gooral Opublikowano 29 Lipca 2016 Opublikowano 29 Lipca 2016 Witam. moja honda 15km troszke mnie wkurzyla bo padla juz 2gi raz pod rzad a mariny maja zapierdziel w lecie i musialbym czekac z 2-3 tygodnie na naprawe minimum wiec chyba sobie kupie nowy silnik. jako, ze 15 i 20 kosztuja i waza podobnie strzele sobie chyba 20 (bedzie na latac z proscanem kraken 400).Szuakm czy mi ktos moze cos powie o silnikach ciekawego bo nie mam jak obejrzec.to co wiem: mercury - nie podoba mi sie brak zmiany biegow - nei da sie silnika pogonic na luzie i troszke to moze byc mylace przy dokowaniu jak trzeba zwolnic dajac cala wstecz. Do tego kiepsko sie go nosi. plywalem z modelem 15km z bodaj 2012. plywal wydaje mi sie szybciej niz honda ponizej. Honda - mialem i mi sie podobal fakt, ze ma prostownik (w sumie nie uzywalem, ale fajnie, ze byl), superowe raczki do noszenia - bylem zadowolony problem, ze nowa kosztuje ponad 3k euro. po mojemu na luzie byl cichszy od merkurego powyzej. plywalem modelem 2006 15km. dodatkowy plus jest taki, ze fajnie sie rozbiera obudowe do serwisu - gore i oba boki pod czacha. suzuki - lekkie etc, ale kolega co kupil jakis czas temu 15 narzekal, ze byla glosna i nia strzasznie telepalo (kupil nowa twierdzil, ze to skutek niskiej masy). wydaje mi sie, ze to jedyny silnik na wtrysku? tohatsu - wlasnie zastanawiam sie czy nie kupic - sa dosyc tanie (2500e) i maja 5 lat gwarancji (wiekszosc innych ma 2?) a 700e w roznicy do hondy to przynajmniej ze 2 porzadne remonty jakby co.. parsun - nie chce nawet slyszec. yamaha wydaje mi sie, ze mozna je rrzymac w dowolnej pozycji bo costam z miska olejowa, ale jest mi to taka sobie rewelacja. interesuja mnie smaczki typu fajny uchwyt, fajnie sciagana obudowa do serwisu etc. dodatkowo interesuja mnie opinie o tohatsu.
gooral Opublikowano 30 Lipca 2016 Autor Opublikowano 30 Lipca 2016 nie moglem znalezc przycisku "edytuj"?? - suzuki tez ma 5 lat gwarancji, ale chyba bedzie kosztowac podobnie do hondy + moga byc problemy przy ew naprawach w przyszlosci - wtryski moga zagiac wiekszosc tutejszych "szpecuf".
Mario41 Opublikowano 30 Lipca 2016 Opublikowano 30 Lipca 2016 Sprawdzone i niezawodne to Yamaha i Honda. Oba silniki 5 Lat gwarancji. Honda 20KM waży 47 kg a Yamaha 51 kg. Plus dla Hondy za warunki gwarancyjne. Honda wymaga celem przedłużenia gwarancji corocznego przeglądu serwisowego a wymianę oleju po pierwszych 20 mtg i wymiany oleju w okresach miedzy przeglądami można zrobić samemu. Na plus jeszcze śruba 4 łopatowa która sprawdza się przy pływaniu pontonami. Duży plus dla Yamahy za wygląd i hałas przy płynięciu na pełnych obrotach. Chyba najcichszy silnik. Obydwa silniki bardzo oszczędne.
tomi78 Opublikowano 30 Lipca 2016 Opublikowano 30 Lipca 2016 Mam Honde 20 KM dwuletnią ,skylla 370 lata na niem przepięknie .Elektroniczny rozruch to bajeczka oczywiście ładowanie,odpada odwieczny problem z ładowaniem echosondy ,jest do czego podpiąć lodówkę czy telefon .Miałem śrubę 4 łopatkową fabryczną i było w miarę ok po zmianie na 3 łopatową jest świetnie od razu wchodzę w ślizg bez zająknięcia .Bardzo fajny silnik . 1
rózgaś Opublikowano 30 Lipca 2016 Opublikowano 30 Lipca 2016 (edytowane) Sądząc, że nie zakatowałem dwóch Jamah polecam ze względu na małą awaryjność i dużą kulturę pracy. 370 zł zapłaciłem za serwis w autoryzowanym wraz ze świecami i nie chciałoby mi się w tym grzebać samemu teraz, skoro wymiany samemu są niewiele tańsze. Edytowane 30 Lipca 2016 przez rózgaś
gooral Opublikowano 30 Lipca 2016 Autor Opublikowano 30 Lipca 2016 Sądząc, że nie zakatowałem dwóch Jamah polecam ze względu na małą awaryjność i dużą kulturę pracy. 370 zł zapłaciłem za serwis w autoryzowanym wraz ze świecami i nie chciałoby mi się w tym grzebać samemu teraz, skoro wymiany samemu są niewiele tańsze. no niestety tutaj mi za diagnoze mojej hondy (nie naprawe tylko diagnoze) w autoryzowanym serwisie poprosili 150 euro. z naprawa i czesciami pewnie do 300 leciutko bym dobil.
Dano. Opublikowano 30 Lipca 2016 Opublikowano 30 Lipca 2016 . Na plus jeszcze śruba 4 łopatowa która sprawdza się przy pływaniu pontonami. od siebie napiszę, jako użytkownik Busha Favorite 420 2014 plus Honda 20 kucy również 2014.ta czterołpatkowa śruba, to pomyłka była Trzyłopatkowa robiła robotę. Silnik na tej pierwszej nawet do 4,5 tys obrotów się nie wkręcał. Tyle, że mało palił
gooral Opublikowano 30 Lipca 2016 Autor Opublikowano 30 Lipca 2016 Ja w mojej hondzie 15 zmienilem srube na 3ke i nie zauwazylem roznicy. Wiec mam oryginalna 4ke znowu. Sent from my SM-N910F using Tapatalk
Mario41 Opublikowano 30 Lipca 2016 Opublikowano 30 Lipca 2016 od siebie napiszę, jako użytkownik Busha Favorite 420 2014 plus Honda 20 kucy również 2014. ta czterołpatkowa śruba, to pomyłka była Trzyłopatkowa robiła robotę. Silnik na tej pierwszej nawet do 4,5 tys obrotów się nie wkręcał. Tyle, że mało palił Nie dziwię się że silnik wkręcał się tylko na 4500 na oryginalnej śrubie 9 1/4 x 10 w pontonie 4.2 m. Jak byś założył 9 1/4 x 11 nie było by już tego problemu. W Bushu Favorit 4.7 m Honda 20 KM i oryginalna śruba kręci do 6 tyś obr. Zaletą czterołopatkowj śruby jest to że szybciej ponton wchodzi w ślizg przy niższej prędkości obrotowej silnika i ma mniejsze wibracje niż trzyłopatkowa. No i spalanie jest mniejsze. 1
Dano. Opublikowano 30 Lipca 2016 Opublikowano 30 Lipca 2016 zaletą 3 łopatkowej było to, że silnik szybciej się wkręcał i ponton szybko wchodził w ślizg Każdy musi znaleźć rozwiązanie dla siebie Favorite jeden drugiemu nierówny
tomi78 Opublikowano 30 Lipca 2016 Opublikowano 30 Lipca 2016 Nie dziwię się że silnik wkręcał się tylko na 4500 na oryginalnej śrubie 9 1/4 x 10 w pontonie 4.2 m. Jak byś założył 9 1/4 x 11 nie było by już tego problemu. W Bushu Favorit 4.7 m Honda 20 KM i oryginalna śruba kręci do 6 tyś obr. Zaletą czterołopatkowj śruby jest to że szybciej ponton wchodzi w ślizg przy niższej prędkości obrotowej silnika i ma mniejsze wibracje niż trzyłopatkowa. No i spalanie jest mniejsze.U mnie odwrotnie na oryginalnej bardzo długo wchodziła łajba w ślizg i bardzo dużo palił szczególnie w przelotach ssał jak potwór teraz mam odwrotnie dziwne ale tak jest .
adam12151 Opublikowano 2 Sierpnia 2016 Opublikowano 2 Sierpnia 2016 Nie dziwię się że silnik wkręcał się tylko na 4500 na oryginalnej śrubie 9 1/4 x 10 w pontonie 4.2 m. Jak byś założył 9 1/4 x 11 nie było by już tego problemu. W Bushu Favorit 4.7 m Honda 20 KM i oryginalna śruba kręci do 6 tyś obr. Zaletą czterołopatkowj śruby jest to że szybciej ponton wchodzi w ślizg przy niższej prędkości obrotowej silnika i ma mniejsze wibracje niż trzyłopatkowa. No i spalanie jest mniejsze.Większy skok śruby (9 1/4 x 11)=mniejsze obroty silnika, byłoby gorzej.
szpiegu Opublikowano 5 Sierpnia 2016 Opublikowano 5 Sierpnia 2016 (edytowane) A może taki silnik wchodziłby w grę http://www.tohatsu.com/outboards/20_4st.html z tego co widzę to chyba najnowsza nowość na rynku może już ktoś miał z nimi jakieś doświadczenie?? Za około 13 tysięcy można kupić silnik z elektrostarterem itp Edytowane 5 Sierpnia 2016 przez szpiegu
gooral Opublikowano 5 Sierpnia 2016 Autor Opublikowano 5 Sierpnia 2016 A może taki silnik wchodziłby w grę http://www.tohatsu.com/outboards/20_4st.html z tego co widzę to chyba najnowsza nowość na rynku może już ktoś miał z nimi jakieś doświadczenie?? Za około 13 tysięcy można kupić silnik z elektrostarterem itpNo wlasnie tego chce kupic. Sent from my SM-N910F using Tapatalk 1
gooral Opublikowano 6 Sierpnia 2016 Autor Opublikowano 6 Sierpnia 2016 Zaplacony. Ma dojsc do konca tygodnia Sent from my SM-N910F using Tapatalk
szpiegu Opublikowano 6 Sierpnia 2016 Opublikowano 6 Sierpnia 2016 Daj znać co i jak jak juz będzie trochę motogodzin na nim wypływane
gooral Opublikowano 8 Sierpnia 2016 Autor Opublikowano 8 Sierpnia 2016 ok. ps zaplacilem 2580 euro wiec mysle, ze calkiem spoko (wersja najtansza 20 km krotka stopa ze zwykla raczka). 15km byla 300 euro tansza. 3 lata temu kupilem honde 15km z 2006r za 1500e i porownujac ceny wtedy byla to niemal okazja. Ps nowa honda tutaj to 3950 euro.....Teraz oczywiscie mam (bede mial jak silnik i ponton dojda) dylemat jak i czy docierac
PiernikTorunski Opublikowano 9 Sierpnia 2016 Opublikowano 9 Sierpnia 2016 Myśle ze odczujesz różnice miedzy Hondą a Tohatsu, na niekorzyść tego nowego, obym sie mylił.
wilk325 Opublikowano 9 Sierpnia 2016 Opublikowano 9 Sierpnia 2016 Myśle ze odczujesz różnice miedzy Hondą a Tohatsu, na niekorzyść tego nowego, obym sie mylił.Pewnie odczuje; jednak różnica 5KM to jest różnica - w tym wypadku jednak na korzyść Toski 1
gooral Opublikowano 9 Sierpnia 2016 Autor Opublikowano 9 Sierpnia 2016 Nawet jakby byla roznica to niepoczuje bo i ponton zmienilem. A co fo hondy to mz mariner byl szybszy tez 25ka Sent from my SM-N910F using Tapatalk
psulek Opublikowano 9 Sierpnia 2016 Opublikowano 9 Sierpnia 2016 Bez przesady. Honda w tym gabarycie dupy nie urywa. Kolega ma Hondę, miałem Tośkę 20. Miło wspominam. 1
gooral Opublikowano 10 Sierpnia 2016 Autor Opublikowano 10 Sierpnia 2016 Nawet jak bedzie relatywnie o te 5km wolniejsza to 1400 euro roznicy w cenie mi zasloni oczy. Silnika szybszego jak 15 nie potrzebowalem. Moim priorytetem bylo by dzialal. Zycie jest za krotkie zeby sie 'z chwastami pitolic' Sent from my SM-N910F using Tapatalk
womar Opublikowano 18 Sierpnia 2016 Opublikowano 18 Sierpnia 2016 I jak Tośka chodzi? były już testy?
gooral Opublikowano 19 Sierpnia 2016 Autor Opublikowano 19 Sierpnia 2016 na razie mam wyplywane 2-3h (wg instrukcji pozwala mi to otworzyc przepustnice do polowy). pod 4m pontonem z 2 osobami + spora skrzynka z przynetami i 2 wedkami wchodzi w slizg na w miare spokojnej wodzie juz zanim dasz 1/2 (obstawiam, ze leci +-25-30kmh na polowie gwizdka). zostaje w slizgu mam wrazenie do mniej jak 1/4 otwarcia. Niestety moje plany docierania zostaly przerwane przez pogode maja byc porywy do 50kmh od dzisiaj do polowy przyszlego tygodnia i jakos nie mam ochoty (bede mial czas obmyslic mocowanie echa, kolek etc.). dodatkowe (w stosunku do hondy 15km): co za kretyn wymyslil odkladanie silnika na stronie z manetka a nie wpadl na to by zrobic jakies "wypustki" na silniku od spodu (jak w hondzie) minus. Mam problemy z podnoszeniem silnika - wyglada na to, ze by podniesc silnik na plyciznie trzeba wbic bieg do przodu a by zlozyc spowrotem trzeba wbic wsteczny. minus (chyba, ze ja cos popierdzielilem jak zakladalem pasy transportowe i cos wygialem. chodzi mi o trym na plycizny. uchwyt nie skladany z przodu akurat jest ok - mozna go uzywac do sterowania. silnik mam wrazenie nosi sie wygodniej niz honde (mimo, ze raczki wygladaja na mniej wygodne) Jedyne co mnie wkurza to to, ze jak wyjmujesz silnik manetka w dol z samochodu to pozniej jak go niesiesz masz manetke sterczaca do gory pomiedzy toba a silnikiem - patrzec punkt 1szy. bardzo mi sie podoba to, ze w dole obrotow jest bardzo precyzyjna regulacja obrotow (tzn mimo, ze mocniejszy jak honda moge go ustawic tak, ze ledwo plynie bedac na biegu). lepsza niz w hondzie blokada polozenia manetki (to pokretlo w hondzie bylo ciezko ustawic mimo, ze wygladalo na lepszy patent. jest fajny patent z plykaniem ze slonej wody/testowaniem - mozna wkrecic adaptor w spodzine i podlaczyc weza (lepszy patent niz sluchawki bo z nich zawsze cieknie), ale na plus hondy jest fakt, ze u nich adaptor byl wkrecany w blok i mozna bylo plukac bez silnika chodzacego. (za to nei mozna bylo testowac bo wirnik od wody bo sie pewnie zatarl).
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się