MATIQUES Opublikowano 26 Września 2016 Opublikowano 26 Września 2016 Witam zastanawiam sie nad wyborem wędki do mokrej muszki klasycznej ,myślę nad orvis recon w klasie 6, waham się jaka długość będzie najlepsza 9 czy 9,6 stopy?? rzeki na których łowię to Soła Skawa Dunajec Raba, dziękuje za wszelkie rady. Pozdrawiam
mack Opublikowano 26 Września 2016 Opublikowano 26 Września 2016 (edytowane) Lepsza będzie 10'#5 Edytowane 26 Września 2016 przez mack
bezi Opublikowano 26 Września 2016 Opublikowano 26 Września 2016 Dlaczego 10'#5 będzie lepsza?Wg. mnie 9,6 w #6 będzie optymalną na te rzeki no i nimfe fajnie obskoczy. Ja na wymienione rzeki mam właśnie taki zestaw i jestem mega zadowolony.
mack Opublikowano 26 Września 2016 Opublikowano 26 Września 2016 (edytowane) #6 w dzisiejszych czasach to już mocny kij. Jak ma obsłużyć streamera lub jeziorowe pstrągi to owszem. Jeśli obskoczy nimfe, to 10' #5 zrobi to o wiele lepiej, a jeszcze lepiej #4... To ze ty masz taki zestaw to żaden argument. A w ogóle jakby kolega chciał kij co obskoczy kilka metod to by zapytał o kij uniwersalny, a nie do mokrej. Edytowane 26 Września 2016 przez mack
Luke Opublikowano 26 Września 2016 Opublikowano 26 Września 2016 Hmm do mokrej to chyba zbytniej filozofii nie będzie 9' #5 i gitarka. 3
bezi Opublikowano 26 Września 2016 Opublikowano 26 Września 2016 (edytowane) Nie że posiadanie takiego zestawu przeze mnie to argument, ale łowię na tych samych rzekach i mnie on pasuje. #6 wcale nie jest toporna i mocna, zalezy od kija, do nimfy się lepiej nadaje, bo lepiej można kontrolować gdzie wpada mucha, nawet przy wietrze, a #4 już trochę gorzej.No chyba że pisząc nimfa masz na myśli spod kija? A takie wrażenie odnosze.Ja od siebie polecam niezbyt sztywna #6 9,6', o wiele bardziej uniwersalna, bo jak kolega @mack zauwazyl można np. na jeziorko z tym wyskoczyć. Edytowane 26 Września 2016 przez bezi
Licus Opublikowano 27 Września 2016 Opublikowano 27 Września 2016 A ja ostatnio nabyłem zacny kijek Talon Highlander Light 10', opisany 5/6, ale wg mnie to ten zrobiony na blanku #5 i z takimi sznurami WF najlepiej lata. Akcja moderate, więc da radę i z cieńszymi żyłkami. Spokojnie jedną wędką oblatam wszystkie metody jak zajdzie potrzeba, a nie lubię latać z kilkoma kijami nabity jak jeżozwierz - czasem widuję takich nad Sanem czy Dunajcem, latających z trzema wędkami (streamer, krótka nimfa, sucha). 1
Andrzej Stanek Opublikowano 27 Września 2016 Opublikowano 27 Września 2016 Do mokrej optymalnie kijek w przedziale #5/6, 9'/9'6" F/M i temat załatwiony. Zaczynałem od klejonki, szklaka, obecnie grafit. Z mojego punktu widzenia indywidualne preferencje decydują o wyborze, m.in. temperament łowiącego, materiał z którego kij zbudowano, firma, model, design, cena, kolejność dowolna. Wielkiej filozofii tu nie ma, poszukać sposobności pomachania w realu kilkoma wędkami, najlepiej nad wodą i wybierać do bólu... Przez długi czas łowiłem kijem SAGE XP 10' #4, kapitalny do nimfy przy mokrej, szczególnie większych muszkach pstrągowych czwóreczka to za mało. Stąd sugestia mocy i długości j/w. Temat otwarty, każdy może przedstawić swoje racje i też będą do przyjęcia. Obecnie do mokrej mam dwa kije, Winston BIIIx 9'6" #6 i CTS Vintage 9' #5. Przez ładnych kilka lat łowiłem także Switch-em CTS Affinity X 11' #7 gdzie na małe mokre (#14/12) siadały dunajeckie lipienie - da się jak trzeba... Powodzenia w poszukiwaniu tego jedynego. PSMokre muszki wiążę na hakach od #14 do #4... 4
venom_666 Opublikowano 27 Września 2016 Opublikowano 27 Września 2016 Dokładnie tak.Mokra mucha to nie tylko #14, ale wiosną czy jesienią częściej #8, 6 czy właśnie 4, często w duecie z nimfą np. widenicy.Trzeba mieć czym to podać, bo to linka ma rządzić tym jak mucha leci a nie odwrotnie 2
OloPe Opublikowano 30 Września 2016 Opublikowano 30 Września 2016 Najczęściej na mokrą łowię 8' kijem w klaskie #5 i tak łowi mi się najwygodniej. Czasem zdarzy mi sie łowić kijem 9 jak i 9,6 ' ale to wtedy gdy z innej metody zmieniam na mokre i dla mnie długi kij jest mniej komfortowy. 2
MATIQUES Opublikowano 30 Września 2016 Autor Opublikowano 30 Września 2016 mam wędkę thomasa WL w klasie 4 i długośći 8,6 do suchej może da rady mokrą??
venom_666 Opublikowano 30 Września 2016 Opublikowano 30 Września 2016 A dlaczego ma nie dać rady??Po prostu w pewnym momencie przy większych muchach odczujesz dyskomfort.Linka nie będzie chodzić jak chcesz, bedzie trudniej rzucić muchami, to będzie ten moment kiedy lepiej byłoby #5 lub nawet #6.Ostatnio coraz częściej chodzi jakas dziwna opinia że kije takie czy inne to na określone ryby bo da rade wyholować...Prawie każdym da rade, problemy są tylko z podaniem muchy...
Fatso Opublikowano 30 Września 2016 Opublikowano 30 Września 2016 "Prawie każdym da rade, problemy są tylko z podaniem muchy..." - a i to zależy nierzadko od łowiska i warunków na nim panujących, natomiast technika, czy muchy, to sprawa, która może być drugorzędna.
Artur Idec Opublikowano 4 Października 2016 Opublikowano 4 Października 2016 Witajcie, przychylam się do kolegów, którzy polecają #6 o dł. 9'6". Tak jak napisaliście wyżej można łowić na mokrą innymi (mniejszymi - lżejszymi) zestawami, zwłaszcza na mniejszych rzekach. Lecz gdy świadomie mam zamiar łowić na mokrą to wybieram powyższy zestaw. Wybieram ją bo długość 9'6" ma swoje plusy. Dużo łatwiej panować nad spływem much, wygodniejsze łowienie z brzegu w razie wysokiej wody uniemożliwiającej brodzenie. Zdecydowanie lepszy komfort podawania much na jeziorach. Co do wędzisk o dł. 10' to być może miałem w ręku wędki, które nie przypadły mi do gustu. To znaczy z tej samej firmy wędka o dł. 9'6" zawsze lepiej i płynniej przenosiła energię rzutu od 10'. Na koniec najważniejsze, do mokrej much polecam wędkę nie za szybką. Kiedyś mówiło się o akcji średniej (obecnie góra medium-fast). W moim subiektywnym odczuciu średnie tempo blanku zagwarantuje maksimum przyjemności z łowienia na mokrą muchę. 4
wojciiech Opublikowano 12 Lutego 2018 Opublikowano 12 Lutego 2018 Koledzy, rozglądam się za kijem, który posłuży mi w tym sezonie do łowienia w następujący sposob - najpierw schodząc z prądem łowienie na klasyczną mokrą muchę. Potem, wracając, chciałbym tym kijem móc skutecznie podać nimfę na krótko i ewentualnie na długo pod prąd. Wymyśliłem sobie, że ideałem do tego będzie kij 10' w klasie 4 lub 5. Może przychodzą Wam do głowy jakieś ciekawe kije, które odnalazły by się w takim łowieniu? Myślę o Greysie Streamflex 10' 5 wt lub o Vision Vipu 10' 4 wt. Z góry dzięki za każdą propozycję.
Richi55 Opublikowano 12 Lutego 2018 Opublikowano 12 Lutego 2018 Też mam CTS Vintage 9' #5 świetny kij.
hi tower Opublikowano 12 Lutego 2018 Opublikowano 12 Lutego 2018 (...) Wymyśliłem sobie, że ideałem do tego będzie kij 10' w klasie 4 lub 5. (...)Orvis Western3 10' #5, pasował jak ulał pod takie łowienie, niestety połamałem niedawno na zaczepie... 1
Hansolo Opublikowano 13 Lutego 2018 Opublikowano 13 Lutego 2018 (edytowane) Osobiście do mokrej i nimfonów katuję Snowbee Prestige 10" #5 . Jak nad Łupawę troszkę długaśny do mokrej, ale dobry do nimfy bo czasem trzeba ją dokładnie w punkt położyć.Fajny stosunkowo delikatny kij w łowieniu z piekielnym zapasem mocy. Odkupiony od kolegi , chyba z pierwszych lat produkcji bo jeszcze z alu, zakręcaną tubą. Swego czasu chciałem go sprzedać, bo z trudem przekonywałem się do niego. Edytowane 13 Lutego 2018 przez Hansolo 1
K.Kalisz Opublikowano 13 Lutego 2018 Opublikowano 13 Lutego 2018 Mi w podobnym przeznaczeniu (mokra, strimek) pomaga poszukiwać wiślanych pstrągów Sage One 9'6/#4.Działa dość uniwersalnie pozwalając także obskoczyć, choć nie idealnie, nimfowe "techniki" 2
wojciiech Opublikowano 13 Lutego 2018 Opublikowano 13 Lutego 2018 Dzięki za wszystkie dotychczasowe rady! Podoba mi się pomysł Hi Towera, tym bardziej, że Westerny 3 bywały chyba w dość dobrych cenach z drugiej reki (500/600 zł). Krzysiek - Twój pomysł brzmi wybitnie nęcąco, podobnie jak ewentualny zakup Z-Axisa, z tym że to już jest zdecydowanie wyższa półka cenowa, choć chętnie wskoczyłbym na level Sage/Winston. Myślę, że do efektywnego podawania mokrej i nimfy 3 metry będą idealne, wędka będzie wykorzystywana na górnym i dolnym Bobrze. 1
Marszal Opublikowano 13 Lutego 2018 Opublikowano 13 Lutego 2018 Na dolnym Bobrze dobrze spisują się przy łowieniu na mokrą muszkę "piątki" o długości 9,6 - 10,0 stopy. W moim przypadku Z-Axis 596-4. Górny Bóbr natomiast to spokojnie wędzisko w klasie 4 lub 5 i długości 9,0 - 9,6 stopy. Przy łowieniu na daleką nimfę spokojnie klasa 4 będzie bardzo odpowiednia ale i #5 będzie w sam raz. Z tym, że na obydwu odcinkach do tej metody preferuję długość 9 stóp a czasami 8,6 i klasę niżej. Wtedy podanie nimf jest bardzo delikatne i precyzyjne. Jeżeli natomiast myślisz o krótkiej nimfie, zdecydowanie wygodniej i efektywniej łowi się kijkami o długości 10 stóp w klasie 3 lub 4, dobrze wyważonymi i lekkimi. Pozwalają precyzyjnie poprowadzić przynęty. 2
wojciiech Opublikowano 13 Lutego 2018 Opublikowano 13 Lutego 2018 Marszal, właśnie chodzi o to, żeby wejść do wody przy drugim moscie we Wleniu, zejść z mokrą muszką aż do skałki, dokładnie oblawiając drugi brzeg, przezbroić zestaw na krótko - i wrócić pod prąd precyzyjnie podając nimfy. :-) Stąd poszukiwania 10' w 4 lub 5 wt. Jeśli użyję 9' będę musiał targać drugi kij do krótkiej nimfy na plecach, tego właśnie chcę uniknąć.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się