Jump to content

Recommended Posts

Posted

Nie wiem czy tak było - ze znalezionych opinii w necie można się domyślać, że tak.. 

Przesyłeczka 3 dni jedzie do mnie i nie może dojechać, kontakt z infolinią po kilkunastu minutach melodyjek kończy się obietnicą dostarczenia jutro. Już trzeci raz to samo.

 

Ku przestrodze.

 

post-50501-0-45349100-1494423255_thumb.png

Posted

Czas komunii - nie wyrabiają się. Wczoraj czekałem za kurierem z GLS do 19. Mówił, że na Święta nie mieli takiej ilości co teraz.

Posted

Ale to nie wina firmy tylko kuriera być może jak napisał bigrafi nie daje rady z dowozem , przesyłka Fedex z Niemiec idzie do mnie 3 dni

Posted
Z FedEx nigdy nie miałem problemów. Jak ognia staram się unikać Pocztexu. Gubią notorycznie paczki, reklamacji nie uznają a jak już jakimś cudem paczka dotrze to pan kurier wrzuci ją za bramę jak szmatę. Mówił, że dzwonił, ale nikt nie odbierał. Sranie w banie brzydko mówiąc. Trochę odbieglem od tematu FedEx... Ogólnie namberem łan jest dla mnie DHL. A kurier, który do mnie jeździ też wędkuje.
Posted

Czas komunii - nie wyrabiają się. Wczoraj czekałem za kurierem z GLS do 19. Mówił, że na Święta nie mieli takiej ilości co teraz.

A  dokładnie w weekend następujący po komunijnym zarasta strefa przybrzeżna i już w części miejsc sprzed tygodnia nie połowisz. Taki mój "biologiczno-wyznaniowy" punkt kontrolny :D Pamiętam bo za pierwszym razem strasznie złorzeczyłem po dojechaniu nad rzekę.

Posted

Nie korzystam z pocztexu. Korzystam za to z paczek 24 czy 48 i w mojej ocenie paka 24 czy 48 to przy fedexie pendolino jest. Lokalizacja to lubelskie i mazowieckie.

Posted

Ja korzystałem z dpd - pierwsze na liście w furgonetce :) ale po tym jak dwa razy doliczyli mi opłaty dodatkowe do paczek - chociaż ta sama tuba jeździła wcześniej na tej samej trasie, to postanowiłem spróbować czegoś nowego. 

Moja Ż zamawia z Zalando i przychodzi FedEx'em błyskawicznie, a tu taka klapa. Przesyłka ciągle na magazynie i od wtorku nie była nawet pobrana przez kuriera.

  • 2 years later...
Posted

Wczoraj odebrałem z Fedex'u moją przesyłkę. Wędka przyszła w połamanej tubie kartonowej (co oni ku....a tam robią, że potrafią złamać solidną kartonową tube?!?!?! ), którą na szybko widać kurier okleił taśmą, żeby się nie rozpadła . Po zwróceniu kurierowi uwagi kurierowi, że przy takim stanie tuby chcę sprawdzić zawartość, kurier powiedział, że zanim otworzę paczkę musimy spisać protokół. Nie było jednak potrzeby spisywania protokołu i otwierania paczki, bo paczka była ..... otwarta : nie było pokrywy tuby , więc wędkę po prostu z niej wysunąłem.
Oględziny wędki (o dziwo) nie wykazały żadnych uszkodzeń, chociaż zdaję sobie sprawę, że mogą być jakieś mikropęknięcia blanku etc.

Koledzy serdecznie odradzam Fedex : nie czesto ich używam, ale druga tuba jaką od nich dostałem była uszkodzona.

Posted (edited)

Wędek nie powinno się wysyłać w tubach papierowych... Potrafią uszkodzić nawet pcv...

Zobacz na youtube jak wyglądają sortownie w firmach przewozowych...

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka

Edited by Tomasz eS
Posted

Hehe za niedługo trzebe będzie w rurach metalowych wysyłać... I dlatego widząc takie foto śmiem twierdzić że tuba papierowa nie nadaje się zupełnie

 

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka

  • Like 2
Posted

W błędzie Tomasz jesteś. Gwarantuję Ci, że z pierwszą lepszą tubą plasticzną zrobię co zechcę, ale z taką tubą z grubego, klejonego i zwijanego kartonu już nie. Chyba, że piszesz o kartonie w kształcie prostopadłościanu :D

  • Like 2
Posted

Nie mam relacji z fedexem.

Sam nimi nie wysyłam

 

Ale wątpię by powyższe zjawiska były tylko w FedEx.

Każda firma kurierska ciśnie ile może. Im szybciej tym lepiej.

A jednak rur jest najmniej w morzu paczek i zawsze są problemem jakimś tam dla nich.

Jest dużą dozą przypadku bądź osoby w łańcuchu obsługi wysyłki w jakim stanie tuba dotrze do adresata.

Nam pozostaje pakować pancernie i zabezpieczyć jak tylko możliwe.

Dodam, że z doświadczenia z wysyłkami rurowymi z zagranicy, to tam kartonowe tuby są na porządku dziennym i nie kojarzę żadnej otrzymanej przesyłki z USA w tubie pcv...

  • Like 1
Posted

Hehe za niedługo trzebe będzie w rurach metalowych wysyłać... I dlatego widząc takie foto śmiem twierdzić że tuba papierowa nie nadaje się zupełnie

 

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka

Papierowa, czy PCV - jak mają połamać to i tak połamią, niezależnie, w co by je zapakować

  • Like 1
Posted (edited)

Twierdzisz że tuba kartonowa jest mocniejsza od kanalizacyjnej?

 

Na odkształcenia tak i złamania tak. Piszę o grubej, solidnej tubie co zaznaczyłem w poście, a nie o papierowym opakowaniu.

Edited by Sławek Nikt
Posted

Trochę z innej beczki,ale na temat tej firmy.

Do mnie paczki wysyłane przez Fedex docierają po 2-3 dniach,bo jak kurier nie ma żadnych paczek w okolicy to olewa temat i wpisuje,że nikogo nie zastał.

Wszelkie skargi itp. nie pomagają. Nie polecam tej firmy!

  • Like 1
Posted

W błędzie Tomasz jesteś. Gwarantuję Ci, że z pierwszą lepszą tubą plasticzną zrobię co zechcę, ale z taką tubą z grubego, klejonego i zwijanego kartonu już nie. Chyba, że piszesz o kartonie w kształcie prostopadłościanu :D

Dokładnie . Tuba PCV jest czasem większą pułapką niż kartonowa. Szczególnie latem, kiedy materiał tuby jest bardziej plastyczny można dostać prostą tubę z połamaną w środku wędką. Pod naciskiem się odkształci, a potem wróć do pierwotnej formy. Połamany karton to jest sytuacja jasna przy próbie doręczenia. Nie wiem czy przypadkiem dużo nie zależy od konkretnego kuriera. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że odbiera z radością uszkodzoną paczkę i wiezie ją doręczyć. Ale może się mylę.

  • Like 1
Posted

@Pluszszcz a Ty myślisz,że kurier siedzi i ogląda każdą paczkę przed doręczeniem?

Do mnie kiedyś przywiózł paczkę i jak zobaczyłem ładunek, to zapytałem czy im na pakę łyżką "Fadromy" te paczki wsypują?

Kurier się uśmiechnął ,po czym przeszedł po tych paczkach na koniec aby odszukać moją!

Posted (edited)
U mnie akurat FedEx jest spoko. Tak naprawdę ta opinia o firmie zależy od konkretnego gościa obsługującego wasze rewiry. Edited by karkoszek
  • Like 1
Posted

Ostatnio zamawiałem sporo roślin, które były dostarczane kurierem i też odniosłem takie wrażenie, że to od tego ostatniego ogniwa dużo zależy. Sytuacja z takim towarem jest jeszcze bardziej skomplikowana, bo tutaj byle jakie przerzucanie paczek od razu źle się kończy. Ale o dziwo nie miałem nigdy większych problemów. Tyle, że kurierzy, którzy kręcą się w mojej okolicy przeważnie mają w swoich dostawczakach względny porządek i po prostu widać, że jako tako obchodzą się z paczkami. Raz miałem przypadek dobrze zapakowana paczka, a w środku masakra , ale nazwy dostawcy nie pamiętam. :)

  • 6 years later...
Posted (edited)

Zamówienie z zeszłego roku z USA na kwotę 550 zł łącznie z wysyłką. W dniu dzisiejszym otrzymuję korespondencję z firmy windykacyjnej z zaległą fakturą Fedex na kwotę 360 zł. Brak słów.

Edited by Pickerel
Posted

Ne sądzę żebyś nie zapłacił, zapewne nieskutecznie wysłali fakturę z rozliczeniem, aczkolwiek powinni przysłać przypomnienie o zaległościach w ślad za 1szą fakturą (miałem przypadki, że Fedex przysyłał papierowe faktury z rozliczeniem nadawane z Holandii i zdarzało się, że 1sza faktura nie zdążyła do mnie dotrzeć żebym miał możliwość uiścić opłaty, a Fedex już - w ciągu 7 dni - wysyłał kolejne pismo, też z listem z Holandii, z przypomnieniem o zaległościach do uiszczenia, które przychodziło gdy już uiściłem należności...)
Tam, gdzie mam możliwość wyboru, nigdy nie korzystam z Fedexu.

Posted

Oni tak robią. Potrafią też doliczyć opłaty za magazynowanie czy coś w ten deseń. Pisałem o tym kiedyś. Generalnie feedexa unikać i omijać jak najszerszym łukiem. 

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   1 member

×
×
  • Create New...