Jump to content

Recommended Posts

Posted

Witam, Latami, pierwszego czerwca chodzilem nie na sandadza, tylko po sndacza, nie zdarzalo sie ze nie bral.Bylo minelo. Szkoda. :wacko:  Zastanawiamy sie dlaczego , Podejrzenia byly na jakas fabryke wypuszczajaca solanke do wezery (rzeki.) Ok. moge zrozumiec, ale jeziora?. Mysle, ze to co napisze moze dotyczyc  nas wszystkich.Dam pierwszy typ ktory uslyszalem.Kobiety biarac pyle( tabletki antykoncepcyjne) wydalajac to do wody powoduja miejsza? rozrodnnosc ryb? Ponoc oczyszczalnie tego niezniwelujé?             Macie na pewno swoje spostrzezenia  ?      Klusole,  Ruskie, Rybaki,   Polaki ,Wsiuny, i co tam jeszcze zapraszam do polemiki :D Adam

Posted
Jak ktoś pozna odpowiedź na to pytanie to zostanie bardzo bogatym człowiekiem .U mnie też najczęstrzym przyłowem w maju były zedy,to było kiedyś regułą.Teraz staram się omijać miejsca które są potencjalnymi tarliskami sandacza,albo jeżdżę nad inne wody gdzie sandacze nie występują.Niestety etyka innych łowców pozostawia wiele do życzenia i dużo ryb wyjeżdża z wody w maju. I to jest jedna z przyczyn, na pewno nie jedyna.
Posted

Witam, Latami, pierwszego czerwca chodzilem nie na sandadza, tylko po sndacza, nie zdarzalo sie ze nie bral.Bylo minelo. Szkoda. :wacko:  Zastanawiamy sie dlaczego , Podejrzenia byly na jakas fabryke wypuszczajaca solanke do wezery (rzeki.) Ok. moge zrozumiec, ale jeziora?. Mysle, ze to co napisze moze dotyczyc  nas wszystkich.Dam pierwszy typ ktory uslyszalem.Kobiety biarac pyle( tabletki antykoncepcyjne) wydalajac to do wody powoduja miejsza? rozrodnnosc ryb? Ponoc oczyszczalnie tego niezniwelujé?             Macie na pewno swoje spostrzezenia  ?      Klusole,  Ruskie, Rybaki,   Polaki ,Wsiuny, i co tam jeszcze zapraszam do polemiki :D Adam

Chodziłeś po tego sandacza jak wielu innych. I wreszcie go zjedliście... . 

  • Like 6
Posted

Piszac "po sandacza" mialem na mysli to, ze po prostu nie schodzilo sie z wody bez bran.A co do

 

Chodziłeś po tego sandacza jak wielu innych. I wreszcie go zjedliście... . 

to tez masz racje.Jak braly, to sie do wody dopchac nie bylo jak,wedkarz przy wedkarzu, wszyscy na grund, po 3 kije.Pozytywna strona jest to, ze teraz mam wode dla siebie

Posted

Ryby drapieżne przetrzebione (czyt. zeżarte), to mniejsza konkurencja pokarmowa dla tych resztek, które zostały przy życiu.

A skoro "micha" pełna a rywalizacja mniejsza to........  Zdarza się, że i pies śpi koło pełnej miski.

To moja teoria ;)

  • Like 2
Posted

Kobiety biarac pyle( tabletki antykoncepcyjne) wydalajac to do wody powoduja miejsza? rozrodnnosc ryb? Ponoc oczyszczalnie tego niezniwelujé?

 

Oryginalna i ciekawa teoria :D jeszcze się z nią nie spotkałem :) 

 

a jednak: 

http://biology.blog.pl/tag/antykoncepcja/

http://www.fronda.pl/a/dlaczego-wymieraja-samce,282.html

http://ligaswiatowa.hvs.pl/bierzesz-leki-ryby-ptaki-maja-problem/

i źródło: http://www.pnas.org/content/104/21/8897.full:) 

Posted

Oskarżając kobiety narażasz się na atak lewactwa i genderatcwa o populizm i globuliz „Z”. Trzeba było dorzucić jeszcze prezerwatywy to by było neutralnie światopoglądowo :) A tak serio to, że nie ma ryb jest banałem. Sama wiedza ma małą się rażenia. Gdyby tak przenieść na dzień młodych w czasy kiedy ja zaczynałem łowić, a były to czasy dalekie od ideału, to po powrocie by podpalili te siedzimy PZW a mięsiarzy by topili. Niestety większość żyje w zastanej rzeczywistości i myśli, że tak było zawsze i lepiej nie będzie a gorzej  na pewno, tego się nie zmieni, szkoda pary itp.

Posted

 

U mnie nie mogę powiedzieć że ryb niema,one są tylko że są to ryby całkowicie inne niż 20 lat temu.Niestety alew ciągu ostatnich parunastu lat jeziora w moich okolicach zostały zasypane (zarybienia)krąpikami,leszczykami które nie rosną ,skarłowaciałe ploteczki,jest tego plaga.Tak że teoria kolegi popper jest jak najbardziej prawdopodobna że pies śpi prze pełnej misce.No i oczywiście jest to najskuteczniejsza metoda gospodarstw rybackich do walki o rybę z wędkarzami .

 

Pozdrawiam.

Posted

Ciekawe skąd wzięli te krąpie do zasypania jeziora? PZW robiło rózne bezury ale o tym, że hodują krapie jeszcze nie słyszałem. Za to karłowacenie leszczy jest bardzo częte i wynika z prostych błędów przy palnowaniu zarybienia które jest koncertem życzeń wękarzy.

Posted

U mnie nie mogę powiedzieć że ryb niema,one są tylko że są to ryby całkowicie inne niż 20 lat temu.Niestety alew ciągu ostatnich parunastu lat jeziora w moich okolicach zostały zasypane (zarybienia)krąpikami,leszczykami które nie rosną ,skarłowaciałe ploteczki,jest tego plaga.Tak że teoria kolegi popper jest jak najbardziej prawdopodobna że pies śpi prze pełnej misce.No i oczywiście jest to najskuteczniejsza metoda gospodarstw rybackich do walki o rybę z wędkarzami .

 

Pozdrawiam.

Niestety tutaj się kłaniają wędkarze i rybacy , którzy odławiają  najwięcej ryb drapieżnych. Niestety bez selekcji naturalnej, ryby będą karłowacieć. 

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...