Czaja911 Posted October 22, 2017 Posted October 22, 2017 Witam, będąc na wyjezdzie byłem uczestnikiem rozmowy na temat wpływu silnika dziobowego na zachowanie ryb. Główna opinia była taka że mechanizm napędowy w silniku elektrycznym znajduje sie pod woda i ma to znaczny wpływ na płochliwość ryb.Moze ktoś z was ma jakieś spostrzeżenia, opinie na ten temat ?Pozdrawiam
przemofight Posted October 22, 2017 Posted October 22, 2017 Z własnego doświadczenia mogę napisać, że nie przeszkadza to rybom drapieżnym. Co prawda nie mam silnika dziobowego, tylko z tyłu łodzi na pawęży. Dodam, że użytkuje łódź aluminiową, która może dodatkowo przenosić drgania, wibracje itp. Pływam w trolingu na wodzie o głębokości 1,7 - 2,0 m a przynęta wypuszczona jest na ok 20m i ryb jest sporo. Jeden wobler, który jakiś czas temu zakupiłem na forum jest niemiłosiernie "bombardowany" przez okonie i szczupaki. Na wodzie głębokiej można by gdybać czy silnik elektryczny ma wpływ czy nie, a tu sytuacja jasna - woda płytka a ryby biorą. 2
bankroot Posted October 23, 2017 Posted October 23, 2017 Witam, będąc na wyjezdzie byłem uczestnikiem rozmowy na temat wpływu silnika dziobowego na zachowanie ryb. Główna opinia była taka że mechanizm napędowy w silniku elektrycznym znajduje sie pod woda i ma to znaczny wpływ na płochliwość ryb.Moze ktoś z was ma jakieś spostrzeżenia, opinie na ten temat ?Pozdrawiam Same ciekawe opinie dziś czytam na forum.Najpierw "uziemianie echosondy" a teraz to.To pewne, że mechanizm silnika spalinowego znajdujący się pod wodą tj. spodzina ze śrubą generuje zdecydowanie większy hałas niż ten z silnika elektrycznego .....
Pumba Posted October 24, 2017 Posted October 24, 2017 A ja powiem więcej, spotkałem się z sytuacją, gdzie praca silnika elektrycznego aktywowała niemrawe i anemiczne szczupaki.
bankroot Posted October 24, 2017 Posted October 24, 2017 A ja powiem więcej, spotkałem się z sytuacją, gdzie praca silnika elektrycznego aktywowała niemrawe i anemiczne szczupaki.To zapewne jest prawda, jeśli jest to silnik podłączony do 230V i zanurzony w wodzie (nalepiej bez obudowy) .... 1
psulek Posted October 24, 2017 Posted October 24, 2017 Ja bym prewencyjnie przestawił się na żagle. 1
Tiur Posted October 24, 2017 Posted October 24, 2017 Przy zmianie kierunku żagle mogą być za głośne dla ryb. A wracając do tematu to jak pływaliśmy przy Bornholmie po 20-30m szyper dodatkowo wzburzał wodę śrubą co prowokowało często dorsze do brania i nie tylko je
psulek Posted October 24, 2017 Posted October 24, 2017 Ostatnio przepłynąłem na spalince sandaczom nad głową niemalże i jak zakotwiczyłem, to w kilku pierwszych rzutach poobgryzały mi gumy, więc raczej im to nie przeszkadzało. To już tak w temacie.
bankroot Posted October 24, 2017 Posted October 24, 2017 Zapewne je obudziłeś, przez to się wkurzyły się o poobgryzały Ci gumy.
Marchisio Posted October 24, 2017 Posted October 24, 2017 A ja powiem więcej, spotkałem się z sytuacją, gdzie praca silnika elektrycznego aktywowała niemrawe i anemiczne szczupaki.Ale to tylko Minn Kota bo Osapian tylko płoszy
psulek Posted October 24, 2017 Posted October 24, 2017 Płoszy.Nie płoszy Wysłane z mojego ONE A2003 przy użyciu Tapatalka
Alaryk Posted October 24, 2017 Posted October 24, 2017 Ale to tylko Minn Kota bo Osapian tylko płoszyOsapian na pewno nie płoszy . Proszę nie wprowadzać w błąd. Po ciemku tylko daje po oczach, ale przecież nie rybom
godski Posted October 24, 2017 Posted October 24, 2017 A ja powiem więcej, spotkałem się z sytuacją, gdzie praca silnika elektrycznego aktywowała niemrawe i anemiczne szczupaki.Pełna zgoda. Generalnie nie płoszy. Ale to tylko Minn Kota bo Osapian tylko płoszyZ tym też się zgadzam .Ten specyficzny gwizd Osapiana daje popalić rybom i uciekają gdzie pieprz rośnie.
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now