Jump to content

Recommended Posts

Posted

Mam mały problem z Twinkiem 15 2500S. W kołowrotku podczas nawijania, kiedy szpula jest w skrajnie górnym położeniu, odczuwam delikatne dwa stuknięcia czy obtarcia. Przy dalszym nawijaniu, kiedy schodzi w dół jest masełko. Podczas kręcenia bez obciążenia stukot nie występuje, w całym zakresie przesuwu szpuli jest idealnie.
Podpowie ktoś gdzie dołożyć/ująć podkładeczkę? Dodam, że łapiąc szpulkę ma ona luz ok 2mm góra/dół.

Posted (edited)

Podkładka nic nie da. Podobno 80% nowych TP '15 stuka na wormie na skrajnych położeniach szpuli (taka "wada fabryczna").

 

Pozostaje rozkręcić, nałożyć smaru na worm. Trochę go to wyciszy i zniweluje stukanie, czasami jednak nie do końca. U mnie w TP2500HGS '15 np stukało mocniej od nowości, po nasmarowaniu zdecydowanie mniej ale nadal trochę stuka. Przy kiju tego nie czuć w sumie, wiec się nie przejmuje i lowie ;)

Edited by Żbiku
Posted

Podkładka nic nie da. Podobno 80% nowych TP '15 stuka na wormie na skrajnych położeniach szpuli (taka "wada fabryczna").

 

Pozostaje rozkręcić, nałożyć smaru na worm. Trochę go to wyciszy i zniweluje stukanie, czasami jednak nie do końca. U mnie w TP2500HGS '15 np stukało mocniej od nowości, po nasmarowaniu zdecydowanie mniej ale nadal trochę stuka. Przy kiju tego nie czuć w sumie, wiec się nie przejmuje i lowie ;)

Smarowanie na niewiele się zdało (IOS). Stukot odczuwalny właśnie "przy kiju" przy prowadzeniu przynęty. Pod rybą jak i bez obciążenia nie stuka.

Posted (edited)

To jest właśnie to, ze na sucho często nic nie czuć i ciężko to zdiagnozować od nowości.

 

Swój egzemplarz rozkręcałam chyba z 10 razy, smarowałam, kombinowałem, ustawiałem, różne siły docisku śrubek wybierałem i w końcu jakoś chodzi, nie powiem, nawet bardzo ładnie. Ale co się nawkurwialem przy tych zabiegach to moje... ;)

 

Wpakuj dość duża ilość smaru na worma. Ostatecznie zamówić możesz nowy element.

 

Masz go od nowości?

Edited by Żbiku
Posted
Ta wada była już wielokrotnie opisywana tu na forum i co z tym "zrobić".Dokładnej odpowiedzi może udzielić Przemek "Przemo_w "
Posted

To jest właśnie to, ze na sucho często nic nie czuć i ciężko to zdiagnozować od nowości.

 

Swój egzemplarz rozkręcałam chyba z 10 razy, smarowałam, kombinowałem, ustawiałem, różne siły docisku śrubek wybierałem i w końcu jakoś chodzi, nie powiem, nawet bardzo ładnie. Ale co się nawkurwialem przy tych zabiegach to moje... ;)

 

Wpakuj dość duża ilość smaru na worma. Ostatecznie zamówić możesz nowy element.

 

Masz go od nowości?

 

Tak, od nowości. Najpierw miał za luźny rotor, ale z tym sobie poradziłem. Jednak okazało się, że zaczął po tej operacji minimalnie ząbkować. Prosta sprawa, wiedziałem co zmieniłem, zatem szybka poprawka i usterka zniwelowana. I w zasadzie zaczął chodzić idealnie. Teraz właśnie objawiło się to stukanie. Nie jest to jakoś specjalnie upierdliwe, łowie nim, ale jako, że zdjąłem z kija (skończył się na nim sznurek:)), postanowiłem usunąć i to stukanie. A, że jestem leniwy i nie chce mi się ponownie kilka razy go rozkręcać i skręcać, postanowiłem zasięgnąć opinii na forum (gdzieś mi się obiło, że ten typ tak miewa):) No i potwierdziłeś.

Jest to jedyny mój kołowrotek który nie jest Stellą i zupełnie nie mogę sobie przypomnieć dlaczego go kupiłem;-) Dostanie go Klon a ja szukam nowej Pani S '10 2500.

Dzięki Żbiku za zaangażowanie;-)

Posted
Jak go już będziesz rozkręcał to wpakuj podkładkę pomiędzy tulejkę (bo nie pamietam, czy tam jest łożysko?) na dole worma, a odkręcana blaszkę, która ja blokuje. Powinno to docisnąć worm i stukanie może ustąpić.
Posted

Żbiku dobrze mówi :)

 

2011 TP 2500S ma tulejkę.

 

We większości kołowrotków Shimano podkładka worm'a jest między dolnym końcem worm'a a tulejką blokującą.

A w TP 2011 podkładkę się kładzie na zewnętrzny koniec tulejki i przykrywa blaszką.

W niektórych modelach z 2011 dobrze jest położyć najcieńszą między worma, a tulejkę...i grubszą dać bezpośrednio pod blaszkę.

Posted (edited)

Dzięki wszystkim za próbę pomocy. Takim totalnym dyletantem z wiedzy w temacie mechanizmów i budowy naszych maszyn nie jestem, serwisuje młynki sam. Ot chciałem sobie zmniejszyć ilość rozkręceń i skręceń kołowrotka w trakcie szukania miejsca w które trzeba zaingerować;-) Im mniej rozbiórek tym lepiej, prawda?;-) No i to lenistwo...ehh;-)
Wspomnieni forumowi serwisanci z prawdziwego zdarzenia (ofc z szacunkiem do tych co pisali w wątku) milczą, w zasadzie można to zrozumieć, nie da się czytać wszystkich postów na j.pl;-)

Edited by PiECIA
Posted

Dzięki wszystkim za próbę pomocy. Takim totalnym dyletantem z wiedzy w temacie mechanizmów i budowy naszych maszyn nie jestem, serwisuje młynki sam. Ot chciałem sobie zmniejszyć ilość rozkręceń i skręceń kołowrotka w trakcie szukania miejsca w które trzeba zaingerować;-) Im mniej rozbiórek tym lepiej, prawda?;-) No i to lenistwo...ehh;-)

Wspomnieni forumowi serwisanci z prawdziwego zdarzenia (ofc z szacunkiem do tych co pisali w wątku) milczą, w zasadzie można to zrozumieć, nie da się czytać wszystkich postów na j.pl;-)

Ja milczę bo zbyt mało się znam na serwisie, by na odległość diagnozować "pacjenta" co mu dolega :D .

Nie wiem jak inni koledzy naprawiacze, za nich się nie wypowiem.

  • Like 3
Posted

Fakt, Koledzy...przepraszam :)

Tu chodzi o '15.

...Czytałem ten wątek rano, przed wyjazdem do pracy ;)

Posted (edited)

No i po problemie. Stukanie usunięte. Trzeba było mu troszkę wąsy przyciąć;-) A dokładnie pod jednym z profili kosza wodzika znalazłem malutką nadlewkę. Drobny ścierny załatwił sprawę. Dziwne, że od nowości nie stukał, skoro ona tam cały czas była, widać moje wcześniejsze ingerencje wpłynęły na ujawnienie się wady.
ps. Przemku, dziękuję za wskazówkę, a wszystkim pozostałym Kolegom za udział w wątku i chęć pomocy.


post-52120-0-96928000-1496758793_thumb.jpg

Edited by PiECIA
  • Like 3
Posted

A jedno pytanko Piotrze, cóż to za zacnie wyglądający sznurek na szpulce Tepcia ? :)

Posted (edited)

A jedno pytanko Piotrze, cóż to za zacnie wyglądający sznurek na szpulce Tepcia ? :)

 

4-ro splotowy Varivas 10lb.

Edited by PiECIA
  • 3 weeks later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...