zander3 Opublikowano 27 Sierpnia 2010 Opublikowano 27 Sierpnia 2010 witam, krotko i na temat...jakies 2 tygodnie temu wpadl mi na jakas 1 sekunde ten mlynek do wody odrzanskiej i po jakis dwoch tygodniach hamulec zaczal mi sie przycinac ( juz nie chodzi tak ladnie plynnie) natomiast sama praca kolowrotka jest plynna.Dzis wlalem troch oryginalnego oleju shimano do srodka poprzez tamten maly otwor z korkiem...lecz nadal mam ten problem.Prosze o pomoc w tym celu bardziej doswiadczonych wedkarzy! z gory dziekuje!!!!
Damian111oneeleven Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Opublikowano 28 Sierpnia 2010 najlepiej by było go rozebrać(chociażby tyle by się dobrać do hamulca i go wyczyścić)oczywiście jeżeli masz o tym jakiekolwiek pojęcie.. bo inaczej może to nie przynieść skutku. po nurkowaniu to ja bym osobiście cały młynek wyczyścił i od nowa nasmarował, przy okazji niejako montując łożysko(zamiast plastikowej tulejki) na prawym podparciu korby chociażby
mifek Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Opublikowano 28 Sierpnia 2010 zdecydowanie odradzam zabawe w dolewanie / dozowanie smarow czy olliwek przez tzw. otwor serwisowy. jesli maszyna nie pracuje tak jak powinna (czyt zacina sie) tzn ze ma jakies smieci na mechanizmie (no chyba ze wylamalo sie zeby ale ten przypadek RACZEJ wyklucza taka opcje). a skoro mamy smieci na mechnizmie tzw ze trzeba je usunac... dodanie smaru na zebatki tego za Ciebie niestety nie zrobi. może co najwyzej zaszkodzic
Mekamil Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Oliwka wlana przez ten port prawdopodobnie tylko spłucze smar z przekładni. Oliwkę leje się na łożyska, a nie w zębatki. Na nich musi być smar.Jak dobrze pamiętam to nie trzeba rozbierać całego kołowrotka, żeby dostać się do tarcz hamulca. To pokrętło jakoś się zdejmowało.
gooral Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Opublikowano 29 Sierpnia 2010 mam nadzieje, ze nie pisze glupstwsam mam 2500 gt rb z tylnym hamulcem +hamulcem walki. po pierwsze rozbierz hamulec:2 bolce w pokretlo hamulca i odkrec (nie pamietam cw czy ccw)pozniej taka sprezynka na szarym plastiku i zdemij dzwignie hamulca walki moze jakies syfy dostaly ci sie pomiedzy przekladki (nie wiem czy to sie smaruje, ale przedmuchanie powietrzem pod cisnieniem chyba nei zaszkodzi)
dragond500 Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Jeśli nie wiesz jak to zrobić proponowałbym Ci oddanie go do osoby która już to robiła. Próbowałem kiedyś rozebrać ten hamulec i udalo się lecz już go nie złożyłem nie potrafie skręcić ostatniej plastikowej części hamulca głównego ponieważ ma on gwinty w przeciwległych kierunkach i niestety kołowrotek jeszcze działa ale bez tego elementu. Pozdrawiam..
gooral Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Jeśli nie wiesz jak to zrobić proponowałbym Ci oddanie go do osoby która już to robiła. Próbowałem kiedyś rozebrać ten hamulec i udalo się lecz już go nie złożyłem nie potrafie skręcić ostatniej plastikowej części hamulca głównego ponieważ ma on gwinty w przeciwległych kierunkach i niestety kołowrotek jeszcze działa ale bez tego elementu. Pozdrawiam.. chodzi ci o ta zaslepke z 2 wglebieniami - przyznaje byl hardcore.gwinty sa ok. trzeba bardzo delikarnie ja nakrecac i ZTCP trzymac palcami ta zlota podkladke pomiedzy pokretlami 1
dragond500 Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Opublikowano 29 Sierpnia 2010 chodzi ci o ta zaslepke z 2 wglebieniami - przyznaje byl hardcore.gwinty sa ok. trzeba bardzo delikarnie ja nakrecac i ZTCP trzymac palcami ta zlota podkladke pomiedzy pokretlami U mnie teraz jest hardcore bo jest tylko hamulec walki ale do kleni mi wystarcza
gooral Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Opublikowano 29 Sierpnia 2010 ja juz 2500 nie uzywam niemal poza biala ryba/okoniami/na zapasbo mi maly.ale hamulec walki super sprawa, az zaluje ze do przednich hamulcow nie maja podobnych patentow - jak lapie to hamulec na max (by zaciecie bylo ok) a pozniej odpuszczam na czas holu a tak serio sprobuj trzymac ten zloty pierscien (a gwinty na plastikowej nakretce pogleb jakims szpikulcem)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się