laszczewskim Opublikowano 17 Listopada 2016 Opublikowano 17 Listopada 2016 Gdzie w Polsce na węgorza?
Del Toro Opublikowano 17 Listopada 2016 Opublikowano 17 Listopada 2016 Na spina? Tak na marginesie zaznacze ze to nie forum gruntowe, wiec jesli chodzi Tobie o taka metode, to pewnie admini zaraz ten watek wrzuca do kosza.
Dano. Opublikowano 17 Listopada 2016 Opublikowano 17 Listopada 2016 No jeśli ktoś świadomie poławia węgorza na spina, a ów wspomniany zażera sztuczną przynętę do pyska - chętnie poczytam.Różne ryby na spina ludziska łowią ;-) Tapatalknięte z Teixa za pomocą Stelli
AdamCh Opublikowano 17 Listopada 2016 Opublikowano 17 Listopada 2016 Ja złowiłem w zeszłym roku.Ale przyznam szczerze, przyłów
Profil_Nieaktywny Opublikowano 17 Listopada 2016 Opublikowano 17 Listopada 2016 Da się, gorzej z systematycznością, znam kilka fajnych jezior na Podlasiu gdzie na przełomie maja / czerwca można łowić węgorze na spinning ale nie jest to proste, chyba że siedzi się 24h nad wodą (miałem tę przyjemność 2 lata być praktycznie codziennie na kilku z tych jezior) największego węgorza na spina chyba nawet wklejałem w jakimś majówkowym temacie na jb, cała filozofia rozchodzi się o tarło uklejki , bardzo dawno temu znajomy pokazał mi co robią owe węże wysysają ikrę z uklei i puszczają je bez konsumpcji , nie uwierzyłbym gdybym nie widział później dogorywających rybek z ubytkami łuski na dupsku.Wszystkie ryby złowione w okolicach 4-6 rano tylko tam gdzie tarły się ukleje a jednocześnie węgorze spędzały większość czasu za dnia (wbrew pozorom nie jest to trudna ryba do namierzenia) nocą w lato można obserwować węgorze w wodzie do kostek, widziałem obrazki gdzie leżało ich kilka jeden na drugim, ta sama sytuacja powtarza się jesienią kiedy żaby wciskają się pod kamienie na granicy wody i lądu.Jeden podstawowy warunek akwen musi węgorze posiadać bo jak jest ich śladowa ilość to raczej nie ma o czym rozmawiać. 3
Najeżony Opublikowano 17 Listopada 2016 Opublikowano 17 Listopada 2016 Przyznam się że też x lat temu, za gówniarza miałem kontakt z tą rybą, na spina. Łowiłem na srebrną obrotówkę. Branie nastąpiło kiedy miałem już wyciągać przynętę z wody. Poczułem opór i zrobiłem wielkie oczy kiedy ujrzałem jak na końcu zestawu wyjeżdża "ślizgi". Z racji tego że wziął w momencie podnoszenia kija do góry, nie zaciąłem go. Machnął kilka razy ogonem i poszedł. W tym przypadku, również był to okres tarła uklei.
Andru77 Opublikowano 17 Listopada 2016 Opublikowano 17 Listopada 2016 Kiedyś był temat o węgorzu na spinning ale go nie widzę. Może został połączony z innym?
Guzu Opublikowano 17 Listopada 2016 Opublikowano 17 Listopada 2016 Kiedys, podczas wizyty na sandaczowej opasce, w super wolno prowadzonego uklejoksztaltnego Widla mialem branie.A potem wrazenie ze ryba ucieka na brzeg Po zmierzchu, na lekkim zakrecie ryba probowala wbic sie miedzy kamienie opaski szukajac tam schronienia. Czy da sie je lowic regularnie ? pewnie mozna to wycwiczyc i lowic.Czy komus sie chce ? moze komus 4
Night_Walker Opublikowano 17 Listopada 2016 Opublikowano 17 Listopada 2016 Brzmi jak sztuka dla sztuki I zboczenie w zboczeniu A węgorze to najłatwiej w Auchanie, ale to raczej bez C&R.Wogóle to dziwna sprawa, że spinningiści koniecznie każdą rybę chcą na spinning łowić, bo przecież się da. Szczupaka na kukurydzę też można, ale nie zauważyłem u spławikowców chęci do udowadniania że da się to robić regularnie ;P 3
Dokuś Opublikowano 17 Listopada 2016 Opublikowano 17 Listopada 2016 Da się, gorzej z systematycznością, znam kilka fajnych jezior na Podlasiu gdzie na przełomie maja / czerwca można łowić węgorze na spinning ale nie jest to proste, chyba że siedzi się 24h nad wodą (miałem tę przyjemność 2 lata być praktycznie codziennie na kilku z tych jezior) największego węgorza na spina chyba nawet wklejałem w jakimś majówkowym temacie na jb, cała filozofia rozchodzi się o tarło uklejki , bardzo dawno temu znajomy pokazał mi co robią owe węże wysysają ikrę z uklei i puszczają je bez konsumpcji , nie uwierzyłbym gdybym nie widział później dogorywających rybek z ubytkami łuski na dupsku.Wszystkie ryby złowione w okolicach 4-6 rano tylko tam gdzie tarły się ukleje a jednocześnie węgorze spędzały większość czasu za dnia (wbrew pozorom nie jest to trudna ryba do namierzenia) nocą w lato można obserwować węgorze w wodzie do kostek, widziałem obrazki gdzie leżało ich kilka jeden na drugim, ta sama sytuacja powtarza się jesienią kiedy żaby wciskają się pod kamienie na granicy wody i lądu.Jeden podstawowy warunek akwen musi węgorze posiadać bo jak jest ich śladowa ilość to raczej nie ma o czym rozmawiać.Dokładnie tak Łukasz! Mój kolega co roku łowi jeziorowe węgorze na spina - w miejscach tarła uklei. Przynętą są małe twisterki (podobne do wylęgu) na małych, ale mocnych hakach i cienka, ale mocna plecionka w zestawie. Złowił już kilkanaście... 1
Profil_Nieaktywny Opublikowano 17 Listopada 2016 Opublikowano 17 Listopada 2016 Dokładnie tak Łukasz! Mój kolega co roku łowi jeziorowe węgorze na spina - w miejscach tarła uklei. Przynętą są małe twisterki (podobne do wylęgu) na małych, ale mocnych hakach i cienka, ale mocna plecionka w zestawie. Złowił już kilkanaście...ja zupełnie odwrotnie miałem bo zawsze trafiałem je na większe przynęty 8-12 cm , największy połknął mambe 2 w kolorze uklei , miał 124 cm i w zasadzie jako jedyny nie przeżył 20 cm przypon nie wystawał nawet z pyska , reszta w kolekcji na dozbrojki pozaczepiana , nie jestem znawcą od rybiej natury ale mój Dziadek rybaczył na tamtych wodach prawie 30 lat i zarówno On jak i większość miejscowych rybaków mówiła mi ,że wiele węgorzy w ogóle nie wędruje na tarło dlatego takie kloce się trafiają na tych samych zbiornikach, rozróżniają je po kolorze brzucha. Co do samego łapania węgorzy na spinning ,owszem sztuka dla sztuki, ale nikt nie zaprzeczy że ryba jest cholernie waleczna, inteligentna i chyba nadal cholernie tajemnicza. 3
esox1972 Opublikowano 17 Listopada 2016 Opublikowano 17 Listopada 2016 Kolega w tamtym roku na Zegrzu wobler salmo hornet 3,5 cm szary październik taki około 96cm(szerokogłowy) z trola.Ja na swoim jeziorze na mazurach w czerwcu na 1,5mm wodzie 4-y lata temu złapałem na swoje wirówki long 2 dwa węgorze,rzut po rzucie 64cm i 73cm każdy,szwagier dwa lata temu czerwiec 3m woda też na tym jeziorze na kopytko okoniowe 63cm węgorz.
kostom63 Opublikowano 17 Listopada 2016 Opublikowano 17 Listopada 2016 Cześć, a my byliśmy we wrześniu w Szwecji gdzie podobno jest sporo węgorza i niestety nic się nie uczepiło . Co prawda nie szukaliśmy węgorza
David72 Opublikowano 18 Listopada 2016 Opublikowano 18 Listopada 2016 Dokładnie tak Łukasz! Mój kolega co roku łowi jeziorowe węgorze na spina - w miejscach tarła uklei. Przynętą są małe twisterki (podobne do wylęgu) na małych, ale mocnych hakach i cienka, ale mocna plecionka w zestawie. Złowił już kilkanaście...Mógłbyś trochę dokładńie opisać te twisterki, kolor, firma, itp.
Dokuś Opublikowano 18 Listopada 2016 Opublikowano 18 Listopada 2016 Chyba były to Manns'y... Półprzezroczyste ze srebrnym brokatem i haki takie, których łuk kolankowy nie jest zagięty łagodnie, tylko ma takie "przegięcia" - w celu wzmocnienia... (Niestety nie pamiętam nazwy tych główek...) 2
Dokuś Opublikowano 19 Listopada 2016 Opublikowano 19 Listopada 2016 To powinny byc haki barbarian.TAK! To chyba te!
PatLove Opublikowano 3 Grudnia 2016 Opublikowano 3 Grudnia 2016 Cześć, a my byliśmy we wrześniu w Szwecji gdzie podobno jest sporo węgorza i niestety nic się nie uczepiło . Co prawda nie szukaliśmy węgorzaJa rowniez lowie w SE i z wegorzem nie miałem styczności ani razu, a podobno własnie jest go tam sporo.
Pisarz.......ewski Piotr Opublikowano 3 Grudnia 2016 Opublikowano 3 Grudnia 2016 Kolega w tamtym roku na Zegrzu wobler salmo hornet 3,5 cm szary październik taki około 96cm(szerokogłowy) z trola.Ja na swoim jeziorze na mazurach w czerwcu na 1,5mm wodzie 4-y lata temu złapałem na swoje wirówki long 2 dwa węgorze,rzut po rzucie 64cm i 73cm każdy,szwagier dwa lata temu czerwiec 3m woda też na tym jeziorze na kopytko okoniowe 63cm węgorz.Wszystko pięknie , ale na 1,5 mm wodzie , to long 2 tylko na wleczonego .Człowiek uczy się całe życie . Do dzisiaj byłem pewny , że węgorz jest nieosiągalny na spinning.
granvorka Opublikowano 3 Grudnia 2016 Opublikowano 3 Grudnia 2016 W moich okolicach(powiat drawski), na jednym z dużych i głębokich jezior, regularnie łowi się węgorze spod lodu. Kilka nawet było zgłoszonych po medal do WW. Kilka lat temu ktoś nawet opisał swoją przygodę z węgorzami spod lodu i ukazała się ona w WW.
chlodnica Opublikowano 3 Grudnia 2016 Opublikowano 3 Grudnia 2016 Ja dokładnie tydzień temu złowiłem na spina jako przyłów węgorka 117cm.
Pisarz.......ewski Piotr Opublikowano 3 Grudnia 2016 Opublikowano 3 Grudnia 2016 Byłem zawsze przekonany , że węgorz jest nie do złowienia na przynęty sztuczne . W tym przekonaniu utwierdzały mnie publikacje na temat tej ryby , gdzie zawsze był podkreślany doskonały węch , który jest podstawowym narzędziem w pozyskiwaniu pokarmu , ale i unikaniu kłopotów takich jak pobranie sztucznej przynęty.http://magazyn.salamandra.org.pl/m24a05.html
Pozer Opublikowano 12 Listopada 2020 Opublikowano 12 Listopada 2020 Ja złowiłem w zeszłym roku.Ale przyznam szczerze, przyłów Mialem podobnie.Trzy noce z rzedu,bez kontaktu z ryba.Dwa dni pozniej w samo poludnie branie na na biale robaki { splawik}
maniolo Opublikowano 13 Listopada 2020 Opublikowano 13 Listopada 2020 (edytowane) Mój kolega, jakiś miesiąc temu podczas wspólnego połowu z łódki złowił węgorza na spina. W zemście odgryzł ogonek w kopycie i taką gule zostawił na plecionce Edytowane 13 Listopada 2020 przez maniolo
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się