Jump to content

Recommended Posts

Posted

Witam.

Zaczynam jeździć z pontonem (Kolibri) do tej pory zawsze brałem ze sobą psa na ryby. https://www.instagram.com/p/BMbtT3xjwMg/

W tą niedziele pojechałem bez niego. 2 godziny wył pod bramą, a teraz chodzi obrażony... :)

Tu mam pytania:

Co na pazury guma pontonu? Pies to kundel 24kg. Zabieracie swoje psy na ponton (Na łódkach widzialem)?

Na Alegro widziałem kalosze i kapok dla psa.... Ale ja raczej nie z tych. ..

  • Like 1
Posted

Hehe, mam podobny dylemat tylko u mnie z premedytacją nie biorę labradora bo harpagan na wodę a dodatkowo jakby zauważył  że coś do wody wrzucam to....... połowione by było.

 

Moim zdaniem nic nie powinno się stać, bo Koliber ma wytrzymałe balony, ale to pies i nigdy nie wiadomo.

 

Obwiązać szmatami pazury, jak dzieci z Czworak do nagonki.

  • Like 2
Posted

Co do labradora mam jeszcze owczarka niemieckiego. Nie ma szans zabrać go na ryby. Dotknięcie wędki juz jest naprężony. Aportuje spławik a co dopiero machanie spinerem... Zabieram go tylko na lód... :)

Mniejszy tylko liże ryby. Do wody tylko przednie łapy.

Będę musiał spróbować, 24kg to już kawał psa i pazurów...

Posted

Nie powinno być problemu.

Pływałem pontonem w butach z kolcami, a ważę trochę więcej niż Twój pies :P

Bartek, po balonach biegałeś w tych kolcach?  :rolleyes:

Czy tylko po twardej podłodze... . 

Posted

A ja szukam wątku i mówię co za łobuzy mi go usunęły. :P  :D (Jestem nowy na forumie...) 

Oki sprawdzę jakoś delikatnie, na pewno w czasie normalnej eksploatacji będzie siedział na podłodze, ale w czasie holu ryby adrenalina bardziej mu skacze niż mi. Na pewno będzie skakał przednimi łapami po balonach.

Posted

Witam ja mam labradorkę i pływam z nią pontonem i zabieram na ryby, super przyjaciel i towarzysz, cięta na łabędzie, a łabędzie na nią :), nic się nie dzieje z pontonem marka Promarine

pozdrawiam

Marcin

Posted

Ponton powinien wytrzymać, najwyżej przytnij trochę pazury i po temacie. Gorzej że widać ze to żywiołowy pies, więc może być dla niego dość ciężkie do wytrzymania siedzieć ileś godzin na pontonie bo pewnie do tej pory jak łowiłeś z brzegu to sobie latał gdzie chciał.

Posted

Że policyjne psy manikiurów nie mają robionych? Ręki za to bym nie dał, nawet w niektórych przypadkach mógłbym się założyć o flaszkę, że i owszem.

  • Like 2
Posted

Wczoraj była próba. Bal się trochę ale siedział pod ławka. Był lekko osrany :) ze strachu ale przywyknie. Nie wiem co zrobi w czasie holu ryby bo wtedy swiruje. Wyskoczyć nie wyskoczy. Co do siedzenia na dupie kilka h. Gdy idę to lata jak to pies. Ale gdy biorę wędkę do ręki nie odejdzie skubaniec na 2m. Ze spinerem wiadomo zmienia się miejsca. Ale jak lowoe z tyczką siedzi pod koszem i próbuje łapać ryby pyskiem. Nawet jak mamy zawody 8h nie odejdzie ani kawałka.

Tak jak mowiliscie gumie nic nie będzie...

  • Like 2
Posted

Łowienie z pontonu w towarzystwie swojego czworonożnego przyjaciela to dopiero musi być łowienie :) 

W razie gdyby jednak pojawiły się jakieś zadrapania na gumie to w drodze ostateczności można zakupić ochraniacze na łapy przewidziane dla psów zaprzęgowych.

Posted

W razie gdyby jednak pojawiły się jakieś zadrapania na gumie to w drodze ostateczności można zakupić ochraniacze na łapy przewidziane dla psów zaprzęgowych.

 

Albo kalosze w kolorze pontonu.... :) http://allegro.pl/buty-dla-psa-kalosze-wodoodporne-rozmiar-s-kolory-i6722089382.html?fromVariant=6785674385

.

Zdjęcie z daleka bo zona akurat poszła napić się herbaty jak pływałem z psem:

http://czerwiensk.net/ponton2.jpg

  • Like 3
Posted
Szacun za kamizelke. Za brak wymowek ze znam wode i plytko jest. Jak to juz kiedys ktos pisal na forum. Na kazdego z Nas ktos w domu czeka. Pamietajmy o tym. A zdjecie kolegi niech bedzie przykladem ze nawet „kawal chlopa” nie wstydzi sie dbac o bezpieczenstwo na wodzie. Jeszcze raz uklony i pozdrawiam
Posted

Szacun za kamizelke. Za brak wymowek ze znam wode i plytko jest. Jak to juz kiedys ktos pisal na forum. Na kazdego z Nas ktos w domu czeka. Pamietajmy o tym. A zdjecie kolegi niech bedzie przykladem ze nawet „kawal chlopa” nie wstydzi sie dbac o bezpieczenstwo na wodzie. Jeszcze raz uklony i pozdrawiam

Ja dodatkowo mam "czerwono" kamizelkę  :wub:

  • Like 1
Posted

Szacun za kamizelke. Za brak wymowek ze znam wode i plytko jest. Jak to juz kiedys ktos pisal na forum. Na kazdego z Nas ktos w domu czeka. Pamietajmy o tym. A zdjecie kolegi niech bedzie przykladem ze nawet „kawal chlopa” nie wstydzi sie dbac o bezpieczenstwo na wodzie. Jeszcze raz uklony i pozdrawiam

Ten szacun to nie do końca ;) . To zwykła asukuracyjna a nie ratunkowa :rolleyes:  :ph34r: .

Posted

Posiadam ponton kolibry km 330 i całe wakacje pieseł przepływał ze mna na pontonie czesto w pozycji jak na zdjęciu poniżej (w łódce z pontonem nie posiadam)i nic się nie uszkodził. Jedyny minus to klaki pod podłogą i kilka chwil dodatkowego czyszczenia ☺

post-46338-0-51412100-1508938082_thumb.jpgpost-46338-0-46387200-1508937759_thumb.jpg

  • Like 4
Posted

Mój to mieszanka kilku ojców. Ma taką sierść ala owczarek niemiecki ale kompletnie się nie leni. Całkowicie odmiennie niż owczarek niemiecki którego posiadam i wyczesuje z niego wiadra klakow.

Za to wprost proporcjonalnie łapie kleszcze. Bez kropli na owczarku 2 na nim 15. Z kroplami na owczarku 0 przez 4mc na nim 2 do 3 po każdym wyjeździe.

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...