Jump to content

Recommended Posts

Posted

Witajcie koledzy chciałbym zaczerpnąć trochę informacji o łowieniu na buzzery w internecie jest nie wiele informacji, filmów na youtube kilka na których łowią tęczaki. Czy macie jakieś doświadczenia w łowieniu u nas na buzzery mam całą gromadę buzzerów marzy mi się poławianie białorybu na muchówkę jezior w okolicy pełno jednak moje pojęcie równą się zeru. Jaka linka pływająca jak wiązać zestaw jaki długi przypon z czego ? Jeśli macie jakieś doświadczenia chętnie posłucham :) Pozdrawiam.

Posted

Dzień dobry,

A ja nie polecam tej książki, jakoś specjalnie.

Podstawy a i owszem, ale z braku jakiej kolwiek pozycji jeziorowej w Polsce ......

Polecam za to czasopismo Total flyfisher.

To kompendium nowoczesnej wiedzy jeziorowej.

Co do pakomarów,

1. Zrób wersje o różnej wadze ( pamiętaj o różnej wadze samego haczyka!)

2. Przerób temat washing line.

3. Jeśli wydaje Ci się że wolno prowadzisz to zwolnij o połowę( niektórzy artyści potrafią wykonać kilka rzutów na dzień łowienia)

4. Jeśli możesz łów na trzy muchy, zmieniaj odległość między muchami.

5. Potrzeba czasem linki hoover, pływająca za szybko dryfuje.

Połamania.

  • Like 5
Posted

I zabierz wypychacz.Płocie,wzdręgi łykają muchy bardzo zdecydowanie i głęboko.

  • Like 1
Posted

Ja mam trochę doświadczenia z łowieniem w jeziorach.Używam tego samego sprzętu co na lipienie i pstrągi.Od lat używam wędki HM62 4/5.Linka pływająca lub intermedialna przezroczysta( kiedyś zainwestowałem w jeziorową Rio  i od kilku lat mi służy).Wzdręgi łowimy przy trzcinach, na płyciznach,w okolicy zielska.Czasem niby woda martwa,wystarczy wrzucić nimfki i łowimy rybę za rybą.Wzdręgi bardzo często zdradzają swoją obecność "ruszającą się trzciną".Tam wyskubują owady,ślimaki z ich łodyg.Płocie szukamy bardziej na otwartej wodzie,często także pod powierzchnią. Spławikowcy z reguły umieszczają przynętę przy dnie,lecz najczęsciej ryby są w toni,czyli korzystnie dla muszkarza.Mam jedno miejsce gdzie płocie stoją na wodzie 6-7 metrów stoją 1metr pod powierzchnią,oczkują,zbierają coś z powierzchni.Najskuteczniejsze są standardowe brązki,red tagi i inne zwykłe muchy na lipienia.Sprawdzają się złotogłowki.Buzzerów nie używam,bo nie mam.Używałem nimf quilów,ale red tag z złotogłówce nr 12 i tak był lepszy.Zrobiłem w zeszłym roku film jak łowie płocie na muchę(20-30cm) kilka dubletów,lecz nie upubliczniłem.Widać miejscówkę,kładki,most-groziło to najazdem wędkarzy.W 40 minut złowiłem około 20 ryb. Jak lowię? Rzucam w ryby,pozwalam opaść muszkom,czasem 1 sek,czasem 10sek iwięcej, powoli podciągam jak streamera,lecz miekko,powoli.Jak jest nurt,to czasem łowię biernie i nie ściągam.Wzdręgi,płocie,okonie są stadne,wiec dubletów jest sporo.Przypon 0,10-0,14,  dł.2,5-2,9m. 

 

 

post-45930-0-47475100-1494797994_thumb.jpg

  • Like 16
Posted

Taps dzięki za wypowiedź i fajne filmiki instruktażowe.  :) Plan już ułożyłem w głowie miejsce też zobaczymy co z tego wyjdzie  :ph34r:

Posted

Dzisiaj były pierwsze testy niestety na zero może jeszcze nie ta pora na takie wybryki zestaw prawie jak do metody żyłkowej nimfa i skoczek lub buzzer zylka 0,14 schodząc do 0,12 linka po chwili zaczyna powoli się przytapiać pod ciężarem nimf branie widoczne jest na lince czy czuć w ręku jak to rozgryźć ? Linka WF4 kijek sage 4# 8,6 :)

Posted

Dzień dobry,

Kij 10' # 6 (#5).

Przypon koniczyny 9' zakończony mikroringiem.

W tym miejscu pierwszy skoczek buzer na lekkim haczyku.

Do ringu np. 1,5 m żyłki i buzer na haczyku z drutu średniego.

Linka cały czas napięta. Wybieranie linki tylko kontrolujące napięcie.

To tylko jedna z możliwości.

2. Przypon łącznie 5 m, wędka ta sama. Na końcu goddard lub piankowiec o dobrej pływalności.

1,5 m przed piankowcem na 10 cm troku podwieszony buzer na haku ze średniego drutu.

Wybieranie linki tylko dla kontroli napięcia, czyli prawie nic.

  • Like 5
  • 2 weeks later...
Posted

Witam.

Pozazdrościłem Zielonemu jego muchowych karasi ...

Podczas muchowania szczupaków i okoni przyuważyłem jak skubańce wyskakiwały co jakiś czas polując na wszystko co było wkoło żywego.

Dzisiaj pojechałem w to samo miejsce i znowu powtórka - co jakiś czas fruwający karaś dawał o sobie znać. NIe wytrzymałem - zmienilem kijek na lżejszy, założyłem ochotkę na skoczka i gumniaczka z główką na dół. Przypomniałem co pisał Dejv - punkt trzeci to podstawa ... żałowałem że nie mam ze sobą krzesełka ...  :P

Pierwszy dziabnął już chyba przy drugim rzucie. Jak faktycznie nauczyłem się panować nad linką i muchami w takiej wodzie. Zassał parkinsona tak agresywnie jak okonie w tym miejscu. Drugi, parę minut potem zszedł mi podczas holu. Chwilę potem weszły krąpie na skoczkową ochotkę. I to jakie ... 30 i 28 cm. Na sam koniec piękna, czerwono - złota wzdręga 22 cm.

Zaraziłem się łowieniem na muchę białorybu ...

Pozdrawiam.

post-63414-0-10373800-1495744493_thumb.jpg

post-63414-0-10435400-1495744494_thumb.jpg

post-63414-0-97050400-1495744509_thumb.jpg

post-63414-0-00853900-1495744511_thumb.jpg

  • Like 9
Posted

Witam.

Trochę technicznych rzeczy teraz - nieco na wędkarskiego czuja zmontowałem zestaw. Woda nie do końca stojąca - to kanał z baaardzo wolnym przepływem. Płytki dosyć - ok. 0,5 - 0,7 m i wąski na ok. 8-10 metrów. 

Kijek musowo długi - łowiłem tam kijami 7' (szklak) oraz 10' i 9'.

Najpierw streamerowałem króciakiem. Prowadzenie much OK. Hol na szklaku szczupaków ca. 40 cm - bajka. Młynkują lepiej niż pstrągi. Ale przy rzutach łapałem wszelaką trawę z dosyć wysokiego brzegu, a rolki strimkiem to mi tak średnio wychodziły.

Sytuacja diametralnie się zmieniła gdy wziąłem kijek 10'. Raz że mogłem odejść od brzegu nieco - co na małym ciurku ma duże znaczenie, bo rybki płochliwe i widzą co się na brzegu dzieje. Dwa - przy długim kiju i łowieniu na wodzie spokojnej lub całkiem w jeziorze, całkowicie inne możliwości prowadzenia much. Dzisiaj dla łowienia białorybu ćwiczyłem kijek 9'. Też OK, ale przy większej wodzie i łowieniu z trzcin lepszy będzie 10'-11'.

Muchy - chciałem żeby coś się wlekło po dnie ze względu na leszcze, które tam występują. I to spore - nawet takie po 50 cm pomimo niewielkiej wody. Stąd parkinson. Okazał się skuteczny na żarłoczne japońce, tak jak przedtem na okonie. Ale krąpie i wzdręga brały już z nad dna na muchę przypominającą coś pomędzy ochotką a sporą larwą komara. Kolor czerwony i różowy był skuteczny. Innych nie próbowałem - następnym razem przyjdzie czas.

Jeszcze raz podkreslę to co Dejv napisał (dzięki  ;) Dejv) ... woooolniuuuutko ... myślałem że mnie szlag trafi czasem ...  :P

Inaczej brań nie było.

Pozdrawiam.

  • Like 5
Posted

Witam.

Chciałem sobie porównać pracę kijków na tej samej lince DT#5F łowiłem nią zarówno wcześniej szczupaczki i okonie na niewielkie streamery, jak i potem białoryb. Kijki 7'#5/6 (szklak), 10'#5/6 i 9'#5. 10' najlepiej mi spasowała z tą linką ale była nieco za długa do małego ciurka, więc zszedłem do 9'.

Następnym razem chcę tam połowić nieco delikatniej z linkami #4 i #3, bo jakieś rybki (chyba wzdręgi) ładnie też co jakiś czas zbierały z powierzchni.

I na pewno zrobię też mały eksperyment z krótką nimfą na lince DT#0 i kijku 12', żeby wyczaić jak faktycznie i w których momentach biorą takie rybki - miałem wrażenie że część brań przeoczyłem i spóźniałem się z zacięciem.

Najbardziej fascynuje mnie w takim łowieniu to, że mam nad taką wodę jakieś paręnaście minut drogi, a do tej pory miałem ją głęboko w nosie. Po prostu nie wierzyłem że można w ogóle tak zarąbiście się pobawić muchówką łowiąc np. krąpie i karasie. A to faktycznie całkiem inne łowienie i nowe doświadczenie. 

Pozdrawiam.

  • Like 8
  • 3 months later...
Posted (edited)

Witam.

Dosyć dużo czasu mi to zajęło, ale cierpliwość popłaca. W końcu się udało i są pierwsze wyniki ... duże leszcze ... ten ze zdjęcia największy - 47 cm. To już kawał złotej łopaty na muchówce. Bujałem się dobre 10 minut zanim dał się podebrać.

Na rzekach często kawa z mlekiem, a innej wody nadjącej się do łowienia wokół w bród ...  :)

Pozdrawiam.

post-63414-0-27804300-1505725286_thumb.jpg

post-63414-0-16642500-1505725287_thumb.jpg

Edited by Forest-Natura
  • Like 8
Posted

@Taps te okonie na muchę to taka trochę ściema, jak się zakłada do muchówki jaskółki ;)

 

Jak tak patrze na Fly vs Jerk, to te ich muchy, z mucha to tez nie maja wiele wspolnego  :D

  • Like 2
Posted

Pytanie czy chodzi o ortodoksyjne podejście do wędkarstwa czy po prostu poszukiwanie rozwiązań przy osiąganiu celu...

Na marginesie to właśnie kombinowania przyczyniło się do rozwoju ludzkości;)

Posted

Jak tak patrze na Fly vs Jerk, to te ich muchy, z mucha to tez nie maja wiele wspolnego  :D

Tylko że tymi muchami z "wiggle tails" nie da się rzucać spinn-em, a takim parkinsonem na wolframie już tak...

  • Like 1
Posted

Tylko że tymi muchami z "wiggle tails" nie da się rzucać spinn-em, a takim parkinsonem na wolframie już tak...

 

Ja widzialem ze nawet spore obrotowki do tego zakladali, a to juz ciezko nazwac mucha i pewnie ze spina bez problemow poleci  :lol:

  • Like 1
Posted

Ja widzialem ze nawet spore obrotowki do tego zakladali, a to juz ciezko nazwac mucha i pewnie ze spina bez problemow poleci  :lol:

daj linka, bo ja tego jakoś nie wyłapałem

Posted

Ja widzialem ze nawet spore obrotowki do tego zakladali, a to juz ciezko nazwac mucha i pewnie ze spina bez problemow poleci  :lol:

 

 

daj linka, bo ja tego jakoś nie wyłapałem

 

Ciężko znaleźć na szybko ale w którymś odcinku Tuomas zakładał skrzydełko na przypon przed muchą.

Posted

Ciężko znaleźć na szybko ale w którymś odcinku Tuomas zakładał skrzydełko na przypon przed muchą.

 

Zawody, presja, parcie na wynik... ehhhhhhhhhh

  • Like 2

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...