Krzysiek P Posted September 5, 2017 Posted September 5, 2017 czerwonego nie szkoda ..i tak by spaprali colą (zreszta chyba tylko do tego się nadaje /;-)) 1
venom_666 Posted September 5, 2017 Posted September 5, 2017 Mam kolegę w pracy który twierdzi że jego syn jest znawcą i smakoszem - pija tylko Jacka Danielowatego z Colą ;-)Podsumowałem jednym zdaniem po którym zrobił wielkie oczy - " A mnie syn kupił w prezencie porcelanowe kostki do mrożenia"...Do dzisiaj się zastanawia na co mi to ;-) i nawet jego syn nie wiedział... 2
BOB Posted September 5, 2017 Posted September 5, 2017 Dostałem w prezencie litr czerwonego.Żona jest teraz na babskim urlopie. Wierzcie mi, z "obrzydzeniem" ale dam mu radę 16
AdasCzeski Posted September 5, 2017 Posted September 5, 2017 Kiedyś także otrzymałem w prezencie, ale 0,5 wypiłem oczywiście z colą, bo rudej na myszach nie da się inaczej. Do dziś pamiętam jak mi to z potem wychodziło... nigdy więcej. 3
Dano. Posted September 5, 2017 Posted September 5, 2017 E tam ;-) Człowiek nie taki, żeby nie wypić. Sprite + cytryna i znacznie lepiej niż z colą dla mojego smaku ;-) Tapatalknięte z komórki 6
Marcin Rafalski Posted September 5, 2017 Posted September 5, 2017 Dostałem w prezencie litr czerwonego.Żona jest teraz na babskim urlopie. Wierzcie mi, z "obrzydzeniem" ale dam mu radęZawsze chętnie służę pomocą Kolegom, ale w tym wypadku BOB nie licz na mnie, nawet za dopłatą P.S.: gdzieś pod koniec lat 60-tych pierwszy raz spróbowałem czerwonego Jasia ( z PEWEXU całe 4 $) ! Ten pierwszy był ostatnim. Na całe dziesięciolecia zraziłem sie do whisky ! Dopiero stosunkowo niewiele lat temu odkryłem uroki singli Zresztą Niebieski Jaś jest całkiem całkiem, choć to tez blend, tylko ta cena ! 2
cabage Posted September 5, 2017 Posted September 5, 2017 E tam ;-) Człowiek nie taki, żeby nie wypić. Sprite + cytryna i znacznie lepiej niż z colą dla mojego smaku ;-) Tapatalknięte z komórkiNiestety muszę się z Tobą zgodzić , jest alternatywa na byle jaką pogodę na Turawie 1
Durzy Posted September 5, 2017 Posted September 5, 2017 (edited) Najgorsze co piłem, to "łiski" z hiszpańskiego Lidla. Za 4,50 euro.Gorsza od złotej lochy z biedry (dostalem ze 4 lata temu w prezencie, do tej pory stoi).Nie da się wypić nawet z colą. Edited September 5, 2017 by Durzy
Dano. Posted September 5, 2017 Posted September 5, 2017 Oj admin chyba wątek o whisky założy z wydzielonych postów Ja się zderzyłem ze ścianą w przypadku Dark Whisky z Zielonej Góry...
LeoAmator Posted September 5, 2017 Posted September 5, 2017 Mam wrażenie ,że nie wszyscy wiedzą o co chodzi. WYJAŚNIAM. Czerwony Jasiek to chyba jedyna łycha której nie da się pić ,po prostu nie da I tyle . 4
Dano. Posted September 5, 2017 Posted September 5, 2017 Mam wrażenie ,że nie wszyscy wiedzą o co chodzi. WYJAŚNIAM. Czerwony Jasiek to chyba jedyna łycha której nie da się pić ,po prostu nie da I tyle .Bez problemu wypije nawet czystą;-) Ale niekoniecznie ze smakiem [emoji106] Tapatalknięte z komórki 5
cabage Posted September 5, 2017 Posted September 5, 2017 Bez problemu wypije nawet czystą;-) Ale niekoniecznie ze smakiem [emoji106]Tapatalknięte z komórkiJa jeszcze opornie podchodzę do Ballantajsa ... 100 kroć lepszy chivas lub JD
Dano. Posted September 5, 2017 Posted September 5, 2017 Ja jeszcze opornie podchodzę do Ballantajsa ... 100 kroć lepszy chivas lub JD Czyli burbony - słodkie i z kukurydzy
venom_666 Posted September 5, 2017 Posted September 5, 2017 AAAA Kentucky River Bourbon ?? znaczy swojski bimber kukurydziany, coś takiego pilismy latem na belonie ;-)Uuuuuuffffff Ruskie na tym sputniki w kosmos wysyłali.... 3
bartsiedlce Posted September 5, 2017 Posted September 5, 2017 Mała dyskusja pojawiła się w temacie Jerkbait się śmieje, myślę że warto pociągnąć temat "rudego" alkoholu.Podzielmy się doświadczeniami, smakami, może nazwami godnych uwagi trunków. 4
cabage Posted September 5, 2017 Posted September 5, 2017 Z rudą noce są wspaniałe... sorry ale nie mogłem się powstrzymać heh Chivas Regal z taką różnicą że im starsze tym lepsze
Jano Posted September 5, 2017 Posted September 5, 2017 (edited) U mnie na półeczce z trunkami zawsze jakaś whisky się znajdzie... z wiekiem whisky wolę coraz starszą, a dziewczyny coraz młodsze metodą organoleptyczną za optymalny wiek uznałem... osiemnaście Edited September 5, 2017 by Jano 4
cabage Posted September 5, 2017 Posted September 5, 2017 (edited) U mnie na półeczce z trunkami zawsze jakaś whisky się znajdzie... z wiekiem whisky wolę coraz starszą, a dziewczyny coraz młodsze metodą organoleptyczną za optymalny wiek uznałem... osiemnaście Dobra Łącka nigdy nie jest zła . Szczególnie kiedy na drugi dzień jest niedziela , Na zdrowie Edited September 5, 2017 by cabage
Dano. Posted September 5, 2017 Posted September 5, 2017 (edited) Zawsze chętnie służę pomocą Kolegom, ale w tym wypadku BOB nie licz na mnie, nawet za dopłatą P.S.: gdzieś pod koniec lat 60-tych pierwszy raz spróbowałem czerwonego Jasia ( z PEWEXU całe 4 $) ! Ten pierwszy był ostatnim. Na całe dziesięciolecia zraziłem sie do whisky ! Dopiero stosunkowo niewiele lat temu odkryłem uroki singli Zresztą Niebieski Jaś jest całkiem całkiem, choć to tez blend, tylko ta cena !Nie wiem czy piłeś w ten sposób niebieskiego, ale dla mnie dopiero wtedy pokazał prawdziwe oblicze.Johnnie Walker Blue - temperatura pokojowa. Nie mylić z tą, która jest w pokoju Powinna mieć 18 stopni. Wlewamy porcję niebieskiego do whiskaczówki, a do drugiej kruszony lód, ale w takich proporcjach z wodą, żeby lód pływał na gęsto.Pierwszy spory łyk ze szklanki z kruszonym lodem i trzymamy w ustach, aż zmrozi kubki smakowe. Połykamy tenże lód i bierzemy od razu średni łyk niebieskiego.... Sporo smaku przybędzie i zdecydowanie wypity w taki sposób dla mnie uwolnił najwięcej ciekawych aromatów, bez przewagi Caol Ila, która mnie męczy trochę. Jak Ardbeg Ten zresztą.Jak masz otwartego i lód - polecam Rasowo się robi Edited September 5, 2017 by Dano^ 2
godski Posted September 5, 2017 Posted September 5, 2017 Teraz to na wyjazdach strach się z gorzałą pokazać. Wszyscy tylko ruda i ruda. Jaśniepaństwo .Sam przez to zacząłem spożywać. 2
Dano. Posted September 5, 2017 Posted September 5, 2017 Teraz to na wyjazdach strach się z gorzałą pokazać. Wszyscy tylko ruda i ruda. Jaśniepaństwo .Sam przez to zacząłem spożywać.Spada od wielu lat spożycie wódki w Polsce, a rośnie średnio rocznie około 30% spożycie wina i ponad 30% spożycie whisky. Ludzię się uczą kultury pica i tego, że należy pić tak jak komu smakuje, a nie jak inni mówią.
Jano Posted September 5, 2017 Posted September 5, 2017 (edited) Andrzej, ależ są też inne "jaśniepanieńskie" alkoholenajważniejsze w tym wszystkim jest... duuuużo próbować i się nie poddawać! Jak mawia mój przyjaciel "Dobry alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużej ilości..." Edited September 5, 2017 by Jano 6
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now