Skocz do zawartości

Żyłka czy plecionka


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Chciałbym sie dowiedziec co jest lepsze zyłka czy plecionka. Jakie jest Wasze zdanie. Własnie sie zastanawiałem nad zakupem placionki, tylko nie wiem czy to przypadkiem nie bedzie wyrzucenie pieniedzy w błoto.

 

 

Opublikowano

Zakup plecionki na pewno nie będzie wyrzuceniem pieniędzy w błoto. Plecionka przydaje się do wielu technik i metod łowienia.

Np. techniki z opadu i jerkowania nie wyobrażam sobie bez zastosowania plecionki. Żyłka w ogóle nie nadaje się do tego.

 

 

...co jest lepsze zyłka czy plecionka...

 

- nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Raz do spinningu lepsza będzie żyłka, raz plecionka. Wszystko zależy od tego jak, gdzie i co?

Może powiedz do jakiej metody i na jakie rybki chcesz zastosować tą plecionkę?

 

 

Opublikowano

Ogólnie żyłka jest bardziej rozciągliwa od plecionki, ma także większe skłonności do przetarć, uszkodzeń, itp.

Plecionka nasiąka wodą co może być jej wadą.

I jest bardziej widoczna w wodzie.

Plecionka jest sztywna i bardzo mało rozciągliwa co według mnie jest jej zaletą w stosunku do żyłki.

 

 

Opublikowano

Gdybym był bardziej zajadły ,obstawiałbym mniejszą urazowość żyłki.

Na dowolnym szorstkim kamulcu można porównać..

Rognisie.

Czy przybliżyłbyś mnie, staremu,technikę opadu?

Taki ogólny obraz: które kije są opadowe,podstawowe opadowe wabie,curriculum użycia..

Frapują mnie nowości..

Opublikowano
Jesli idę na okonie z delikatnym kijem to wybieram żyłkę, tę mozliwie najbardziej miekką, jesli mam zamiar obijać jezioro jerkami, bądż dużym wahadlem plecionka bedzie bardziej odpowiednia. Moje obserwacje równiez potwierdzają, ze żylka, a apewno ta lepszej klasy, jest bardziej odporna na przetarcia i kontakt z ostrymi przeszkodami. Poszperaj ambrozy w zasobach forum
Opublikowano

zalety plecionki:

dlugowiecznosc i kilku sezonowa trwalosc (wiem, wiem ... moze u mnie a nie w scieku o nazwie odra)

prawie zerowa rozciagliwosc dajaca bezposredni, doskonaly kontakt z prowadzona przyneta

wieksza moc niz zylka o porownywalnej srednicy

 

wady plecionki:

dosyc slaba odpornosc na przecieranie

nasiakanie woda i ew. wiazace sie z tym lekkie problemy w zimie

 

 

 

 

zalety zylki:

mniejsza widocznosc w wodzie, co ma duzy wplyw przy polowach malymi przynetami

nie nasiaka woda i swietnie nadaje sie do lowienia podczas mrozu

relatywnie niska cena

 

wady zylki:

szybkie zuzycie

wieksza rozciagliwosc niz plecionka (co nie zawsze jest wada, ale ... )

stosunkowo niska wytrzymalosc w stosunku do srednicy (ale to tylko w porownaniu z plecionkami)

 

jak napisali poprzednicy, sa techniki i wabiki decydujace o wyborze linki, czasami lepsza jest plecionka a czasami nylon

 

Opublikowano
Ja przyjąłem dosyć prosty podział pod kątem poławianych ryb. Kiedy wybieram się na okonie, kleniojazie, pstrągi czy wzdręgi wybieram żyłkę. Szczupak, sandacz, sum , brzana czy boleń stosuję plecionkę. Jeszcze jedna sprawa , o której wcześniej nie wspomnieli koledzy. Nie kazdy kolowrotek, ktory poprawnie nawija zylke poradzi sobie z plecionka.
Opublikowano

zapomnieliscie o jednej WADZIE plecionki.

Wymaga porzadnego kołowrotka. Tzn. takiego, kóry prawidłowo ja nawinie. Inaczej moze byc srogi zawód przy jej stosowaniu. Namoknieta, luźno i źle nawinieta plecionka wiąe się niemalże samodzielnie....... (ups... nie zauważyłem pstu Klona images/smiley_icons/icon_redface.gif

 

Poza tym tak jak Koledzy napisali. W zaleznosci od sytuacji i...

 

upodobania. Ja plecionek na korby nie nawijam bo... nie lubię... Na multiki... i owszem :D. Choc czasem wolę żyłę 0,35 na szczupłego...

Opublikowano

Tyle juz zostalo zapisanych stron na ten temat, ze wystarczy wlaczyc wyszukiwarke i ..juz :D

Dodalbym, ze do rozwazan dodalbym: jaka zylka i jaka plecionka.

 

Wybor w polskich realiach wcale nie jest taki prosty bo zdarzaja sie zarowno plecionki jak i zylki, ktore nadaja sie raczej do wieszania bielizny niz do wedkowania.

Stad najczesciej (przypadkowego wyboru) biora sie pozniej negatywne opinie o zylkach lub plecionkach.

Ja przez dlugi czas uzywalem zylek bo nacialem sie na bardzo drogiej wowczas plecionce Fire line Berkleya. Pewnie dalej bym tracil przynety w duzym tempie, gdyby nie to, ze na zylkach nacinalem sie permanentnie..wrocilem do plecionki i tym razem trafilem.

Nie uzywam nic innego jak Power Pro, w ktorej nie nastepuje nasiakanie w takim stopniu, zeby to przeszkadzalo w lowieniu, niewielkie tez jest zuzycie przez scieranie. Zdarza mi sie, ze najciensza plecionke tej f-my uzywam 2 sezony.

 

Z zylek dobry byl dopiero Dual Band, ale cena 150m szpulki byla wyzsza niz 150y motka PP po sprowadzeniu.

 

Jezeli komus zalezy na bardzo naturalnym podaniu przynety to mozna polecic Stren original, ktory nie jest moze tytanem wytrzymalosci (zwlaszcza w zestawieniu z sufitowymi wart. podawanymi na op. zylek sprzedawanych u nas :lol: ) ale innymi walorami nadrabia..

Albo zylka mocniejsza lecz juz bez tej niesamowitej miekkosci - Stren Magna Thin.

Niestety , jak na razie wiekszosc nieosiagalna u nas a jakby byla to mam wrazenie, ze niewiele by to dalo.

Najgorszy moim zdaniem parametr zylki (poza mala wytrz./ srednicy) to jej bardzo szybkie starzenie, naskotek promieniowania UV i utlenianie.

Gumo

Opublikowano

Witajcie.

 

@rognis_oko, nieprawda, plecionka nie jest bardziej sztywna. A uogólniając, nie można mówić o sztywności w przypadku czegoś takiego, co w mechanice nazywa się cięgnami. Do tego stosuje się termin wiotkość. Czy potwierdzisz, że żyłka jest, jak powiedziałeś, bardziej sztywna od np. tej samej średnicy plecionki Wishplash lub Spiderwire??? Ja się z tym nie zgodzę. :D

I właśnie po to wprowadzono/używa się termin wiotkość....

Pozdrawiam,

Adze205.

Opublikowano

@Kuba, jeśli chodzi Ci o sztywność/wiotkość i rozciągliwość, to nie jest semantyka, to dwa (a nawet trzy) różne pojęcia.

Sztywność (jako pojęcie) stosuje się przy opisie ciał/brył/materiałów sztywnych (np. pręty metalowe), i chodzi tu o opis ich zachowania pod wpływem działania sił poprzecznie skierowanych. Tak to rozumiem, bez wdawania się w definicje, moduły sztywności itp.

Rozciągliwość opisuje zdolność danego ciała do wydłużenia (odkształcenia) pod wpływem działających sił. w przypadku żyłek i plecionek (bo to wędkarzy interesuje) siły te działają wzdłuż linki. Aha, ciało wraca do swojego kształtu po ustaniu działania sił.

Wiotkość (też ogólnie) polega ogólnie na tym, że bierzesz jakiś tam,znormalizowany, odcinek badanej linki, ustawiasz go poziomo i sprawdzasz, jak się wygnie pod wpływem siły ciężkości.

Im bardziej dana linka się gnie, tym jest bardziej wiotka.

Pozdrawiam,

Adze205.

Opublikowano
I powyższy wywód przypomniał mio jeszcze jednej zalecie plecionki: Brak efektu pamięci. Który to występuje w absolutnie każdej żyłce, w różnym stopniu w zależności od jej parametrów.
Opublikowano

Z plecionką i żyłką bywa różne, przykład: zawody okręgowe na żegrzu łapie okonie mam plecionkę z przyponem z żyłki, komplet mam 2razy szybciej niż mój partner z łodzi.

2 tygodnie póżniej łapie na plecionke garbusy i wszystkie odbijają się, dopiero po założeniu drugiej szpuli z żylką nawiązuje łączność z pasiakami. Wnioski są takie ZAWSZE WARTO MIEĆ 2 SZPULE Z ŻYŁKĄ I PLECIONKĄ- NIGDY NIC NIE WIADOMO :lol:

Opublikowano

..... ZAWSZE WARTO MIEĆ 2 SZPULE Z ŻYŁKĄ I PLECIONKĄ- NIGDY NIC NIE WIADOMO.... :lol:

 

gorzej jak łowisz na kolowrotek z ruchomą szpulką :huh: co wtedy? Z dodatkową może być problem.

pozd jerzy :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...