Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.

Zdjęcie

Daiwa tournament ex 750


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   TeDDyBoY

TeDDyBoY

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 58 postów

Napisano 20 marzec 2019 - 09:04

Witam mam taki mały problem.. Moze wydawac to sie śmieszne dla kolegów ale czy w tym modelu kręcąc na sucho zawsze czuć takie okropne bicie? Krecac nim wydaje sie jakby zaraz mial sir rozleciec, gdy przykrece go do kija to znika wiem ze ten model nie ma oporowki ale lekko mowiac wkurza mnie to i dlatego pytam.. POZDRAWIAM

#2 ONLINE   Bander

Bander

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 902 postów
  • LokalizacjaGliwice
  • Imię:Radek

Napisano 20 marzec 2019 - 09:12

Jeśli dobrze zrozumiałem chodzi Ci o wyważenie kołowrotka (rotoru) podczas obrotów.... Oporówka nie ma wpływu na "bicie".  To kwestia wyważenia rotora. Np. Kanciak Z nie ma już takiego problemu (niemniej jednak nie dzięki łożysku oporowemu)



#3 OFFLINE   godski

godski

    SUM

  • +Forumowicze
  • PipPipPipPipPip
  • 14226 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 20 marzec 2019 - 09:13

Witam mam taki mały problem.. Moze wydawac to sie śmieszne dla kolegów ale czy w tym modelu kręcąc na sucho zawsze czuć takie okropne bicie? Krecac nim wydaje sie jakby zaraz mial sir rozleciec, gdy przykrece go do kija to znika wiem ze ten model nie ma oporowki ale lekko mowiac wkurza mnie to i dlatego pytam.. POZDRAWIAM

Normalne, mniej lub bardziej bije na sucho. Nad wodą spokój. 


  • Guzu lubi to

#4 OFFLINE   TeDDyBoY

TeDDyBoY

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 58 postów

Napisano 20 marzec 2019 - 09:19

Dzięki bardzo za odpowiedź, juz jestem spokojniejszy:)

#5 OFFLINE   Pawele

Pawele

    Forumowicz

  • +Forumowicze
  • PipPip
  • 262 postów

Napisano 20 marzec 2019 - 10:41

Miałem dwa ex 750, jeden "prawie" nowy gablotowy, który poszedł do ludzi  i drugi używanyny przez "dziesięciolecia". Jeden i drugi bił na rotorze przy kręceniu na sucho, ale na kijku prawie nieodczuwalne. Jak na technologie   sprzed 20 - stu paru lat, uważam że to jeden z najtrwalszych kołoworotków, przy stosunkowo niedużej wadze.


  • popper, Jozi i Bander lubią to

#6 OFFLINE   Lepton

Lepton

    Zaawansowany

  • +Forumowicze
  • PipPipPip
  • 680 postów
  • Imię:Andrzej

Napisano 21 marzec 2019 - 15:54

Dzięki bardzo za odpowiedź, juz jestem spokojniejszy:)

 

Ten kołowrotek to konstrukcja z 1990 roku. Wtedy to był TOP jeśli chodzi o zastosowane materiały.

Rotor faktycznie nie był wyważany.Przy obciążeniu,jak piszą koledzy "bicie" zanika.Przy kręceniu 

fotelowym zależy ile włożysz siły i determinacji w tą czynność.

Jedno jest pewne to sprzęt o ponad przeciętnej trwałości.Bardzo łatwy w serwisowaniu.Jedyna jego

wada - szybciej się znudzi,niż zepsuje.


  • Guzu lubi to




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych