godski Posted October 20, 2014 Posted October 20, 2014 Ktoś coś wie? Nowe informacje mile widziane. 1
luk_80 Posted October 20, 2014 Posted October 20, 2014 Ostatnio w któryś wieczornych wiadomościach był reportaż. Planowana głębokość ponad 100 metrów. Ale to śpiewka przyszłości. http://www.kwbbelchatow.pgegiek.pl/index.php/ochrona-srodowiska/rekultywacja/zagospodarowanie-wyrobisk/
Del Toro Posted October 20, 2014 Posted October 20, 2014 Nie ma co pytac. Wiekszosc z nas nie dozyje prac koncowych na tych zbiornikach
godski Posted October 20, 2014 Author Posted October 20, 2014 2049 !!!!. I jeszcze pewnie opóźnienie. Faktycznie, to już nie dla większości z nas.....
arturo1201 Posted October 20, 2014 Posted October 20, 2014 Ale jaki będzie opad na 100 metrach:) :) :) 1
krzychun Posted October 20, 2014 Posted October 20, 2014 Ale jaki będzie opad na 100 metrach:) :) :)Na nanofilu ze strzałowym za pomocą zawodniczych kocich łap. 3
Guest Erin Posted October 20, 2014 Posted October 20, 2014 Przecież dół już jest. Co oni będą z wiaderkiem chodzić i wodą zalewać do 2049 ?
francisco scaramanga Posted October 21, 2014 Posted October 21, 2014 Trwa budowa rurociągu. Woda będzie pompowana z Bałtyku.
peekol Posted October 21, 2014 Posted October 21, 2014 (edited) Hehe humory dopisują - to jest to A co do meritum - dla niewtajemniczonych są dwie odkrywki - odkrywka Bełchatów na której wydobywanie węgla zbliża się ku końcowi i odkrywka Szczerców, na której wydobycie węgla dopiero się rozkręca. O. Bełchatów jest już od kilku/kilkunastu lat sukcesywnie zasypywany i wypłycany od strony na której nie ma wydobycia. Natomiast węgiel będzie tam jeszcze wydobywany prawdopodobnie kilka lat (2-3?). Po zakończeniu wydobycia dół będzie wypłycany materiałem uzyskanym z młodszej odkrywki (oddalonej o ok 10 km). Natomiast odkrywka Szczerców dopiero się rozkręca. Zalewanie wyrobiska odbędzie się naturalnie - wodami podskórnymi. Żeby wyrobisko nie zostało zalane w trakcie eksploatacji jest nieustannie, intensywnie odwadniane - woda jest odprowadzana do rzeki Widawki. Mam w rodzinie osobę pracującą na kopalni - z tego źródła już dawno słyszałem o tym projekcie - ale zawsze w kontekście starej odkrywki, gdzie perspektywa czasowa nie jest aż tak odległa - ale i tak kwestia dziesięcioleci raczej niż lat.Natomiast w informacji podlinkowanej wyżej napisano 'Zakończenie przygotowania wyrobisk poeksploatacyjnych do napełniania wodą, przewiduje się około 2049 r.' z czego wynika że planowane jest zalanie obu wyrobisk i wtedy faktycznie to wnuki nasze, może skorzystają. PS. Swoją drogą zachęcam wszystkich, przejeżdżających koło Bełchatowa do obejrzenia wyrobiska - nad krawędzią wykopu są dwa punkty widokowe - w Kleszczowie i w Żłobnicy. Warto zobaczyć - Dziura robi naprawdę imponujące wrażenie. Trasa przejazdu dla podróżujących krajową 8. Edited October 21, 2014 by peekol 1
tornado Posted October 21, 2014 Posted October 21, 2014 He he miałem tą przyjemność i latać małym samolocikiem [Polskim KOSEM] w tej dziurze. Wystartowaliśmy z lotniska na hałdzie. Dziura jest przeogromna zlecieliśmy nad koparki jakieś 30m i aby wrócić potrzebowaliśmy 5 kółek do poziomu zero. A to za sprawą kumpla który był tam dyrektorem lotniska i pilotem. Wrażenia niesamowite po zalaniu będzie to Polski Bajkał.
godski Posted October 21, 2014 Author Posted October 21, 2014 A właściwie po co to wypłycają? Przecież to ogrom kasy jest. Pewnie muszą zarobić krewni i znajomi królika.
pacek222 Posted October 21, 2014 Posted October 21, 2014 A co zrobią z nadkładem z drugiej odkrywki,składowanie też kosztuje a tu idealna dziura w ziemi do zasypania.
dekosz Posted October 21, 2014 Posted October 21, 2014 (edited) Na pewno sa jakieś dotacje unijne i profity, ze odpady skladuja ekologicznie tak samo jak ze spalaniem biomasy w Kozienicach Edited October 21, 2014 by dekosz
peekol Posted October 21, 2014 Posted October 21, 2014 Zaczynając kopać odkrywkę sypią nadkład na zwałowisko. Grunt pod zwałowisko muszą mieć wykupiony/wydzierżawiony.Gdy przesuwają się za pokładem węgla i część wkopu jest wyeksploatowana zaczynają go zasypywać - nie potrzebują już gruntu pod zwałowisko.Dodatkowo wewnątrz odkrywki jest taniej bo zwykle bliżej niż do zwałowiska (nadkład i tak muszą transportować (taśmociągi) żeby odsłonić węgiel).Nie jest to więc żadna ekologia, dotacje czy profity ale zwykła ekonomia. Po wyczerpaniu pokładu zostaje w ziemi dziura o objętości równej: ziemi zgromadzonej na zwałowiskach + wybrany węgiel + inne zużyte kruszywa.Wody podskórne naturalnie zalewają wyrobisko. Stąd najekonomiczniejszym postępowaniem jest nierobienie niczego, w konsekwencji czego powstanie jezioro Szum koło tego to zwykły marketing. 2
Del Toro Posted October 23, 2014 Posted October 23, 2014 W tym calym wyplyceniu chyba bardziej chodzi o to: po wykonaniu wszystkich prac związanych z ich wypłyceniem tak, aby dna przyszłych „jezior” znalazły się powyżej zalegania stropu wysadu solnego rozdzielającego oba wyrobiska. Bez tego pewnie by byla jedna wielka solanka a nie jeziora
newrom Posted November 4, 2014 Posted November 4, 2014 (edited) Tam jeszcze dochodzi kwestia tego żeby nie było jak na krakowskim Zakrzówku, wody 30-40m, ale 18m (AFAIR) poniżej lustra siarkowodór i zero życia (między innymi stosunek powierzchni do głębokości). Jak to pracujący w EC znajomy powiedział "ci co się tym zajmują robią prognozy i symulacje, ale jak będzie to się okaże po zalaniu i pewnie niejedna habilitacja na tym zbiorniku wypłynie lub utonie". Edited November 4, 2014 by newrom
godski Posted November 4, 2014 Author Posted November 4, 2014 Tam jeszcze dochodzi kwestia tego żeby nie było jak na krakowskim Zakrzówku, wody 30-40m, ale 18m (AFAIR) poniżej lustra siarkowodór i zero życia (między innymi stosunek powierzchni do głębokości). Jak to pracujący w EC znajomy powiedział "ci co się tym zajmują robią prognozy i symulacje, ale jak będzie to się okaże po zalaniu i pewnie niejedna habilitacja na tym zbiorniku wypłynie lub utonie".Tutaj stosunek powierzchni do głębokości by był z pewnością dużo lepszy.
Sławek Oppeln Bronikowski Posted November 5, 2014 Posted November 5, 2014 Taki bardzo głęboki nie będzie - raczej coś jak Przykona . Maksymalnie zniweluje się te czterysta metrów róznicy pomiędzy szczytem hałdy a dnem odkrywki . Hałda i wyrobisko powodują mnóstwo ruchów tektonicznych , a w efekcie typowe szkody górnicze nawet z niewiekimi , lokalnymi trzęsieniami ziemi , prócz tego że ogromnie zdewastowały układ wód gruntowych i przepływowych . A tak będzie tu w przyszłości nowy , atrakcyjny teren inwestycyjny .. pod bokiem ekologicznego molocha . A lądowe widoki najlepsze od strony Osin
bober Posted October 23, 2017 Posted October 23, 2017 http://gosc.pl/doc/4196593.Jak-sie-robi-jezioro edit: połączyłem z istniejącym tematem i wyczyściłem 1
miramar69 Posted October 23, 2017 Posted October 23, 2017 ............. tylko , że to dopiero za +- 40lat , a wtedy to Ja ................................ 1
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now