S.N. Posted September 16, 2017 Posted September 16, 2017 Panie i panowie. Laickie pytanie troszkę, ale nie za bardzo mam czas biegać po sklepach i to sprawdzac, a zatem: ktore konkretnie multiplikatory mają czy też posiadają ruchomy wodzik podczas rzucania ? Tzn. chodzi mi o to, że wodzik podczas rzutu przesuwa się po prowadnicy tak jak podczas zwijania.
godski Posted September 16, 2017 Posted September 16, 2017 To może lista. 1. Niski profil- Toro 51/61- Toro NaCL 2. Okrąglak- Abu C3/4/5/6/7 Jeśli chodzi o okrąglaki to pewnie będzie ponad 100 modeli. W płaskich niewiele.
S.N. Posted September 16, 2017 Author Posted September 16, 2017 A mnie właśnie te płaskie bardziej interesują przynajmniej na chwilę obecną. Bo ja raczej łowię na lekko tak do max. 40 gram.
BOB Posted September 16, 2017 Posted September 16, 2017 Na lekko to raczej nie znajdziesz . Bo i po co?
S.N. Posted September 16, 2017 Author Posted September 16, 2017 Podoba mi się ten system z ruchomym wodzikiem podczas rzucania i według mnie zwiększa zasięg rzutu. A jaki okraglak z tym ruchomym wodzikiem jest najmniejszy ?
WalterW Posted September 16, 2017 Posted September 16, 2017 Podoba mi się ten system z ruchomym wodzikiem podczas rzucania i według mnie zwiększa zasięg rzutu...Jest jedno ale. Tarcie między wodzikiem a plecionką się zmniejsza. Jednak cały układ napędzany jest szpulą i ona traci energię na rzecz wodzika. To co zyskujesz na zmniejszonym tarciu, tyle tracisz energii na szpuli.
godski Posted September 16, 2017 Posted September 16, 2017 Nie zwiększa odległości bo obrót szpuli napędza wodzik. System TWS i daleko odsunięty wodzik na pewno zwiększa.
Tomek88 Posted September 16, 2017 Posted September 16, 2017 Podpierając się faktami zawartymi w poprzednich postach jedynie dodam, że ruchomy wodzik ma miejsce jedynie przy cięższych zastosowaniach, powiedzmy od tych 50gr skupionej masy, przy lekkich zastosowaniach to się nie kalkuluje technicznie. Temat już wałkowany na forum.
S.N. Posted September 16, 2017 Author Posted September 16, 2017 Z tym, że daleko odsunięty wodzik zwiększa odległości zgadzam sie w 100 %. Cóż, zatem pozostaje mi szukać multików z jak najdalej odsuniętym wodzikiem bo powyżej 50 gram łowić nie zamierzam. Dziękuję za odpowiedzi i podpowiedzi.
Paweł J Posted September 16, 2017 Posted September 16, 2017 (edited) Podoba mi się ten system z ruchomym wodzikiem podczas rzucania i według mnie zwiększa zasięg rzutu. A jaki okraglak z tym ruchomym wodzikiem jest najmniejszy ? abu 1600 lub 1601 IAR i jeszcze filmik https://youtu.be/yuzeeFUsKyU . Można poszukać białego kruka 1501 c IAR ale czy chcesz iść tą drogą?Fotki przykładowe z netu. Edited September 16, 2017 by welpa1809 1
S.N. Posted September 16, 2017 Author Posted September 16, 2017 A kto nie chce chodzić "różnymi drogami" ? Dzięki bardzo. Poszukam, może znajdę.
BOB Posted September 16, 2017 Posted September 16, 2017 Już w chwili kiedy sprzedawałem 1601C IAR ... wiedziałem, że będę tego żałował
Paweł J Posted September 16, 2017 Posted September 16, 2017 (edited) Już w chwili kiedy sprzedawałem 1601C IAR ... wiedziałem, że będę tego żałował Żałuj ile możliwości zabawy w tuning , a jakie ma możliwości rzutowe ,klasyk i wymiata. Kliknął bym lubię twój post ,ale sprzedałeś i reszty się domyśl. Edited September 16, 2017 by welpa1809
BOB Posted September 16, 2017 Posted September 16, 2017 (edited) Paweł, proszę cię...nie kopie się sprzedającego (tuning był ... szpula, korba , magnetyk ) Edited September 16, 2017 by BOB1
S.N. Posted September 16, 2017 Author Posted September 16, 2017 No to jakby ktoś taką zabawkę miał to chętnie zakupię ☺
Tomek B Posted September 17, 2017 Posted September 17, 2017 Mój zabytkowy ambassadeur 5000-C ma ruchomy wodzik podczas rzutu. Osiągalne odległości są porównywalne z multikiem niskoprofilowym o nieruchomym wodziku podczas rzutu. W moim zabytku wałek z naciętą krzywką - gwintem bezkońcowym napędzający wodzik łożyskowany jest na tulejach nie na łożyskach kulkowych co dodatkowo powoduje straty energii.Na forum jest ciekawy artykuł http://jerkbait.pl/topic/17606-artyku%C5%82-testy-hamulc%C3%B3w-rzutowych-dc/w którym remek porównuje tuningowanego pod kątem zawodów rzutowych ambassadeura i Calcutę Conquest DC 201 oraz niskoprofilowego Antaresa DC7 LH. Daje to odpowiedź na zagadnienie strat energii w wodziku przy nieruchomym woziku i strat energii na poruszanie wodzika, oraz na posta Tomka88 Podpierając się faktami zawartymi w poprzednich postach jedynie dodam, że ruchomy wodzik ma miejsce jedynie przy cięższych zastosowaniach, powiedzmy od tych 50gr skupionej masy, przy lekkich zastosowaniach to się nie kalkuluje technicznie. Temat już wałkowany na forum.że ruchomy wodzik ma sens przy cięższych zastosowaniach od 50 g. Zrozumiałem, że remek rzucał ciężarkiem 18 g. Jeśli się mylę, to proszę o sprostowanie. Abstrahując od działania hamulca DC, odległości osiągane przy użyciu wszystkich multików są powyżej 100 m. Różnice są ważne na zawodach, natomiast w wędkarstwie nie mają znaczenia. Przy okazji, kto z Was osiąga podobne odległości ? Pytam, bo ja dopiero się uczę i brakuje mi baardzo duuużo.Dodatkowo znalazłem informację, że Penn robi multiplikator wyposażony w system naprowadzania wodzika do położenia linki na szpuli.
golsyl Posted September 17, 2017 Posted September 17, 2017 Jakiś czas temu obejrzałem filmik ,jak dołożyć łożysko w napędzie wodzika :
Tomek B Posted September 17, 2017 Posted September 17, 2017 Bardzo dziękuję za filmik. Ten zabytek leżał u mnie z dziesięć lat, a dostałem go chyba jako bezużyteczny.Zaraziłem się castingiem niedawno i wyciągnąłem go z szafy. Rozebrałem, nasmarowałem i stąd wiem, że nie ma łożysk tocznych przy wałku wodzika. Już myślałem o wymianie tulejek na łożyska, ale wydawało mi się, że to niemożliwe. Teraz zajmę się tym ponownie.Połamania
BOB Posted September 17, 2017 Posted September 17, 2017 Jako ciekawostkę w tym temacie, podrzucę Ci coś z mojej kolekcji "staroci" w "mojej szafie" Szwedzki Arjon Commender z lat 50-tych. Wodzik przed rzutem "rozsuwa się palcami. Kiedy po rzucie kręcisz korbą, wszystko sie składa do kupy i prowadzi linę Daiwa Procaster PMA 33 SL. Lata 80-te. Tutaj już pełna automatyzacja. Po naciśnięciu spustu, wodzik rozchodzi się na boki (poza obrys szpulki). Czyli masz "zero wodzika" podczas rzutu . Po zakręceniu korba , wodzik j/w składa się i układa linkę. Dodam jeszcze, że te pionowe, różowe elementy wodzika, obracają się na mikr ośkach a więc nawet podczas nawijania likwidujemy tarcie/ścieranie linki o okładziny wodzika. (a do tego na lewa rękę!!! a więc zdarza mi się zabierać go nad wodę...śmiga pięknie ) 11
spinnbait Posted September 17, 2017 Posted September 17, 2017 Panowie a czy podczas rzucania multikiem ze stałym wodzikiem jest sens ustawiania go na środku ?
BOB Posted September 17, 2017 Posted September 17, 2017 W codziennym łowieniu L i UL nawet nie przychodzi mi to do głowy i nie myślę o tym. Gdybym pomyślał o maksymalnych osiągach sprzętu to pewnie bym wodzik ustawiał na środku. Póki co nigdy mi się to nie przytrafiło 1
Tomek B Posted September 17, 2017 Posted September 17, 2017 Fajne patenty. Najbardziej podoba mi się pomysł z obrotowymi wałeczkami w wodziku, myślę że powinny być grubsze.
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now