remek Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 Cześć, ... Wszyscy stawiamy sobie jakieś cele. Od pewnego czasu moim wędkarskim celem numer jeden było złowienie szczupaka, którego długość przekroczy magiczną granicę 1 metra. Właściwie nie wiem, dlaczego akurat ta długość jest taka niezwykła. Przecież 1 metr to jedynie odległość pomiędzy dwiema rysami na wzorcu znajdującym się w Sevre pod Paryżem. A jednak właśnie te 100cm jest dla łowców szczupaków celem, który spędza im sen z powiek. Zapraszam serdecznie na nowy artykuł (relację) naszego kolegi Phalacrocorax'a z jego wyprawy życia. Phala, gratulacje jeszcze raz dla Ciebie oraz dla całej Waszej ekipy. Przepiękny wyjazd, może za rok przyjdzie nam odwiedzić właśnie ten zakątek Szwecji. PozdrawiamRemek
rognis_oko Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 @Phala, cieszę się, że udała się wasza wyprawa. Gratuluję życiówki i witam w klubie metrowców. Fajna relacja i zdjęcia.
bassy Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 Cóż, gul mi skoczył!Mogę tylko pogratulować i cieszyć sie widokiem normalnych ryb, a nie słuchaniu dyskusji o wymiarach ochronnych.......szczupaczego narybkuŁowiłeś tym Rozemeijerem 80-120?
marcinesz Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 Phala - artykuł rewelacja - ma klimat i super się czyta. Opis i zdjęcia nie zawsze wystarczą - tekst musi mieć to coś i u Ciebie ma . A ja przy najbliższej możliwej okazji jadę do Szwecji (jesień 2006? - ktoś się szykuje?) - bo nie wiem, czy jak przeczytam jeszcze artykuł z Roslagen, to mi gul nie wypadnie otworem gębowym ...
Jarokowal Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 Zanim pogratuluję chce zapytać gdzie na tej mapie leży Wrocław Połowiliście aż miło, co więcej pisać Dziękuję za relację.
ORION99 Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 ____________________________________________________________ _-Phala napisał:Jeszcze dziś, gdy o tym piszę nie mogę opanować drżenia rąk i szybszego bicia serca.Jeżeli to sen, to ja nie chcę się obudzić. ____________________________________________________________ _- Phala - super, x-tra Świetna relacja.Czytałem z zapartym tchem. Te szczupaki to się normalnie rozlewają na twoich kolanach. Można jedynie dodać - ale KLOCE I no i te fotki, WOW. Wielkie gratulacje.Pozdrawiam Rafał
phalacrocorax Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 Dziękuję wszystkim za miłe słowa. Wyprawa naprawdę była bardzo udana i nie tylko ze względu na złowione ryby. Atmosfera była fantastyczna, gospodarze bardzo mili, warunki bytowe świetne... po prostu raj @Bassy: tak łowiłem Rozemeijerem 2jerk-it 80-120g i multikiem Tica Sculptor 101HL z plecionką 30lb. @Orion: te szczupaki były faktycznie bardzo grube. Czasami żałowałem że nie mam wagi (szczupaki się z tego pewnie bardzo cieszyły bo szybciej wracały do wody ).
remek Posted May 30, 2006 Author Posted May 30, 2006 @Bassy: tak łowiłem Rozemeijerem 2jerk-it 80-120g i multikiem Tica Sculptor 101HL z plecionką 30lb. Świetny zestaw za bardzo dobrą cenę. Łowiłem w zeszłym roku na identyczny (prawie - miałem innego rozemeijera - starszego; no i plecionkę 20 lb). Sprawdzał się wyśmienicie! Wogóle ten scupltorek do cięższych przynęt bardzo dobrze się nadawał. Sztywna i solidna konstrukcja. PozdrawiamRemek
phalacrocorax Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 Sculptorek jest świetny poza jedną rzeczą, mechanizm zwalniania szpuli jest fatalny. A właściwie chodzi o to że nie odskakuje po przekręceniu korbką. Na początku zdażało mi się to rzadko ale teraz nie przeskakuje w ogóle i nie jest to odosobniony przypadek. Już 3 takie spotkałem. Mój jest na szczęście na gwarancji... zobaczymy jak się sprawa zakończy
remek Posted May 30, 2006 Author Posted May 30, 2006 Sculptorek jest świetny poza jedną rzeczą, mechanizm zwalniania szpuli jest fatalny. Zgadza się! Spotkałem się z tym samym. PozdrawiamRemek
rognis_oko Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 @Phala, ...Sculptorek jest świetny poza jedną rzeczą, mechanizm zwalniania szpuli jest fatalny. A właściwie chodzi o to że nie odskakuje po przekręceniu korbką... - potwierdzam ponieważ mam identyczną usterkę w swoim Sculptorze. Powiem szczerze, że już się nawet do tego przyzwyczaiłem i nawet nie próbowałem naprawić.
phalacrocorax Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 mi też to jakoś specjalnie nie przeszkadza ale skoro mam gwarancję...
mifek Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 w (kiedyś)mojej a obecnie Matkowej zabawce takiej wady nie stwierdziłem.
Esox_PW Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 Powiało wielką rybą - aż miło. Gratuluję i trochę zazdroszczę tych wszystkich doznań. Ja muszę poczekać do września - ale wtedy... bite szwedzkie dwa tygodnie. A tymczasem pomału pakuję graty do Rajgrodu... Może coś tam pływa jeszcze...
Trout Posted May 31, 2006 Posted May 31, 2006 Bardzo fajny artykul.Przepiękne szczupaki i na dodatek aż ich tyle.Ale najbardziej spodobal mi sie ten weteran,mial branie .To fatso obowiązkowo musi iść na emeryture.
rocky Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 Wspaniała relacja!Gratuluję połowów i zwycięstwa w konkursie fotograficznym Salmo.Szczerze mówiąc to tracę motywację do zrobienia relacji ze swoich połowów-bez dobrych zdjęć wypadnie szaro a chłopaki z Roslagen jeszcze zawyżą poziom
phalacrocorax Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 Dzięki. Gratulacje za zwycięstwo w konkursie należą się mojemu ojcu - to on zrobił zdjęcie, ja tylko trzymałem rybę Rocky ty się nie wymiguj tylko pisz <_< A my ocenimy czy wypadło szaro
jerry hzs Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Phala gratuluje Ci pieknego tygodnia w Szwecji . Wiem ze bedziesz caly rok wspominal , ogladal zdiecia i analizowal kazdy szczegol . Wiem tez ze po powrocie juz sie mysli o nastepnej wyprawie i o przynetach i technikach jakie uzyc . Mi zdarza sie w srodku zimy analizowac jakas akcje z ryba z Kanady i bardzo wyraznie pamietam wszystkie szczegoly . No i poniewaz duzo o tym mysle wiec czesto mi sie snia piekna rybie sny .Z takiej przygody wyplywa podstawowy wniosek dla wszystkich ...trzeba planowac i konsekwentnie dazyc aby te jedna [przynajmniej] wyprawe , najwazniejsza w roku zaplanowac i urzeczywistnic . To powinien byc cel numer 1 To jest nagroda za caly rok . Mi od 7 lat udaje sie odwiedzac Kanade i obiecalem sobie ze tak bedzie do urwania mojej nitki . Zdaje sobie doskonale sprawe ze pieniadze sa dla wiekszosci najwazniejszym problemem . Ten problem dwa razy i mnie przytlumil, kilka lat temu wygranie 3,5 tys $ totka uratowalo mi wyjazd w ostatniej chwili , a w zeszlym stracilem prace i tylko na rozpedzie jeszcze mi sie udalo wyjechac . Zdarzyl mi sie tez piekny rok w ktorym bylem dwa razy . Zauwazam ze duzo naszych chlopakow jedzie do Skandynawi [i nie tylko] i realizuja sie piekne wyprawy ...i marzenia . Zarowno Przyroda jak i wielkosci i ilosci ryb , oraz dobra kompania pozwala naladowac akumulatory i chce sie zyc . Witam Cie Phala w Klubie Metrowych Szczupakow ....ja jeszcze ide sciezka do tego Klubu , zawila sciezka i nie moge trafic musze sobie kupic kompas hi,hi,hi
mifek Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 a chłopaki z Roslagen jeszcze zawyżą poziom @rocky zate nie pozostaje ci nic innego jak napisać relacje i zamieścić ją przed relacją z Roslagen
pitt Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 teraz i ja przeczytalem z najwieksza przyjemnoscia, dobry tekst @phala
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now