielu spryciarzy którzy kupują blanki mejd in czajna i sprzedają je jako swoje wędki Zresztą nie tylko tam Ja zamówiłem blank u Billa Critchfield'a , jego gotowe wędki mi się akurat nie podobają, za to użytkowo są ponoć nieźle cenione. Zobaczymy, choć ja jako totalny klejonkowy laik -praktyczny przynajmniej- raczej nie będę w stanie odróżnić ziarna od plew
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się