nurek28 Opublikowano 6 Listopada 2016 Opublikowano 6 Listopada 2016 Czy można gdzieś kupić klin do silnika elektrycznego grubości 4mm?
Tomasz eS Opublikowano 6 Listopada 2016 Opublikowano 6 Listopada 2016 (edytowane) Chyba chodzi o ten do mocowania śruby tak? Jeżeli tak to można sobie dorobić samemu np ze starego śrubokręta czy innego pręta /drutu Edytowane 6 Listopada 2016 przez Tomasz eS
Sebalos Opublikowano 6 Listopada 2016 Opublikowano 6 Listopada 2016 Zrób sobie z elektrody do kwasiaka i masz klin co silnik przeżyje
nurek28 Opublikowano 6 Listopada 2016 Autor Opublikowano 6 Listopada 2016 Dzięki .A można gdzieś kupić zamiennik?
Tomasz eS Opublikowano 6 Listopada 2016 Opublikowano 6 Listopada 2016 (edytowane) Zadzwoń do odplyniesz.pl Edytowane 6 Listopada 2016 przez Tomasz eS
Dano. Opublikowano 6 Listopada 2016 Opublikowano 6 Listopada 2016 no ja zwykłym gwoździem się ratowałem, a potem z elektrody No i nic mu nie było przez 8 lat. Potem silnik poszedł w nowe ręce 1
newrom Opublikowano 6 Listopada 2016 Opublikowano 6 Listopada 2016 Nie wiem jak jest w elektryku, ale na spalinie klin warto dawać z mosiądzu. W razie trafienia w coś śrubą, ścina się klin, a śruba zostaje cała.Może nie warto przesadzać z wytrzymałością?
Paprykarz Opublikowano 6 Listopada 2016 Opublikowano 6 Listopada 2016 Jak chcesz oryginał, to zadałem pytanie do czego to ( jaki silnik ), do MK pewnie mam. 1
Tomasz eS Opublikowano 6 Listopada 2016 Opublikowano 6 Listopada 2016 Nie wiem jak jest w elektryku, ale na spalinie klin warto dawać z mosiądzu. W razie trafienia w coś śrubą, ścina się klin, a śruba zostaje cała.Może nie warto przesadzać z wytrzymałością?Ale śruba i tak plastik... Wiec chyba i tak szczeliny śruba a nie mosiądz? 1
nurek28 Opublikowano 6 Listopada 2016 Autor Opublikowano 6 Listopada 2016 Silnik to Motorguide xi5.Dziś na wodzie wkręciła się plecionka i nie chciałem żeby rozwalić uszczelniacze. Oczywiście klin wpadł do wody.
newrom Opublikowano 6 Listopada 2016 Opublikowano 6 Listopada 2016 Ale śruba i tak plastik... Wiec chyba i tak szczeliny śruba a nie mosiądz? Raczej tak, ale w takim razie z czego jest oryginalny klin ? Jakiś plastik który łatwo ulegnie ścięciu?
Gość EdekZfabrykiKredek Opublikowano 6 Listopada 2016 Opublikowano 6 Listopada 2016 Jeśli chodzi tobie o klin o wymiarach 4x4mm to ja takie kupuje na metry i jeśli że tak powiem ziemia się Tobie pali pod nogami to mogę Ciebie poratować 1
Gość EdekZfabrykiKredek Opublikowano 6 Listopada 2016 Opublikowano 6 Listopada 2016 Aaaaaa chyba że tak, ja kliny to zazwyczaj właśnie używam w kwadracie, czyli jaki potrzebujesz zwykły sworzeń fi 4mm a jakiej długości ??
esoxlucius1 Opublikowano 6 Listopada 2016 Opublikowano 6 Listopada 2016 (edytowane) Co byś tam nie wsadził to będzie działało , byleby weszło w otwór. Nie ma co się szczypać zrób jak radzą koledzy, elektroda z kwasiaka i będzie lux Edytowane 6 Listopada 2016 przez esoxlucius1
*Hektor* Opublikowano 7 Listopada 2016 Opublikowano 7 Listopada 2016 (edytowane) Jak potrzebowałem przed laty, to zawitałem w sklepie z łożyskami, sprzedawca zmierzył mój pokrzywiony i dobrał igiełki od łożysk.Nawet nie złotówkę to kiedyś kosztowało, 10 na zapas kupiłem. Po pierwszym sezonie użytkowania pokazał swoją wyższość nad oryginalnymi klinami. Teraz nawet zalecał bym wymianę i wyrzucenie tego co w nowym silniku Na oryginalnym klinie, przy jakimś urazie mechanicznym, skrzywił się klin, trzpień i szczotki skantowały... był potrzebny serwis.W pierwszym sezonie z zastępczym klinem, najpierw pozbierałem jakieś plecionki i "klin łożyskowy" ścięło; niedługo po tym uderzenie w podwodny konar i znów zadziałał mój "bezpiecznik" ...W tym roku pożyczyłem w/w silnik koledze na zawody. My na 2 łodzi zdziwieni dlaczego oni na wiosłach pływają, jeszcze unikali żebyśmy się nie spłynęli razem, a to tylko strach do przyznania się że silnik zepsuty podpłynęliśmy, chwilka serwisu, wycięcie z pod śruby zwojów linek, nowy klin znalazłem w skrzyni i mogli dalej śmigać Edytowane 7 Listopada 2016 przez *Hektor* 3
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się