tomi78 Opublikowano 13 Marca 2010 Opublikowano 13 Marca 2010 Tydzień temu namieżyłem na Wiśle ogromnego klenia +- 65cm i około dziesięć 50tek.Zastanawiam się jak sie do nich dobrać i w zwiąsku z tym pytanie czy łowił ktoś z was nie przypadkowo duże klenie powyżej 50 tki na muche.Kleniuchy stoją na szerokiej i płytkiej płani miejsca do machnięcia sznurem jest dosyć.Macie jakieś doświadczenia w tej materi.
hlehle Opublikowano 13 Marca 2010 Opublikowano 13 Marca 2010 Tomek chyba jednak wpadnę wcześniej, zanim je wypłoszysz
wujek Opublikowano 13 Marca 2010 Opublikowano 13 Marca 2010 Kiedyś łowiłem je na red taga, słyszałem też że reagują na większe suche muchy i smużące chrusty. Ja osobiście bym spróbował jakiegoś streamera, ale ze mnie żaden muszkarz, spinningiem bym wiedział jak się do nich dobrać pozdrawiamW
tpe Opublikowano 13 Marca 2010 Opublikowano 13 Marca 2010 Kiedyś łowiłem je na red taga, słyszałem też że reagują na większe suche muchy i smużące chrusty. Ja osobiście bym spróbował jakiegoś streamera, ale ze mnie żaden muszkarz, spinningiem bym wiedział jak się do nich dobrać pozdrawiamW Dokładnie, o tej porze roku - żaba (Rebela).
tomi78 Opublikowano 13 Marca 2010 Autor Opublikowano 13 Marca 2010 Janek obawiam się że nawet na spinning nie bedzie łatwo te nasze wislane to straszne cwaniaki, uwież mi ale złowienie dużego klenia jest tym trudniejsze im mniejsza rzeka..Ja łowiłem je kiedyś w nocy na woblery ale nie złowiłem wiekszego niż 45.Oczywiście łowią je kolesie na czereśnie ale mi nie chodzi zeby złowić je za wszelką cene.Jak tylko macie ochote to możecie obalić tą teorie zapraszam. .Mam taki mały siurek gdzie złowiłem kiedyś 51 i czaiłem sie na 60taka ale na podchodach się skończyło .Siurek ma w porywach 3 metry szerokosci.40tek złowiłem dosyc dużo.Daniel jest w temacie mojego mini oesu.
soja Opublikowano 13 Marca 2010 Opublikowano 13 Marca 2010 Czaiłem sie kiedyś na takie u mnie na Bobrze.Chodziłem za nimi parę dni. Złowiłem jednego - przypadkiem - przy ściąganiu dość dużego chrusta, zawiał wiatr i lekko zmarszczył wodę. Łupnął wtedy konkretnie
bassy Opublikowano 14 Marca 2010 Opublikowano 14 Marca 2010 To musiało być fajne branie, masz może fotkę tego byczka?
Taps Opublikowano 14 Marca 2010 Opublikowano 14 Marca 2010 Mega klenie to pływały(pewnie jeszcze pływają)na Brdzie w Bydgoszczy.Na gorskiej Brdzie gdzie woda jest czyściutka rekordy Polski pływają stadkami.Jak ktoś ma parcie na ten rekord,to tu ma do tego warunki.Spinning i mucha.Pobrodzić także miejscami można nieźle.
soja Opublikowano 14 Marca 2010 Opublikowano 14 Marca 2010 To musiało być fajne branie, masz może fotkę tego byczka? niestety nie mam - to było dobre 6-7 lat temu, a wtedy dostępność poręcznych cyfrówek była u mnie mocno ograniczona
wujek Opublikowano 14 Marca 2010 Opublikowano 14 Marca 2010 Spróbuj na trąconej, opadającej wodzie, wtedy łowiłem najwięcej dużych powyżej 50-ciu cm kleni. Ciepła noc też jest super. Najgorsza z możliwych sytuacji to stabilna, klarowna woda.pozdrawiam
milo26 Opublikowano 14 Marca 2010 Opublikowano 14 Marca 2010 Duże chrusty. Najlepiej zbierają po ciemku. Tniesz na słuch.
tomi78 Opublikowano 14 Marca 2010 Autor Opublikowano 14 Marca 2010 Napewno będe próbował w nocy bo w tym miejscu gdzie one są nie widzę szans na podejście ich w dzień.Byle do maja
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się