Skocz do zawartości

Repel rozpuszcza mi korbkę w TP


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Coś dziwnego a jednak..używam od jakiegoś czasu repela 97% na komary..wcześniej łowiłem spro red, shimano stradic i nie miałem żadnych problemów z repelem..dzisiaj po cały dniu wędkowania shimano tp 2500fa - guma na rączce kołowrota cała sie klei, brudząc cały kołowrotek..uchwyt kołowrotka ..korek na wedce...

Czy macie jakiś pomysł w jaki sposób zabezpieczyć gumę w rączce??może jakimś lakierem...normalnie nie mam pomysłu..

teraz po spryskaniu repelem twarzy i rąk umyje ręce..ale rączka i tak cała sie klei .. moze coś poradzicie w tej dziwnej sytuacji..wielkie dzieki pozdro

Opublikowano
Z tego co mi wiadomo, seria FA miała tą pezypadłość. W innym wątku, któryś z kolegów miał ten sam problem z 4000. Nie wiązał tego z używaniem środka na owady. Chyba po prostu ta seria tak ma.
Opublikowano

W moim autku służbowym, olejek zapachowy, taki w buteleczce z uchwytem wpinanym w kratkę nawiewu, lekko przesączył. Wylał się? Nie wiem. W każdym razie okolice nawiewu wygladają, jakby plastik w tym miejscu był wyjęty z niezłego ogniska.

Zastanawiałem się wówczas co za świństwo wdychałem?

Może Ty, zastanów się, czym nasączasz skórę :huh: ???

Opublikowano
Repel jest środkiem dopuszczonym do sprzedaży i napewno spełnia wszelkie wymogi ...gdyby ich nie spełniał nie był by dopuszczony na rynek..ale rożnie z tym bywa..jest to środek dość popularny i znany..wiec chyba nie jestem jedynym jego posiadaczem..jako kiler na komary jest super..szkoda tylko że dopadł się do mojego tp :(
Opublikowano
Wiec chyba trzeba będzie zamieścić w opcji kupie/zamienię /oddam wątek zakupu drewnianej rączki...skoro inni nie potrafili z tym sobie poradzić...troszkę poeksperymentuje ...ale raczej zakończy się zakupem nowej..
Opublikowano

Repel jest środkiem dopuszczonym do sprzedaży ........ :(

Tak? To tak jak ten mocny inhalator :lol:

PS

To nie polemika. Stwierdzam fakt tylko :D

 

Opublikowano
Teraz się doczytałem ze nie stosować na tworzywa sztuczne... :wacko: ale na twarzy nie tworzą się żadne zaczerwienienia itp ...dużo ludzi to stosuje...nawet czytając na forach odnośnie najlepszego specyfiku na komary, kleszcze...repel pojawia się jako pierwszy...
Opublikowano
Chemia której nie znamy bardzo często widzi nam się jako niebezpieczna. A to niekonieczne. Wylejcie wodę na sól, albo spójrzcie co się dzieje z metalowymi zakrętkami słoików w których mamy kiszone ogórki :D
Opublikowano

Teraz się doczytałem ze nie stosować na tworzywa sztuczne... :wacko: ale na twarzy nie tworzą się żadne zaczerwienienia itp ...dużo ludzi to stosuje...nawet czytając na forach odnośnie najlepszego specyfiku na komary, kleszcze...repel pojawia się jako pierwszy...

DEET właśnie rozpuszcza plastik, i to jeszcze w takim stężeniu :lol: masakra..

ja to nawet z tymi 15% roztworami ostrożnie, myję łapki etc...

Opublikowano
Wszystkie TP Fa mają tą przypadłość, materiał z którego zrobiono raczki był za miekki ( później bodajże wprowadzono w Biogrip)... w moim w lato rączka korbki przyklejała sie do palców i miała konsystencję smoły...
Opublikowano

Duzo zalezy od rodzaju plastiku...a czesto nie wiadomo do konca czego tam producent namieszal...

No i jeszzce nieraz (np. mialem taki telewizor kiedys oraz aparat Panasonic G1 micro 3/4 tak ma) gorzej wygladajacy plastik jest pokrywany ladniejsza oslona, ktora zlazi.

 

A propos dopuszczenia do sprzedazy to coca cole sprzedaja a jest to ogolnie dostepny odrdzewiacz :lol: ..albo juz z rynku repelentow - najlepszy jaki znam repelent Ultrathon jest(byl) niedopuszczony do sprzedazy w Polsce i zakwalifikowany jako trucizna.

 

Gumo

Opublikowano
@czoperxp, podziwiam Cię, deet 97%?. Używam Repela 51% i skręca mi włosy na rękach. Piecze skóra w pierwszych 10-20 minutach, dla mnie 97% to hardcore :D . Efekty uboczne na sprzęcie to przetarcie farby na stopkach kołowrotków, po zaledwie kliku dniach.
Opublikowano
Jak sie bawić to sie bawić <_< deet 97% daje efekt ściany ognia :mellow: komary podlatują do Ciebie i momentalnie mini eksplozje...po porostu wersja Wormsów na żywo :mellow: hehe mi tam na włosy nic nie działa bo prawie na 0 strzyże... ;) a co do pieczenia to ja nie mam żadnych tego typu objawów..zahartowany już jestem
Opublikowano

Do pieczenia też sie już przyzwyczaiłem. Korzystam z pomarańczowego OFFa, a jak jest tragicznie (czyli po godzinie 20:00) to krem DEET (on mnie piecze jeszcze bardziej). Nakładam to to na twarz, szyję, uszy, wierzch dłoni, tył głowy. Na uchwyt korbki mojego kołowrotka nie działa, ale za to na okulary jak najbardziej. Najpierw zszedł lakier, a teraz plastik się lekko złuszcza.

Czoper, nie pozostaje Ci nic innego jak dobrze umyć ręce przed chwytaniem za rączke. Jeżeli nasączyłes już raczkę i reakcja chemiczna trwa to możesz dowalić w to miejsce wiecej tego specyfiku, plastik się rozpuści do końca, a w puste miejsce dorobisz sobie coś drewnianego :D))))

Opublikowano

Potwierdzam - miałem to i ja i moi znajomi. DEET może rozpuszczać tworzywa sztuczne - w moim TP zorientowałem się jak tylko rączka zaczęła się kleić. Septon (bo tak się nazywa materiał na uchwyty korbki) jest widocznie wrażliwy na DEET. Jak zacząłem wycierać końcówkę palców w ręcznik papierowy, problem znikną. Albo trzeba zmienić środek na inny - co może być karkołomne. Tak dla informacji - Septon jest też stosowany w Stradic FI.

 

 

Opublikowano

Zaobserwowalem to samo w mojej Stelii SW.

 

Podczas wizyty nad zakomarzona Odra zaczely sie historie z uchwytem korbki, wczesniej tego nie zauwazylem (Rio Ebro).

 

Zapowiada sie zmiana uchwytu (www.plat.co.jp) B)

 

 

Guzu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...