Jump to content

Recommended Posts

Posted

Witam, będąc na wyjezdzie byłem uczestnikiem rozmowy na temat wpływu silnika dziobowego na zachowanie ryb. Główna opinia była taka że mechanizm napędowy w silniku elektrycznym znajduje sie pod woda i ma to znaczny wpływ na płochliwość ryb.

Moze ktoś z was ma jakieś spostrzeżenia, opinie na ten temat ?

Pozdrawiam

Posted
Z własnego doświadczenia mogę napisać, że nie przeszkadza to rybom drapieżnym. Co prawda nie mam silnika dziobowego, tylko z tyłu łodzi na pawęży. Dodam, że użytkuje łódź aluminiową, która może dodatkowo przenosić drgania, wibracje itp. Pływam w trolingu na wodzie o głębokości 1,7 - 2,0 m a przynęta wypuszczona jest na ok 20m i ryb jest sporo. Jeden wobler, który jakiś czas temu zakupiłem na forum jest niemiłosiernie "bombardowany" przez okonie i szczupaki. Na wodzie głębokiej można by gdybać czy silnik elektryczny ma wpływ czy nie, a tu sytuacja jasna - woda płytka a ryby biorą.
  • Like 2
Posted

Witam, będąc na wyjezdzie byłem uczestnikiem rozmowy na temat wpływu silnika dziobowego na zachowanie ryb. Główna opinia była taka że mechanizm napędowy w silniku elektrycznym znajduje sie pod woda i ma to znaczny wpływ na płochliwość ryb.

Moze ktoś z was ma jakieś spostrzeżenia, opinie na ten temat ?

Pozdrawiam

 Same ciekawe opinie dziś czytam na forum.

Najpierw "uziemianie echosondy" a teraz to.

To pewne, że mechanizm silnika spalinowego znajdujący się pod wodą tj. spodzina ze śrubą generuje zdecydowanie większy hałas niż ten z silnika elektrycznego .....

Posted

A ja powiem więcej, spotkałem się z sytuacją, gdzie praca silnika elektrycznego aktywowała niemrawe i anemiczne szczupaki.

Posted

A ja powiem więcej, spotkałem się z sytuacją, gdzie praca silnika elektrycznego aktywowała niemrawe i anemiczne szczupaki.

To zapewne jest prawda, jeśli jest to silnik podłączony do 230V i zanurzony w wodzie (nalepiej bez obudowy) ....

  • Like 1
Posted

Przy zmianie kierunku żagle mogą być za głośne dla ryb. A wracając do tematu to jak pływaliśmy przy Bornholmie po 20-30m szyper dodatkowo wzburzał wodę śrubą co prowokowało często dorsze do brania i nie tylko je

Posted

Ostatnio przepłynąłem na spalince sandaczom nad głową niemalże i jak zakotwiczyłem, to w kilku pierwszych rzutach poobgryzały mi gumy, więc raczej im to nie przeszkadzało. To już tak w temacie.

Posted

A ja powiem więcej, spotkałem się z sytuacją, gdzie praca silnika elektrycznego aktywowała niemrawe i anemiczne szczupaki.

Ale to tylko Minn Kota bo Osapian tylko płoszy

Posted

Ale to tylko Minn Kota bo Osapian tylko płoszy

Osapian na pewno nie płoszy ;) . Proszę nie wprowadzać w błąd. Po ciemku tylko daje po oczach, ale przecież nie rybom :D

Posted

A ja powiem więcej, spotkałem się z sytuacją, gdzie praca silnika elektrycznego aktywowała niemrawe i anemiczne szczupaki.

Pełna zgoda. Generalnie nie płoszy.

 

 

Ale to tylko Minn Kota bo Osapian tylko płoszy

Z tym też się zgadzam ;) .

Ten specyficzny gwizd Osapiana daje popalić rybom i uciekają gdzie pieprz rośnie.

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...