Jump to content

Recommended Posts

Posted (edited)

Oburzylem sie. Jakos mi sie skojarzylo za bardzo i jedynie z gwiazdami popkultury, czy to naszymi, czy zagranicznymi. Odebralem jako niesmaczny atak.

 

Cholera, nie o to przeciez chodzilo Koledze! Tak przynajmniej teraz mysle...

 

Smierc dosiega artyste, placzemy. Mozna to robic oficjalnie, jest to w dobrym tonie, wszyscy czuja strate. Nawet jesli gwiazdor sam targa sie na ten swiecznikowy zywot. Gina niewinni, ale anonimowi ludzie? Hmmm, to juz ociera sie o polityke, o takich rzeczach na forum wedkarskim ani slowa. Zreszta, kogo obchodza nieznajomi, chocby i rodakami byli?

 

Przepraszam, Slawku!

Edited by coloumb
  • Like 9
Posted

znając Sławka sarkazm i ironię, to o to własnie chodziło, by zwrócić uwagę na fakt pojawiania się postów ze "świeczkami" po kazdym medialnym komunikacie o smierci kogoś znanego...

Bezimienni odchodza niezauważeni...

Posted

A ja uważam że nie ma za co.

Po pierwsze. Nikt nie zakładał tematu poświęconego ofiarom zamachu tylko i wyłącznie dlatego że bardzo szybko doszłoby w nim do politycznej gównoburzy.

Po drugie. Jeśli mnie pamięć nie myli to SOB sam zakładał tematy poświęcone zmarłym muzykom a przynajmniej wielokrotnie się w takich wypowiadał.

Jak dla mnie typowe wynurzenie trola spowodowane brakiem uwagi i chęcią wszczęcia kolejnej zadymy na forum.

Posted

coloumbie - nie ma potrzeby, literalnie niczyje poglądy mnie nie obrażają, a czymś zupełnie innym jest - niż seryjnie w globalnej wiosce produkowanym młotom, młotkom i młoteczkom się wydaje - moja obertrollowska awersja do banału, tandetnej umysłowości, powierzchowności oraz obłudnego kalkowania emocji. Stadnego.. :)

Posted

E tam, kwiatki mu kup, jakieś tulipany i nieśmiało do kina zaproś. ;)

  • Like 5
Posted

Żarty żartami, ale dla mnie jak facet szczerze przeprasza, najlepiej twarzą w twarz, to ma jaja. Teraz są takie pizdowate czasy, że się wyłącza telefon, znika, unika konfrontacji. 

  • Like 4
Posted

Negatywne reakcje szczerze jak mniemam bolejących nad kresem czy też osypywaniem się w niebyt tych wszystkich jętek jednodniówek popkultury alibo też working class hero - rozumiem, a nawet się na nie zgadzam - ale każde kolejne pienie uświadamia nam nieubłaganie, że są ludzie, rzeczy oraz zjawiska zdecydowanie trwalsze, bardziej godne uwagi, a być może nawet nieśmiertelne w swojej doskonałości.. Przynajmniej powinno.. :)

  • Like 3

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...