Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

czy spotkaliście się z kijkami do jerkowania w wersji Interline (linka prowadzona wewnątrz blanku) ?

Podobno taka konstrukcja dobrze sprawdza się przy ciężkich połowach morskich... Ciekawe jak by się sprawdziła przy jerkowaniu...

 

Pozdrawiam,

Paweł

Opublikowano

Zapewne słabo. Widzę 2 podstawowe problemy:

1. zasięg rzutu,

2. połowy w ujemnych temperaturach.

 

Może się mylę w punkcie 1, ale na pewno nie w punkcie 2. Tak, czy inaczej - ja bym tego nie kupił...

  • 5 lat później...
Opublikowano

Witam,

czy spotkaliście się z kijkami do jerkowania w wersji Interline (linka prowadzona wewnątrz blanku) ?

Podobno taka konstrukcja dobrze sprawdza się przy ciężkich połowach morskich... Ciekawe jak by się sprawdziła przy jerkowaniu...

 

Pozdrawiam,

Paweł

Pytanie "wisi" kilka lat i tylko jedna odpowiedź  :(

Czy nic się w tym temacie nie zmieniło? 

Daiwa deklaruje,że w modelach słodkowodnych zastosowane zmiany,między innymi obniżona waga

oraz udoskonalone prowadzeniu żyłki wręcz predysponują te konstrukcje do metody spinningowej.

Opublikowano

Graty z odgrzanie kotleta roku :)

 

 

Frapujące jest to, że Daiwa deklaruje rzekomo, iż w modelach słodkowodnych interline jest predysponowane do metody spinningowej  :unsure:

 

Jak dla mnie interline ma miejsce w downrigger'®ze oraz w przypadku nawet standartowego trola na wiele wędek zmniejsza ryzyko splątań.

Opublikowano

jerkówki nie używałem, ale zwykły spining daiwy tak... zasięg rzutu jest super dopóki szczytówka jest wysoko i daleko od powierzchni wody przy ściąganiu... kiedy łowisz ze szczytówką blisko powierzchni, żyłka wprowadza wodę do środka i drastycznie spada zasięg rzutu... do jerkowania absolutnie nie polecam!!! ...ale na sumy już tak - idealny rozkład obciążenia blanku, a po długim, ciężkim holu żyłka była jak nowa!!!

Opublikowano
Myślałem ostatnio o takich konstrukcjach ale pominąłem fakt poruszony wyżej z nalewającą się wodą. Do takich patyków to chyba tylko żyłka żeby porzucać. W necie widziałem nawet model spina MegaBass w takiej wersji, reszta to chyba tylko Daiwy i jeszcze jakiś Szwedzki model.
Opublikowano

Marketing, biznes, kasa ... Wymyślili to trzeba jakoś sprzedać.

 

Marketing chyba słaby, wędkarze nie tylko nie kupują, ale nawet nie wiedzą co to takiego. 

Kasa? biznes? -  jak wyżej. Ceny za kijek niezbyt wygórowane.Śladowe ilości na rynku.

 

Odgrzałem kotleta,ponieważ niedawno widziałem po raz pierwszy " takie coś w akcji."

Gość naparzał Wisełkę ogromnymi woblerami. Szło mu całkiem,całkiem.  :o  :o  :o.

Nie jerkował,nie spinningował.On posyłał klocka za horyzont a następnie spławiał z

nurtem do samego brzegu. Pewnie pozostał by nie zauważony,gdyby no właśnie...

nie ukatrupił  :ph34r: kijanki. 

 

Niestety osobnik był,delikatnie mówiąc mało rozmowny.Sugestia darowania życia

sumkowi wywołała wręcz agresję. 

Opublikowano
Miałem na myśli coś innego - producenci (dowolnego obszaru) szukają nowych sposobów ogłupienia ludzi. Czyli szukają niekiedy kretyńskich sposobów, ale sprzedają je jako coś co musisz mieć, przełom itd.
  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...