thug Opublikowano 20 Października 2016 Opublikowano 20 Października 2016 Co zabieracie w termosie na wędkarskie wyprawy? Oczywistym wyborem wydaje się herbata, ale nie przepadam. Kawa? Litr kawy w kilka godzin to chyba nie najlepszy pomysł... jakieś barszcze też mi nie podchodzą. Czym się rozgrzewać w chłodne dni? Alko niestety odpada ;-)
WojtekCIN Opublikowano 20 Października 2016 Opublikowano 20 Października 2016 Kumpel robił taką herbatę z cytryną, miodem i imbirem. Rozgrzewa to jak piec. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk 1
Szymon82 Opublikowano 20 Października 2016 Opublikowano 20 Października 2016 Ja się rozgrzewam zieloną herbatą , zwykłej nie pijam . Kawa zbożowa z mlekiem też jest super. 2
chlodnica Opublikowano 20 Października 2016 Opublikowano 20 Października 2016 Ja biorę dwa termosy (małe).W jednym kawka,w drugim herbatka. 1
darek1 Opublikowano 20 Października 2016 Opublikowano 20 Października 2016 (edytowane) Rosół na jagnięcinie delikatnie przyprawiony czerwonym chilii,ew z wkładką -pierożki z jagnięciną.Tylko nie kompot?! po ostygnięciu ma być galaretka...Czasem nurkuje zimą i przebieram się na śniegu-nie ma nic lepszego(czosnek,imbir,cytryna,alkohol mogą się schować!) Edytowane 20 Października 2016 przez darek1 1
karpiu08 Opublikowano 20 Października 2016 Opublikowano 20 Października 2016 Gorące mleko z miodem i odrobina czosnku. 2
pixel Opublikowano 20 Października 2016 Opublikowano 20 Października 2016 Herbata z imbirem i sokiem malinowym domowej roboty. Na parapecie stoi balon 5 litrowy z malinami na sok. Sporo imbiru. Grzeje idealnie. 2
miramar69 Opublikowano 21 Października 2016 Opublikowano 21 Października 2016 (edytowane) Litr dobrego bimbru zrobi swoje !!!!!!!!!!!!! OSTRZEŻENIE DLA MNIEJ WPRAWIONYCH!!!!!!!!!!!!! Nie wolno przekroczyć dawki jednostkowej , bo po jej przekroczeniu przy pełnej świadomości zanika odruch chodzenia . Edytowane 21 Października 2016 przez miramar69 11
thug Opublikowano 21 Października 2016 Autor Opublikowano 21 Października 2016 Można pisać o niechęci do herbaty, chęci, ale braku możliwości do alkoholu a ci swoje... Tak czy inaczej dzięki za pomoc, ciągle mało
witeg Opublikowano 21 Października 2016 Opublikowano 21 Października 2016 A jakieś ziółka? Może nie konopne, ale "herbatki" ziołowe np. Herbapolu? Wiem że może brzmi dziwnie, ale zdarzają się koneserzy, co to im bardziej od herbaty mięta podchodzi, czy napar z kwiatów lipy, malin............ + kombinacje z dodaniem soków.Inna opcja napary z suszonych owoców.Jak ma grzać i wzmacniać to jednak - rosół, lub czerwony barszcz.
darek1 Opublikowano 21 Października 2016 Opublikowano 21 Października 2016 (edytowane) Napary z suszonych owoców,liści -wychładzają...fermentowane lub palone nieco ogrzewają ,ale krótkotrwale.No właśnie,jak?i co?wzmacnia czerwony barszcz lub rosół(z czego?)... Edytowane 21 Października 2016 przez darek1
Sonary i mapy Opublikowano 21 Października 2016 Opublikowano 21 Października 2016 Każdy rosół będzie dobry, najlepszy na długo gotowanych kościach wołowych. Polecam herbatkę Twinings lemon&ginger. Kiedyś miałem ją w termosie na lodzie, koleżko potraktowany tym napojem z dodatkiem miodu, rzucił: k....a, ile tam dolałeś ! nie będę mógł wrócić samochodem do domu.... Generalnie kawy nie polecam, u mnie działa moczopędnie, to niepraktyczne na łodzi czy głęboko opatulonym na lodzie. Póki co zestaw nie do pobicia to termos 0,75 z imbirkiem i miodem, termos obiadowy 0,5l z szerokim gardziołem- w środku gulasz lub bigos, ew. gęsta zupa. 1
Paavo Opublikowano 21 Października 2016 Opublikowano 21 Października 2016 Tam gdzie mieszkam,bardzo popularny jest tzw. ''Voima Juoma" (napój mocy),czyli bezalkoholowa wersja zapomnianego u nas Grogu.Daje mocny,a zarazem odrężający ''strzał'' energetyczny oraz mocno rozgrzewa i przywraca krążenie w skostniałych członkach (w wersji z alkoholem bardzo popularna przy siedzeniu nad przeręblą).W skład wchodzi woda, sok owocowy (najczęściej malinowy lub z ciemnych winogron),miód,cytryna oraz przyprawy (goździki,cynamon,kardamon,imbir).Z wersji na słono polecam domowy rosół bażant+kaczka z czosnkiem i chili. 3
witeg Opublikowano 21 Października 2016 Opublikowano 21 Października 2016 Napary z suszonych owoców,liści -wychładzają... Możesz rozwinąć? Wszystkie? Na jakiej zasadzie?
Sonary i mapy Opublikowano 21 Października 2016 Opublikowano 21 Października 2016 Możesz rozwinąć? Wszystkie? Na jakiej zasadzie?To z medycyny chińskiej zapewne. Są tam potrawy o działaniu chłodzącym organizm od wewnątrz, na podobnej zasadzie są także takie, co rozgrzewają. W warunkach zimowych należy unikać nabiału, surowych owoców, przetworzonych cukrów. Rozgrzewające są przyprawy i to nimi należy modyfikować owoce, by uzyskać działanie rozgrzewające. Podobnie rozgrzewają długo gotowane mięso kaczki, wołowina. 1
Raffaello Opublikowano 21 Października 2016 Opublikowano 21 Października 2016 Wywar z konopi! ciepło i wesoło
witeg Opublikowano 21 Października 2016 Opublikowano 21 Października 2016 Tak podejrzewam, bo szczególnie po gorącym kakao (właśnie może kakałko?), czy mleku z miodem ziąb mną tak telepie, że aż plomby wypadają, ale czekam dalej na rozwinięcie tematu przez autora.
Janusz Wałaszewski Opublikowano 21 Października 2016 Opublikowano 21 Października 2016 Zamiast zastanawiać się nad napojem kup grzałkę katalityczną i po problemie http://www.specshop.pl/product_info.php?products_id=481
gulf Opublikowano 21 Października 2016 Opublikowano 21 Października 2016 Co zabieracie w termosie na wędkarskie wyprawy? Jeden to herbatka z cytryną a drugi ok 0.5 thermos z łyżką na ciepłe posiłki typu flaki , fasolka , bigos Dania na ciepło ogólnie . I coś mocniejszego do bigosu
BazyL Opublikowano 21 Października 2016 Opublikowano 21 Października 2016 (edytowane) wszystko co pobudzi ostro krążenie da krótki i w konsekwencji odwrotny efektpo pewnym czasie zaczniesz szybko oddawać ciepło, bo nadal przebywasz w otoczeniu o niskiej temperaturze, masz już przemrożone ciuchy i będziesz parował jak ta lala i tracił energię na utrzymanie ciepłoty ciaławg mnie po prostu gorąca herbata lub kawa pita małymi porcjami, do tego jeść Edytowane 21 Października 2016 przez BazyL 2
MATIG Opublikowano 22 Października 2016 Opublikowano 22 Października 2016 "Citrinka, oliwka, tomato, i gorzała" A tak na serio, ja gdy jestem pasażerem choć zależy ile na rybach spędze czasu, biorę zawsze herbate z cytryną miodem i rumem, w odpowiednich proporcjach oczywiście super sprawa. 1
chlodnica Opublikowano 22 Października 2016 Opublikowano 22 Października 2016 " Gorący kubek " i czajnik na 12 V...
witeg Opublikowano 22 Października 2016 Opublikowano 22 Października 2016 To co @BazyL napisał to chyba sedno sprawy.Trzeba sobie zdać sprawę, że głównym źródłem ciepła dla nas nie jest energia z kosmosu, czy ciepło wypitego płynu a spalane kalorie.Wypicie czegoś gorącego bez kalorii poprawi samopoczucie na chwilę, chyba że będzie to coś co wyraźnie podkręci nam metabolizm na dłuższy czas.Dlatego tak naprawdę to w termosie może być nawet ciepła woda (i to też głównie dlatego, że po prostu przyjemniej jest wypić coś ciepłego) byleby zagryźć ją czymś energetycznym.Rosołki i bulionki są o tyle dobrym wyborem, że to dwa w jednym (płyn i konkret), a dodatkowo większość kalorii w nich pochodzi z tłuszczów, które są najbardziej energetycznym rodzajem pokarmu, a już przy ich trawieniu są wydzielane spore ilości ciepła. Natomiast czy będzie to rosół z kury, strusia, pawia, bażanta, czy krowy to naprawdę już sprawa wtórna.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się