Jump to content

Recommended Posts

Posted
Mam pytanko, czy ktoś używał lub używa napędu Long Tail do łodzi. Pływanie po Wiśle przy niskich stanach miejscami jest uciążliwe, więc może coś takiego byłoby rozwiązaniem.   Znalazłem coś takiego

post-62861-0-37937300-1500316385_thumb.jpg

 

Posted (edited)

Zadzwoń do ogłoszeniodawcy. Kiedyś z nim rozmawiałem na temat tego napędu, bo też pływam po Wiśle i gość jest bardzo rozsądny, tzn. nie ściemnia. Podstawowa zaleta, to oczywiście pływanie po płyciznach i niskie koszty eksploatacji (tanie śruby, nie ma się za bardzo co uszkodzić). Wg. tego co mówił, większa prędkość na mniejszej mocy. Tłumaczył to tym, że śruba nie pracuje w zburzonej wodzie za łódką. Moim zdaniem drugi powód to brak spodziny, płyty antywentylacyjnej i innych gadżetów które hamują w tradycyjnym silniku zaburtowym. Wady - przede wszystkim dosyć głośny, bo chłodzony powietrzem i wydech nie przez śrubę, tłumik nie rozwiązuje tego problemu. Druga niedogodność - trochę ciężko tym robić ciasne manewry - promień skrętu jest większy.

Edited by psulek
Posted

Zadzwonić zawsze można ale jest przysłowie  każda sroczka swój ogonek chwali, ocena użytkowników jest o wiele bardziej rzetelna.  Z tym skrętem to faktycznie musi być większy i transport utrudniony, głośność jakby się trawę kosiarką kosiło. W tym roku już zaszalałem z zakupami, ale z nowym rokiem nowe możliwości :D chyba że użytkownik napisze że to chłam i szkoda pieniędzy. 

Dzięki za odpowiedz Psulek :)  

Posted

Daleko do GK nie masz. Odniosłem wrażenie, że facet jest raczej otwarty w rozmowie, więc pewnie dało by się dogadać na jakąś jazdę próbną, może za opłatą, ale zawsze to lepsze niż kupować w ciemno. Zadzwoń i się spytaj.

 

P.S.

 

Jakbyś się dogadał, to daj znać, chętnie podjadę zobaczyć testy.

Posted

Tak zrobię ale po nowym roku finanse, nie chcę awantury w domu. Pływanie po Wiśle, piaskownicy to koszmarna sprawa albo się o coś zaczepi zasysa się piasek i wirnik pompy do wymiany. Wczoraj w nocy powrót do slipu 5 kilometrów w nocy porażka. 

Posted (edited)

Mam to jest myśl muszę włączyć ślad, dzięki za radę :) . Wyłączyłem bo jak na jeziorze odwiedza się te same miejscówki to ślady wyglądały jakby dziecko przez godzinę sprawdzało kiedy skończy się długopis.  

Edited by MajKar
Posted (edited)

Zapisz jak płyniesz na miejscówkę, później wyłącz. Miałem dokładnie ten sam problem, tylko dwa razy dalej do mariny. Ślad w echu rozwiązał go definitywnie (poranną mgłę też).

Edited by psulek
  • 4 years later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...