steelcreation Opublikowano 1 Września 2010 Opublikowano 1 Września 2010 Proszę o informacje gdzie mogę się dowiedzieć więcej na temat konkretnych modeli jerków.
darsio Opublikowano 1 Września 2010 Opublikowano 1 Września 2010 trochę ogólne pytanie, ale proponuję strony producentów
steelcreation Opublikowano 1 Września 2010 Autor Opublikowano 1 Września 2010 a może jest gdzieś na wszym forum wątek na temat jerków ( opinie forumowiczów itp)???? ja niestety nic takiego nieznalazłem
krzysiek Opublikowano 1 Września 2010 Opublikowano 1 Września 2010 Słabo szukałeś: http://www.jerkbait.pl/?p=407 Część pierwsza i następne i wiele, wiele innych...
pitt Opublikowano 2 Września 2010 Opublikowano 2 Września 2010 Słabo szukałeś: http://www.jerkbait.pl/?p=407 Część pierwsza i następne i wiele, wiele innych...zgadza sie ... darwin sie pewnie w grobie przewraca
busz231 Opublikowano 2 Września 2010 Opublikowano 2 Września 2010 fatso to kiler ma coś w sobie.jak nie bierze na slidera to zakładam fatso i siedzi.prowadzę średnim tempem jak wachadło czasami szarpnę trzeba w nie uwierzyć.
yacaré Opublikowano 2 Września 2010 Opublikowano 2 Września 2010 Trzeba w nie uwiezyc Jesli masz na mysli zdecydowac sie na ich uzycie - jak najbardziej. Mam malo tak pogryzionych jerkow jak fatso 10-tki... swietnie sie spisuja tez w trolingu na plytkich wodach. Maja dla mnie jedna wade - nawet modele tonace nie schodza zbyt gleboko, przez co ich zastosowanie jest nieco ograniczone. Ale nawet rzeczne sandacze sie im nie opieraja...
busz231 Opublikowano 3 Września 2010 Opublikowano 3 Września 2010 dlatego ja robię fatso sam mam takie które idą na 4 m.sprubuj nawinąć trochę taśmy ołowianej na kotwicę brzuszną.
Sławek Opublikowano 3 Września 2010 Opublikowano 3 Września 2010 Przekonanie do każdej grupy przynęt to chyba najważniejszy składnik jej skuteczności (oczywiście po odpowiedniej jej prezentacji). Gdy mamy na agrafce coś nowego i nie mamy szczęścia (czyt. ryby żrą wszystko i agresywnie ), to przekonanie się do tego nie jest łatwe.Ja uwielbiam łowić na woblery ale doceniam i inne przynęty i czasami na nie łowię (specyficzne warunki łowiska oraz reagowanie ryb). Jednak 90% czasu przeznaczam na wobki Przyjemnych i owocnych eksperymentów życzę.
busz231 Opublikowano 5 Września 2010 Opublikowano 5 Września 2010 ja też myślałwm że nie umiem.trzeba na początek pożucać blisko łódki i kombinować na różne sposoby patrząc co się dzieje z przynętą.trudno też jest opanować rękę po kilkugodzinnym sliderowaniu ciogle szarpiąc bo fatso to raczej spokojna przynęta.ja fatso prowadzę cały czas średnim tempem równomiernie i co kilka metrów krótki skok.i działa.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się