S.N. Posted June 29, 2017 Posted June 29, 2017 (edited) Witajcie.Miałem o tym nie wspominać bo odpowiednie służby już się tym zajmują, ale chciałem kolegów przestrzec przed czytaniem pw od nieznanych adresatów, a może i administracja coś podziała. Co tu dużo pisać, wszystko jest widoczne na prtsc.Chyba zawinąłem na giełdzie komuś coś sprzed nosa Ps. Jeżeli anonimowy nadawca to czyta to wiedz, że jesteś zwykłym tchórzem multikonciarzu. Edited June 29, 2017 by SlawekNikt 3
deywed12 Posted June 29, 2017 Posted June 29, 2017 Jestem za tym by ograniczyć uprawienia osobom poniżej 20 wpisów. Dopiero po osiągnięciu "podstawy" czyli 20 wpisów będzie możliwy kontakt poprzez wiadomości prywatne.
Jano Posted June 29, 2017 Posted June 29, 2017 Jestem za tym by ograniczyć uprawienia osobom poniżej 20 wpisów. Dopiero po osiągnięciu "podstawy" czyli 20 wpisów będzie możliwy kontakt poprzez wiadomości prywatne. Jaaaasne, i to spowoduje, że poziom forum się podniesie.Spójrz wokół, nawet bycie sędzią, profesorem, staruszkiem, prez... nie chroni przed byciem kretynem 18
woblery z Bielska Posted June 29, 2017 Posted June 29, 2017 Jak to mówią ryba psuje się od głowy.Odbiegając od tematu głównego - dygresja. Szanowni koledzy. Rozumiem, że dyletanci mogą powtarzać błędne opinie. Ale tu jest forum wędkarskie, fachowców. Dlatego bardzo proszę wszystkich o zapamiętanie - ryba psuje się od żołądka! Proces psucia się następuje od momentu śmierci ryby. W świadomości zbiorowej utrwalają się różne bzdury, typu "jeże jedzą jabłka", "boćki żywią się żabami", czy "ryba psuje się od głowy". O innych bzdurach, chętnie powtarzanych, a związanych np. z polityką, z wiadomych powodów nie będę tu wspominał. Proszę tylko, by na forum fachowców, nie powtarzać tej niepopartej faktami legendy. 9
darek1 Posted June 29, 2017 Posted June 29, 2017 (edited) Fajny temat.Proces śmierci następuje po ustaniu oddechu i utracie ciepła...w przypadku ryb od ogona.Bakterie wcześniej kontrolowane przez system odporności skwapliwie wykorzystują nadażającą się okazję.Krew jest doskonałą pożywką i powstaje 'trupi jad'fermentacja treści układu pokarmowego zaczyna się od jelita grubego z uwagi na bliskość ukł.moczowego-kontrolera ciepła,wspomniany żołądek znacznie później-jak wątroba ostygnie.W temacie:bezkarność sieci pozorna...trzeba być niezłym ignorantem,by nie zdawać sobie z tego sprawy. Edited June 29, 2017 by darek1 5
kubazmech Posted June 29, 2017 Posted June 29, 2017 Dobra, a co z tymi jeżami? Żreją jabłka czy nie?Też się zastanawiam bo wiem, że np. bocian żabę czasami jednak zeżre 3
cys82 Posted June 29, 2017 Posted June 29, 2017 Zeżre jeśli nic innego nie upoluje coś w stylu : "Z braku laku dobry kit" . Głód musi go porządnie przycisnąć żeby zjeść taki "przysmak". 1
Hesher Posted June 29, 2017 Posted June 29, 2017 No nie wiem czy tak zaraz nie żreją jabłek:"Rzadko zjada również grzyby lub przejrzałe opadłe owoce, nigdy jednak nie przenosi ich na grzbiecie. Mit o transportowaniu przez jeże jabłek na kolcach, ma bardzo długą historię i wywodzi się z początków naszej ery, kiedy to Pliniusz Starszy (23-79 n.e) narysował jeża właśnie z jabłkiem na grzbiecie. Od tego czasu opowieść ta jest powielana i, jak się okazuje, trwale zadomowiła się w świadomości wielu osób." 4
Koincydencja Posted June 29, 2017 Posted June 29, 2017 Witajcie.Miałem o tym nie wspominać bo odpowiednie służby już się tym zajmują, ale chciałem kolegów przestrzec przed czytaniem pw od nieznanych adresatów, a może i administracja coś podziała. Co tu dużo pisać, wszystko jest widoczne na prtsc.Chyba zawinąłem na giełdzie komuś coś sprzed nosa Ps. Jeżeli anonimowy nadawca to czyta to wiedz, że jesteś zwykłym tchórzem multikonciarzu. http://jerkbait.pl/public/style_images/tctc91_simplify/attachicon.giftchórz.pngJa tak żartobliwie i trochę z ciekawości chciałbym się zapytać, czy w pracy wertujesz jerka, czy ukradkiem przed Żoną, Dziewczyną, etc., bo masz okno incognito włączone i dźwięk wyciszony? A gościa zlej ciepłym moczem. 1
Marcin Rafalski Posted June 29, 2017 Posted June 29, 2017 Dobra, a co z tymi jeżami? Żreją jabłka czy nie?Ja w sprawie jeży - polecam http://jerzydlajezy.com/baza-wiedzy/ jak rówinież na FB https://www.facebook.com/JerzyDlaJezy/ gdzie wiele o podopiecznych zacnego p. Gary 2
darek1 Posted June 29, 2017 Posted June 29, 2017 (edited) No nie wiem czy tak zaraz nie żreją jabłek:"Rzadko zjada również grzyby lub przejrzałe opadłe owoce, nigdy jednak nie przenosi ich na grzbiecie. Mit o transportowaniu przez jeże jabłek na kolcach, ma bardzo długą historię i wywodzi się z początków naszej ery, kiedy to Pliniusz Starszy (23-79 n.e) narysował jeża właśnie z jabłkiem na grzbiecie. Od tego czasu opowieść ta jest powielana i, jak się okazuje, trwale zadomowiła się w świadomości wielu osób."Ocet ze sfermentowanych warzyw czy owoców odbudowuje sprawne trawienie żołądka,zwierzęta dzięki instynktowi korzystają jesienią i wiosną kiedy odporność spada.Grzyby ciekawsze zagadnienie...Hindusi 1,1 mld nie używają grzybów gdyż rosną bez słońca-tarasowe.Chińczycy zaś używają gdyż rosną bez pomocy słońca?!Białe podnoszą odporność,czarne witalność wg med.chinskiej...:-) Edited June 29, 2017 by darek1 2
lukaszannopol13 Posted June 29, 2017 Posted June 29, 2017 Zauważyłeś ile osób wstawia tylko "."? Nabicie w ten sposób 20 postów nie stanowi problemu Wysłane z mojego H60-L04 przy użyciu Tapatalka
Hesher Posted June 29, 2017 Posted June 29, 2017 Ocet ze sfermentowanych warzyw czy owoców odbudowuje sprawne trawienie żołądka,zwierzęta dzięki instynktowi korzystają jesienią i wiosną kiedy odporność spada. Wiem, mam ten sam trawienny instynkt co jeże w przedmiocie fermentacji 2
Friko Posted July 3, 2017 Posted July 3, 2017 Intuicja nie myliła. @Lewis to rzeczywiście multikonto wcześniej @Ariela - obaj zbanowani. Na przyszłość podobne zgłoszenia prosiłbym zgłaszać bezpośrednio do moderatorów a nie umieszczać na forum. 2
Recommended Posts