Michał5451 Opublikowano 10 Listopada 2016 Opublikowano 10 Listopada 2016 Witam,Czy na forum jest ktoś kto się zna na starym sprzęcie wędkarskim z czasów PRL-u?Posiadam kilka kołowrotków nowych nie używanych z dokumentami i paragonami prawie 30 lat.Interesuje mnie czy to przedstawia jakąś wartość. 2
Gość buszmen Opublikowano 10 Listopada 2016 Opublikowano 10 Listopada 2016 Wartość to ma ale raczej historyczną czy emocjonalną Teraz Panie na taki kołowrotek to ryba nie weźmie teraz to muszą mieć łożyska -szmery-bajery , wędka oczywiście z pracowni itd. 3
Michał5451 Opublikowano 10 Listopada 2016 Autor Opublikowano 10 Listopada 2016 No PREXER na zdjęciu to pierwszy polski kołowrotek na łożyskach
Sławek77 Opublikowano 10 Listopada 2016 Opublikowano 10 Listopada 2016 Orion był moim pierwszym typowo spinnigowym kołowrotkiem.Mimo braku łożysk i technologi był najbardziej skuteczny...Teraz na kosmiczną niemal technologię skuteczności brakuje niestety...
slawek_2348 Opublikowano 10 Listopada 2016 Opublikowano 10 Listopada 2016 Mógłbyś zdać sobie trochę trudu żeby poszukać http://jerkbait.pl/topic/44512-historia-polskiego-spinningu/page-40?do=findComment&comment=2014215http://jerkbait.pl/topic/65671-moja-szafa/ 2
Gość tarpio Opublikowano 10 Listopada 2016 Opublikowano 10 Listopada 2016 Tyle są warte ile ktoś chce zapłacić . Jest kilka modeli kręciołków z PRL-u, troszkę starszych niż twoje które dobrze się cenią zwłaszcza zachowane w ładnych stanach. 4
BOB Opublikowano 10 Listopada 2016 Opublikowano 10 Listopada 2016 Jak łatwo się domyślić, był bym zainteresowany jednym z nich 2
Gość tarpio Opublikowano 10 Listopada 2016 Opublikowano 10 Listopada 2016 Witam,Czy na forum jest ktoś kto się zna na starym sprzęcie wędkarskim z czasów PRL-u?Posiadam kilka kołowrotków nowych nie używanych z dokumentami i paragonami prawie 30 lat.Interesuje mnie czy to przedstawia jakąś wartość.Chętnego pasjonata już znalazłeś. A jeśli masz stare wahadłówki rodzimej produkcji to ja jestem zainteresowany. 2
Dokuś Opublikowano 10 Listopada 2016 Opublikowano 10 Listopada 2016 A ja chętnie zerknę na stare obrotówki!... 1
Franc Opublikowano 10 Listopada 2016 Opublikowano 10 Listopada 2016 Ja też chętnie zerknę na obrotki. 2
Dokuś Opublikowano 10 Listopada 2016 Opublikowano 10 Listopada 2016 Ja też chętnie zerknę na obrotki.Proszę się nie rozpychać łokciami!... :)
Franc Opublikowano 10 Listopada 2016 Opublikowano 10 Listopada 2016 Proszę się nie rozpychać łokciami!... :) Dobra , dobra już nic nie chce. 1
wojti80 Opublikowano 11 Listopada 2016 Opublikowano 11 Listopada 2016 Zabieram wszystko nie było nic o rezerwacji 3
sacha Opublikowano 11 Listopada 2016 Opublikowano 11 Listopada 2016 taaaa, blachy najlepiej z "Suma" na KRN by Wam się chciało . 2
Dokuś Opublikowano 11 Listopada 2016 Opublikowano 11 Listopada 2016 (edytowane) Zabieram wszystko nie było nic o rezerwacji No i pozamiatane!... Chłopaki, temat do zamknięcia, czy jeszcze się trochę "ponapawamy"? Edytowane 11 Listopada 2016 przez Dokuś
seiken Opublikowano 11 Listopada 2016 Opublikowano 11 Listopada 2016 Na tym ruskim multiku w latach 80 uczyłem się rzucać , tragiczny był lepiej szło na ruskiej katuszce pewnie jeszcze gdzieś go mam 1
Gość buszmen Opublikowano 11 Listopada 2016 Opublikowano 11 Listopada 2016 Ja mam kołowrotek z ruchomą szpulą Czapla , który używam na lodzie
BOB Opublikowano 11 Listopada 2016 Opublikowano 11 Listopada 2016 No i pozamiatane!... Chłopaki, temat do zamknięcia, czy jeszcze się trochę "ponapawamy"? Pisałem na priv do naszego nowego forumowicza czy chce sprzedać cz tylko zbadać cenę? i myślę, że skończy się na "ponapawaniu" 2
Gofer2005 Opublikowano 11 Listopada 2016 Opublikowano 11 Listopada 2016 Ja też chętnie zerknę na obrotki.Takie ? 5
Dokuś Opublikowano 11 Listopada 2016 Opublikowano 11 Listopada 2016 Dawaj - w każdym znaczeniu!... Dawaj tę blaszkę!....Dawaj więcej blaszek!...Dawaj więcej fotek z blaszkami!...Pokazuj, co tam masz jeszcze! :) 1
Gofer2005 Opublikowano 11 Listopada 2016 Opublikowano 11 Listopada 2016 Ta chyba najciekawsza ale nie ma mnie w domu więc nic nie pokażę narazie 1
etherni Opublikowano 11 Listopada 2016 Opublikowano 11 Listopada 2016 Orion był moim pierwszym typowo spinnigowym kołowrotkiem.Mimo braku łożysk i technologi był najbardziej skuteczny...Teraz na kosmiczną niemal technologię skuteczności brakuje niestety...Orion 102 miał łożyska. Jedno na pewno, a chyba nawet dwa. Też go miałem. A w ogóle to jest kopia Shakespeare'a. Prexer nie był pierwszym polskim kołowrotkiem na łożyskach. Pierwszy był Dewar na ślimaku.Zresztą prexer , tak jak w/w orion był zerżnięty z Shakespeare tylko oczywiście innego modelu. Natomiast Dewar z tego co wiem, to była nasza konstrukcja nieco inspirowana Emte Forelle, zresztą bardzo udana. Multik oriona też przerabialiśmy z kolegą, tragiczne toto było, a z katuszki rzucało się bardzo dobrze, używając jako hamulca rzutowego terkotki. Efekt dźwiękowy niepowtarzalny.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się