Jump to content

Recommended Posts

Posted

Koledzy czym mocujecie łódkę do przyczepki, żeby nie skakała podczas transportu? Kupiłem przyczepkę podłodziową Neptun Navy, w miejscach styku z przyczepką kładę grubą na 15 cm gąbkę, łódź (plastik Texas 270) mocuję linkami na sztywno, zaliczyłem 6 wyjazdów i już 2 razy łatałem dziurę w kilu, ostatnio wstawiłem tam dla wzmocnienia 20 cm kawał blachy 3 mm, ale boję się żeby cały nie wskoczył do środka. ;) Przed wyruszeniem w trasę wszystko sprawdzam i nie widzę opcji, żeby coś się mogło poluzować, ale polskie drogi brutalnie to weryfikują.

Posted

Pasy ,pasy i tylko pasy oraz odpowiednie przystowoswanie - ustawienie rolek przyczepki pod dana lajbe .Ma równo przylegać do rolek- płoz ,nie moze sama podskakiwać na nierównościach .

 

Zrób zdjęcia zestawu zwłaszcza styku przyczepy z dnem lodzi to bedzie mozna bardziej coś doradzić 

Posted (edited)

PASY !!!  i PŁOZY !!! w kombinacji z ROLKAMI kilowymi  ;)  :), oraz ich dokładne ustawienie pod łódkę !!!

Edited by miramar69
  • Like 1
Posted

Będę musiał pomyśleć nad tymi płozami. Wstawię zdjęcia po weekendzie, może te rolki mam źle poustawianie przez co jest za duży nacisk na rolkę, która robi mi dziurę.

Posted

Plozy,amortyzatory i resory.Przejechalem juz ze 100tys. tak z roznymi lodkami i nigdy nie bylo problemu.

Posted

przyczepka bez teleskopów i resorów na polskie drogi to jest miazga dla łódki nic ci nie pomoze chyba ze jazda 40km/h

"Bzdura na resorach" :)

 

Przejechałem kilkadziesiąt tyś km z łódkami na przyczepkach z osią skrętną i nic, ale to nic się nie stało. 

Rzecz jasna z resorami i amortyzatorami jest lepiej ale przede wszystkim chodzi o to o czym powiedział Mariusz. 

Dokładne dopasowanie łódki do przyczepy nie zrobi jej krzywdy. Płozy dają najwięcej bo łódka jest podparta na dużej płaszczyźnie. Najgorsze jest podparcie punktowe, szczególnie jeśli łódka jest lekka, a co z reguły za tym idzie delikatna ( mało materiału ) . 

Do łodzi ważącej 300+ w zupełności wystarczy oś skrętna, nie skacze na byle dziurce. 

  • Like 4
Posted

Tylko rolki na środku i płozy po bokach.

Mam branderupa i nic mi nie skacze.(kupiona na forum, płozy oryginalne)

Łódka przypierdzielona pasami aż miło.

  • Like 1
Posted

Resorowanie wskazane ,mniej skakania  przyczepki po nierównościach i  zawwsze amortyzacja styku lodzi z przyczepka 

dla mnie istotne sa ;

1-płozy -to podstawa stabilnosci i ochrona przed uszkodzeniem -tak jak pisze Kamil i reszta - ciężar rozklada sie na dużej płaszczyźnie 

2-odpowiednie rolki -podstawa odpowiednio wyregulowane

3-pasy -nie jakieś tam linki -podstawa odpowiednio naciągnięte  

 

4-i na koncu mniej ważna ale wskazana amortyzacja zawieszenia przyczepki .

Posted

Wszyscy psioczą na oś skrętną, a kto sobie zamontował do niej amortyzatory? Carvanjngowcy tak robią i nie narzekają. W samochodzie mam oś skrętną z amorami i jakoś wszystko jest ok, nie odczuwam różnicy w stosunku do auta sprężyna + amortyzator.

 

Wysłane z mojego ONE A2003 przy użyciu Tapatalka

  • Like 1
Posted (edited)

Z tymi resorami to też tak nie do końca... Jeśli resor dopasowany jest pod cięższą łódź, to co z tego że mamy resor jak będziemy się czuli jak byśmy jechali na kwadratowych kołach. Za twarde resory do za lekkiej łódki też niczego nie dadzą. Również zgadzam się z kolegami, oś skrętna - płozy po bokach a na środku rolki i dociągnąć pasami ile się da... Nie ma prawa się nic stać nawet przy nieprzepisowej prędkości 100-120 km/h :P :)

Edited by cabage
  • Like 2
Posted (edited)

Koledzy czym mocujecie łódkę do przyczepki, żeby nie skakała podczas transportu? Kupiłem przyczepkę podłodziową Neptun Navy, w miejscach styku z przyczepką kładę grubą na 15 cm gąbkę, łódź (plastik Texas 270) mocuję linkami na sztywno, zaliczyłem 6 wyjazdów i już 2 razy łatałem dziurę w kilu, ostatnio wstawiłem tam dla wzmocnienia 20 cm kawał blachy 3 mm, ale boję się żeby cały nie wskoczył do środka. ;) Przed wyruszeniem w trasę wszystko sprawdzam i nie widzę opcji, żeby coś się mogło poluzować, ale polskie drogi brutalnie to weryfikują.

Tak wygląda moja Neptun Navy przystosowana do wożenia Foxa. Nie ma żadnych roblemów , trzeci sezon eksploatacji.

post-58872-0-91224100-1506893419_thumb.jpg

Edited by piernik
Posted

Ja przy swojej przyczepie mam tylko resory (taką kupiłem), które to pochodzą od malucha. Widać że były też amortyzatory, bo są mocowania ale poprzedni właściciel musiał je zdemontować. Resory są tak odpowiednio dobrane do ciężaru łodzi z silnikiem i rupieciami (około 250kg), że cały zestaw fajnie się buja na nierównościach - nie podskakuje. Silnik jeździ zamocowany na pawęży, bo w samochodzie bardziej wali na wertepach. Kolega natomiast ma oś skrętną i całość podskakuje, aż unosi się nad jezdnią. Silnik wozi w aucie (tośka 9,9) i klnie za każdym razem jak trzeba go wytargać i powiesić. Oś skrętna musi być dobrana do ciężaru łodzi, a jak łódka mała i lekka to będzie skakać. 

Posted

Należy wspomnieć także o drobnostce jaką jest ciśnienie w kołach przyczepki. Przy niewielkich obciążeniach nie ma potrzeby pakować 2,2-2,5bar jak w samochodzie. Zawsze wspomoże na drobnych nierównościach

  • Like 1
Posted

Należy wspomnieć także o drobnostce jaką jest ciśnienie w kołach przyczepki. Przy niewielkich obciążeniach nie ma potrzeby pakować 2,2-2,5bar jak w samochodzie. Zawsze wspomoże na drobnych nierównościach

 

To nie drobnostka, bardzo dużo daje.

Ja miałem ustawione na 1.5 bara i było dobrze.

  • Like 1
  • 1 month later...
Posted
Potwierdzam, zejście nawet na 1,2 bara i o łódź się nie martwię. ;)
  • Like 1
Posted (edited)
Ja mam 1.2. Łódka z silnikiem waży 100kg i nic nie skacze. Mam specjalne opony do przyczepki takie grube nie wiem co to ale są super. Edited by szczupak1
  • Like 1
  • 3 months later...
Posted

Kupiłem profil ocynk 40x60, do tego cybanty, zrobi się cieplej, to będę robił płozy, co kładziecie na metal? Myślałem o karimacie lub rurze z pcv i na to gąbka.

Posted

Żadna gąbka.

Płozy mogą być metalowe ale przykręć element z drewna obitego jakąś wykładziną dywanową najlepiej samochodowa.

  • Like 1
Posted

Witam,

Niedawno kupiłem nową i pierwszą w życiu łódź wędkarską taką raczej tańszą o parametrach 380 cm długość i waga 90 kg. Kupiłem także przyczepkę lekką firmy Brenderup o masie całkowitej 125kg, max obciążenie 600 kg, długość 4632mm, generalnie jedna z tańszych aluminiowych zwykłych przyczepek jednoosiowych. Dowiedziałem się, od firmy foxboats, że nie można żadnej łodzi opasać pasami w poprzek podczas transportu ponieważ powstają wtedy naprężenia, które mogą spowodować nawet pęknięcie łódki. Polecił mi Pan pasy z automatycznym napinaczem (zdjęcie w załączniku) i powiedział, że każdą łódź trzeba spinać w 3 punktach: przód oraz lewa i prawa strona z tyłu (zdjęcie w załączniku). To jest rzekomo jedyne poprawne spinanie pasami łodzi podczas transportu. Pytanie tylko czy ja mając taką lekką kiepską przyczepkę, która ma konstrukcję jak na mój gust niezbyt mocną, to czy ja mogę tak przykręcić te dwa pasy z tyłu obok lamp i zahaczać za uszy z tyłu tak jak w przypadku łodzi riverfox?? Bo ja bym musiał przykręcić te pasy do tego aluminiowego elementu wysuwanego i na tym by się trzymała łódź i to by przenosiło wszelkie siły podczas transportu i pytanie czy to wytrzyma?? Moja łódź ma takie uszy jak riverfox ale czy ta przyczepka wytrzyma.......... :(

post-65366-0-86456100-1521915330_thumb.jpg

post-65366-0-24777600-1521915346_thumb.jpg

post-65366-0-11283800-1521915370_thumb.jpg

  • Like 1
Posted (edited)

Że jedyne prawidłowe to nie słyszałem, ale na pewno bardzo wygodne, szczególnie przy większych jednostkach. Łódka musi być spięta z przodu i z tyłu, bo może ci się bujać na przyczepie, lekko podkakiwać, co objawia się nieprzyjemnymi stukami na haku i na pewno nie jest dobre dla kadłuba. Nie chodzi też o to, żeby to było na samym dziobie/rufie, tylko w punktach dosyć od siebie oddalonych, żeby dobrze zapobiegalo bujaniu. Co do zaczepu od strony przyczepy, to uszy do haka muszą być dospawane do ramy. Jeżeli chodzi ci po głowie montaż do suwanej belki oświetleniowej, to nie jest dobry pomysł.

 

Wysłane z mojego ONE A2003 przy użyciu Tapatalka

Edited by psulek
  • Like 1
Posted

Za krótka przyczepka ,te pasy z tyłu muszą iść pod kątem i zamocowane do ramy przyczepy a nie do belki oświetleniowej ;)

spróbuj przesunąć łódkę bliżej haka może starczy ci ramy .

 

post-48396-0-76602500-1521965352_thumb.jpg

  • Like 1
Posted (edited)

Tak jak wyżej kolega napisał.

Dziobnice razem z wyciągarką w strone haka. 3 śruby na klucz 19 popuścićić i przesunąć cały element.

Jak łódka będzie mocno obciążać hak to można przesynąć oś w kierunku zaczepu. Jest regulacja na ramie.

Pasy kup normalne nie z napinaczem i zaczepiaj za motylkami do zakręcania belki od świateł. A nallepiej kup takie cybanty zakręć do ramy i po sprawie.

Przyczepa nie jest za mała mam taką i przewożę łódkę o dł.4.50

Edited by nurek28
Posted

Tak jak wyżej kolega napisał.

Dziobnice razem z wyciągarką w strone haka. 3 śruby na klucz 19 popuścićić i przesunąć cały element.

Jak łódka będzie mocno obciążać hak to można przesynąć oś w kierunku zaczepu. Jest regulacja na ramie.

Pasy kup normalne nie z napinaczem i zaczepiaj za motylkami do zakręcania belki od świateł. A nallepiej kup takie cybanty zakręć do ramy i po sprawie.

Przyczepa nie jest za mała mam taką i przewożę łódkę o dł.4.50

Faktycznie pasy z napinaczem nie nadają się do transportu łodzi,pontonu?

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...