Wojtasz Posted October 11, 2017 Posted October 11, 2017 Panowie pływa ktoś z Was na typowo małym pontonie, który jest ultra mobilny, jako alternatywa dla belly boat /kajaka. Chodzi mi po głowie malutki ponton, który wezmę na plecy, wszędzie zwoduje i będę mógł komfortowo wędkowac na małych zbiornikach. Z belly dużo bujania, kajak drogi, a w tym roku już się szarpnalem na nowy silnik i wolnej kasy brak...
godski Posted October 11, 2017 Posted October 11, 2017 Na zarośnięte wody kilkuhektarowe używam już drugiego egzemplarza pontonu Sevylor-HF210.Mam 1,86 cm wzrostu i taki ponton w zupełności wystarczy na kilkugodzinne łowienie.Po kilku latach trzeba powoli zacząć go kleić ale za tą kasę nie można oczekiwać cudow. W miarę bezpiecznie bo kilka komór jest a i producent markowy a nie noname.
martek Posted October 11, 2017 Posted October 11, 2017 (edited) Wojtek popatrz cos z rosyjskich pontonów -są i jednoosobowe.przykładowohttp://allegro.pl/rosyjski-wedkarski-ponton-1-os-czajka-mewa-rzeszo-i5519649712.html i gośc z Twojego miasta jesli chodzi o trwałość bez obaw Edited October 11, 2017 by martek
G_rzegorz Posted October 11, 2017 Posted October 11, 2017 (edited) A nie lepiej jakieś małe kolibri? Jest tego trochę w przystępnych cenach na portalach aukcyjnych. Edited October 11, 2017 by G_rzegorz
godski Posted October 11, 2017 Posted October 11, 2017 Wiadomo że taki mały Kolibri lepszy. Ale dużo cięższy.Piszę z praktyki.
Wojtasz Posted October 11, 2017 Author Posted October 11, 2017 (edited) Jak już bym się zdecydował to ponton z pawężą, aby można było silniczek podpiąć, ewentualnie kółka. Edited October 11, 2017 by Wojtasz
@Brig Posted October 11, 2017 Posted October 11, 2017 (edited) Wojtek miałem suzumara 210 pomyłka .Lekki nie będzie bo guma gruba to ciężka,nogi wystają mam 175 .To i tak kawał gumy .Kup płetwy i maskę. Pływaki do pawęży 40 cm i dziób 40 cm zostaje 130 pokładu. Edited October 11, 2017 by Kayak Fishing Poland
hotpoint Posted October 11, 2017 Posted October 11, 2017 Rok temu miałem ten sam dylemat: mobilność vs wygoda do pływania po niewielkich jeziorach. Koniec końców kupiłem Kolibri 260 z pawężą i rolowaną podłogą i to było to. Wystarczająco dużo miejsca by zabrać podstawowe graty i na tyle mały by go założyć na ramię i przenieść kawłek na łowisko.
Kacper.K Posted October 11, 2017 Posted October 11, 2017 Pdzyłączę sie do wątku, również szukam czegoś pod elektryka dla 1, a od święta 2 osób. Nie chcę wydawać dużych kwot, bo użytkowany będzie 2 max 3 miesiące w roku (ok 20-30 wyjazdów).
Zack Posted October 11, 2017 Posted October 11, 2017 (edited) Brać,ponton ze sztywną podłogą,bardzo stabilne pływadła można łowić,stojąc muchówką jak najbardziej , długość 270 cm,przewaga nad belly duża,można rozprostować nogi,jest cieplej,nie marzniesz we wodzie,rozkładasz przy odrobinie wprawy w 10 minut,podczas większego wiatru swobodnie się przemieszczasz na wiosłach,na belly słabo to idzie,linke układasz ładnie pod nogami, stojąc masz wyżej kij z linką można dalej machnąć ,jest więcej plusów wg mnie. Edited October 11, 2017 by Zack
Kacper.K Posted October 11, 2017 Posted October 11, 2017 2 osoby na 3 metry wejdą czy lepiej szukać 330cm? Głównie będę łowił sam, ale kilka wypraw w sezonie z kimś zaliczę.
Zack Posted October 11, 2017 Posted October 11, 2017 (edited) Spinningować awaryjnie da rade z 270-300 we dwóch,muchować we dwóch nie próbowałem ,jednak dwie fruwające linki na mniejszym pokładzie nie wydają mi się dobrym pomysłem,musiał by się dobrać praworęczny z mańkutem jeśli byś chciał rzucać z towarzyszem w jednym kierunku, jeśli większość czasu będziesz łowił sam to 270 optymalnie,we dwóch do muchowania wydaje mi się minimum 330 Edited October 11, 2017 by Zack
godski Posted October 11, 2017 Posted October 11, 2017 Miał być pontonik do zarzucenia na plecy a doszliśmy do 2,70 - 3,30 z pawężą. 6
Zack Posted October 11, 2017 Posted October 11, 2017 270 cm to jest dla jednej osoby najbardziej sensowne,nawet z pawężą i sztywną podłogą waży trochę powyżej 40 kg,wiadomo że w plecak nie upchasz,i jest to jakiś gabaryt,spinn ogarniesz siedząć,muchę przyjemniej stojąć.
Guest mikolaj Posted October 11, 2017 Posted October 11, 2017 Miał być pontonik do zarzucenia na plecy a doszliśmy do 2,70 - 3,30 z pawężą. Bo to się zwykle od belly zaczyna a na 3,30 kończy. Oczywiście twarda podłoga, kil i silnik 5-10 koni
godski Posted October 11, 2017 Posted October 11, 2017 Dlatego poszedłem inna drogą. Pontonik niecałe 10 kg i jazda.A KM330D na inne wody u mnie.
martek Posted October 11, 2017 Posted October 11, 2017 (edited) wniosek---kup łódke Edited October 11, 2017 by martek
Czoper Posted October 11, 2017 Posted October 11, 2017 Na takie wypady ale bez pawezy fajnie sprawdzał mi się Bark 190.dało się go przenieść jakieś 200m od samochodu w jednej łapię bez najmniejszego kłopotu.do spływów małymi rzecZkami..do małych jezior bez *wiatru bo jak sobie przypomnę sterowanie na wietrze...wtedy miałem ochotę wyjść i zostawić go na brzegu
Wojtasz Posted October 11, 2017 Author Posted October 11, 2017 (edited) Chłopaki. Mam silnik 20 km i w zimie już zaklepane kupuje busha craba 400 do plywania z dzieciakiem i wedkowania we 2także średnie i duże jednostki mnie nie interesują. W tej chwili mam belly, ale ubieranie sie podpianie echo, płetwy itd... Mam ponton kolegi 280 kolibri w garażu- za duży, za ciężki -średnio mobilny, samemu ciężko go zatargać gdziekolwiek. Arek napisał,że miał suzumara 210 i to jest pomyłka, może i tak ,jestem gabarytowo taki sam jak On, ale taka wiekość chyba była by idealna, jesli chodzi o przenoszenie i zakładanie na dach auta. Dodam,że zbiorniki na których chce go używać mają max 70-80ha, mam do niego zapiąć wygodnie elektryka i echo, także pawęż raczej obowiązkowo. Edited October 11, 2017 by Wojtasz
martek Posted October 11, 2017 Posted October 11, 2017 (edited) "mam do niego zapiąć wygodnie elektryka i echo, także pawęż raczej obowiązkowo" to odrazu było tak gadać,to juz jak chcesz to przypiac to taki mały nie będzie W sumie jestem ciekaw czy jest cos takiego>>>??? Edited October 11, 2017 by martek
kristofer232 Posted October 12, 2017 Posted October 12, 2017 Jest ponton Wild lake Group 230 w wersji z pełną podłoga waży 35kg i w wersji z podłogą listwową chyba 26kg. I to już dość mobilny byłby, a i jakość chyba dobra.
laserro Posted October 12, 2017 Posted October 12, 2017 (edited) 2 osoby na 3 metry wejdą czy lepiej szukać 330cm? Głównie będę łowił sam, ale kilka wypraw w sezonie z kimś zaliczę.Posiadam Kolibri KM300 PP - samemu bardzo swobodnie, we dwoje jest akurat + jakieś graty spokojnie wejdą. Żeby mieć pełen komfort dla dwóch osób i sporo rzeczy proponowałbym 330cm lecz dla jednej osoby jest po prostu za duży, ciężko samemu się wodować. Niby róznica 30cm a różnica kolosalna. 300cm to wg mnie świetny uniwersał, choć mniej zwrotny niż 330cm. Edited October 12, 2017 by laserro 1
tymon Posted October 12, 2017 Posted October 12, 2017 Chłopaki. Mam silnik 20 km i w zimie już zaklepane kupuje busha craba 400 do plywania z dzieciakiem i wedkowania we 2także średnie i duże jednostki mnie nie interesują. W tej chwili mam belly, ale ubieranie sie podpianie echo, płetwy itd... Mam ponton kolegi 280 kolibri w garażu- za duży, za ciężki -średnio mobilny, samemu ciężko go zatargać gdziekolwiek. Arek napisał,że miał suzumara 210 i to jest pomyłka, może i tak ,jestem gabarytowo taki sam jak On, ale taka wiekość chyba była by idealna, jesli chodzi o przenoszenie i zakładanie na dach auta. Dodam,że zbiorniki na których chce go używać mają max 70-80ha, mam do niego zapiąć wygodnie elektryka i echo, także pawęż raczej obowiązkowo. To może coś takiego http://allegro.pl/ponton-kolibri-km-200-gwar-8-lat-tokarex-i5216033370.html 1
G_rzegorz Posted October 12, 2017 Posted October 12, 2017 2 osoby na 3 metry wejdą czy lepiej szukać 330cm? Głównie będę łowił sam, ale kilka wypraw w sezonie z kimś zaliczę. Moim zdaniem takie 3 metry to długość optymalna jak na 1-2 osoby.W dwójkę plus jakieś graty spokojnie sobie połowisz a w pojedynkę to już masz luksus Gorzej gdy w pojedynkę musisz go kawałek przenieść (mówię akurat o modelu km300 z pawężą) no chyba, że masz kawałek do wody to chwytasz za ławeczki i przenosisz albo ślizgiem po trawie
Tresor Posted October 12, 2017 Posted October 12, 2017 Widziałem jak facet w tym roku poławiał na Bałtyku (fala ok 60cm) na dyndce Honda Marine 200cm (odpinana od jachtu). Smigal tym ładnie, spinningował ok 6h. Chciałem coś takiego nabyć ale z Kolibri, niestety są bez kila (Honda zabija ceną) Kupilem 280 bo będę pływał z 8KM.
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now