Kuba Standera Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 WitamPytanie trochę dziwne ale tłumaczę już o co chodziWielu producentów sprzedaje ten sam silnik ale o różnych mocach, np Tohatsu 8 i 9.9hp, to samo 15 i 20 hp, yamaha 6 i 8 hp, to samo z hondą 15 i 20hp. Ta sama masa, ta sama pojemność tylko ponoć występuje dławik na układzie wydechowym - ktoś wie jak się za to zabrać?? Na necie widziałem brytyjskie firmy oferujące tohatsu 9,9 przestrojone na 15hp, z pełną gwarancją producenta - może to być wygodne obejscie dość dziwnego rozmiaru bezpatentowego
krzysiek Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Nie jestem pewien, czy nie jest to dławienie na dolocie. Widziałem jak to wygląda w Yamaszce 9.9hp. Rozebranie silnika, odgięcie blaszanych stoperów tak, aby dwie klapki miały pełną ruchomość i... mamy 15hp.BTW: fabrczna Yamaha 9.9 i 15hp nie miały (poza tym) żadnych istotnych różnic konstrukcyjnych. Kiedyś pływałem na Suzuce DT5(5hp - zostawiłem ją sobie jako silnik awaryjny). W tej samej pojemności występowały jeszcze silniki bodajże 6 i 8hp. HUNTER, do tablicy. Miałeś taką Yamahę, powiedz: co i jak? 1
Kuba Standera Posted July 15, 2008 Author Posted July 15, 2008 No włąśnie - ponoć wytnij - wklej i działa 1
krzysiek Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Dokładnie tak. Robił to przy mnie spec od silników sportowych w zegrzyńskim WKS-ie. Mea culpa, że się dokładniej nie przyjrzałem. Generalnie chodziło o ograniczenie śiwatła kanału przepływu gazów - pytanie czy spalin, czy mieszanki paliwowo-powietrznej... Może faktycznie to pierwsze? Bo to drugie oznaczałoby grzebanie przy gaźniku, a tego sobie nie przypominam... 1
Maciejowaty Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Sposoby dławienia są różne , oprócz wyminionych wyżej jest też blokada obrotów..nawet prymitywna ,czyli ogranicznikiem jest konstrukcja manetki gazu.I tak np. silniczek 4KM kręci się do 4500 a ten sam silnik z możliwościa kręcenia do 6000 ma już 6KM...warto temat zgłębić przed zakupem bo możemy kupić to samo kilka tysi taniej w niektórych przypadkach 1
HUNTER Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 HUNTER odpowiada: fakt jeśli chodzi o yamahę to jest to kwestia tylko zdławienia obrotów mniejszy skok cięgna przepustnic mniejsze obroty a co za tym idzie i mniejsza moc bo moc jest mierzona na obrotach max.inni producenci (np. honda) stosują inne dysze do różnych modeli wystarczy wymiana dyszy i mamy więcej mocyco do silników z układem wtryskowym nie wypowiem się bo na razie studiuje to na przykładzie swojego suzuki DF 50, ale raczej nie podniosę mu mocy bo ukarze mnie za to większym zużyciem paliwa, a czy ja muszę się ścigać np. z naszym kolegą mario? jak ostatnio się dowiedziałem duży wpływ ma moc a w zasadzie jej wykorzystanie ma też właściwy dobór śruby ja się biorę za regulację mojej suzuki bo mi się dławi przy gwałtownym zrzuceniu obrotów.poza tym jest to super maszyna
Maciejowaty Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Hunter, No właśnie , jak to jest z tymi śrubami?Słyszałem ,że są ogólnie uciągowe(duzą masa do uciągu bez koniecznośći szybkiego przemieszczania) i szybkie(max speed kosztem ograniczenia w możliwej wadze jednostki).Różnica jest odczuwalna?
krzysiek Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 To jest jak z biegami w aucie. Skok może się znacznie różnić i wpływać na osiągi łodzi. Jeżeli jest zbyt duży, silnik może nie mieć dość mocy, żeby wejść na optymalne obroty. Jeżeli jest zbyt mały, silnik dostaje za wysokich obrotów. Zatem skok powinien być dobrany nie tylko do mocy, ale i do masy silnika (jeżeli chcemy pływać szybko i oszczędnie). Montaż specjalnej śruby uciągowej (przy standardowej mocy silnika 10-50hp i masie łodzi 100-400kg) raczej nie ma sensu. Standardowe śruby ładnie chodzą w ślizgu i są na tyle wolne, że pozwalają wolno trollować. Szybkie śruby natomiast są prawie wyłącznie dla wyczynowców. Te o największym skoku pracują częściowo wynurzone - w normalnych warunkach raczej się tego nie spotyka. Jeżeli ktoś koniecznie chce kombinować, powinien kupić śrubę nastawną, eksperymentalnie dobrać skok, a następnie kupić śrubę o stałym, odpowiednim skoku.
HUNTER Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 śruby można podzielić na 3 kategorie1 uciągowe2 standard3 szybkie uciągowe jak sam nazwa wskazuje stosuje sie do łodzi ciężkich i kształcie kadłuba wypornościowym. zapewniają optymalną pracę silnika i co za tym idzie zużycie paliwa do jednostek które z założenia konstrukcyjnego nie są przeznaczone do pływania w ślizgu standard - do łodzi ślizgowych o standardowych parametrach. zapewniają optymalną pracę i szybkie wychodzenie do ślizgu jednak są wolniejsze od tych z 3 kategorii szybkie - zapewniają dużą prędkość maxymalną ale wadą jest to że trudniej łódź wychodzi do ślizgu ( dłużej trzeba potrzymać na max obrotach) ale za to po wyjściu w ślizg zapewniają max prędkość przy nominalnych obrotach. śruby te stosuje się w szybkich łodziac motorowo - turystycznych. dla nas wędkarzy polecam śruby z pierwszych dwóch kategorii w zależności od kształtu kadłuba przy jakim montujemy silnik powyższe informację tyczą się silników większej mocy tak powyżej 15 KM
krzysiek Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Link z tabelami doboru śruby: http://www.motorowki.pl/oferta/sruby_solas/aluminiowe.php
krzysiek Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 szybkie - zapewniają dużą prędkość maxymalną ale wadą jest to że trudniej łódź wychodzi do ślizgu ( dłużej trzeba potrzymać na max obrotach) Z założenia. Śruba o dużym skoku bardziej obciąża silnik. Łopatologicznie - przy tych samych obrotach przepompowuje więcej wody w jednostce czasu. Oczywiście zapomnieliśmy o jednej rzeczy: te dywagacje mają sens gdy założymy stałą średnicę śruby i operujemy długością (a więc zmieniamy skok). To założenie jest jednak dość oczywiste: parametry spodziny ograniczają maksymalną średnicę śruby.
Kuba Standera Posted July 15, 2008 Author Posted July 15, 2008 Czyli jeśli mója przyszła łódka ma 15hp, ztuninguje ją na 20 to czy brać silnik ze śrubą ciągową bo tohatsu własnie ma takie opcje - albo zwykły golas albo ciągowy ale za to z ładowaniem z alternatora. Inne firmy dużo droższe a tohatsu 15 hp jest za 1850e, czyli niewielką kasę, z 3 letnią gwarancją.
krzysiek Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Co rozumiesz przez ładowanie z alternatora? Tzn., że silnik ma wbudowany prostownik? Jeżeli tak - ja bym brał z prostownikiem! Zajebiście przydatna sprawa (podłączysz sobie echosondę, oświetlenie, lodówkę, etc.) Kwestia zrobienia gniazdek - np. typu zapalniczka samochodowa.
krzysiek Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 BTW, jak Ci ta śruba nie podejdzie, to sobie kupisz inną..., to nie koniec świata
Kuba Standera Posted July 15, 2008 Author Posted July 15, 2008 Co rozumiesz przez ładowanie z alternatora? Tzn., że silnik ma wbudowany prostownik? . Tak, chodzi o możliwość łądowania aku - 12v/10a
Janusz Wałaszewski Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Hej,Ja tak w kwestii formalnej, dławienie silników zawsze odbywa się w kolektorze dolotowym, ew. w gardzieli przepustnicy, jakby nie patrzeć, to to samo. W związku z tym wiadomo gdzie szukać tego dławika, a jak już się go znajdzie nie będzie wątpliwości jak go zdjąć.
mifek Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 a ja to sie zastanawiam gdzie się kurna chata tornado podziewa... <_<
Logistyk Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Witam, wątek wykopany z odmętów ale na temat. Widać, że szukałem Otóź od jakiegoś czasu u znajomego stoi taki motorek (nie moje zdjęcia ale wygląda tak: http://img201.imageshack.us/img201/5315/mercjb.jpg tutaj inne: http://www.smalloutboards.com/m6660.htmMercury (podobno) 6 KM, dwusów, dwa cylindry. Na obudowie ma napisane 15, ale to od innego silnika. I tutaj pojawia się moje pytanie: Czy ten silnik posiada rezerwy mocy? Czy możliwe jest, że posiada jakiś ogranicznik? Przepraszam za moją niewiedzę na temat pojemości czy skoku cylindra images/smiley_icons/icon_redface.gif Silnik kiedyś miałem okazję zobaczyć jak pracuje, ale niestety odkąd cewka zapłonowa jest do wymiany stoi nieużywany (ponad 2 sezony). Może warto by było w niego zainwestować? Z góry dziękuję za odpowiedzi.
krzysiek Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Bardzo mozliwe, że ma. Jeżeli ma dwa cylindry, to na tym samym bloku mogli robić 8, a może i 10KM. Nie znamk jednak tego konkretnego modelu.
MIGOTKA Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Witam. A wiecie może jak jest z Suzuki dt 15. Jest ograniczone czy to już Max co tam jest ukryte?
krzysiek Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Mam DT5, to konstrukcja na dwucylindrowym bloku (rzadko spotykane rozwiązanie). Z tego, co pamiętam - tym samym co 6 i 8KM. Wygląda na to, że 10 i 15 to blok o oczko wiekszy.
zamki Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Dokładnie tak. Robił to przy mnie spec od silników sportowych w zegrzyńskim WKS-ie. Mea culpa, że się dokładniej nie przyjrzałem. Generalnie chodziło o ograniczenie śiwatła kanału przepływu gazów - pytanie czy spalin, czy mieszanki paliwowo-powietrznej... Może faktycznie to pierwsze? Bo to drugie oznaczałoby grzebanie przy gaźniku, a tego sobie nie przypominam... Bardzo ładnie opisał to kiedyś na multiplikatorze Krzychu Peresada. Wymienił zwężkę na wylocie spalin. Koszt kilkunastu Euro a sprawa dotyczyła 6 konnej yamahy dwucylindrowej. 6-8 ten sam blok silnika i 9,9-15 jak jest w innym markach pojęcia nie mam. 1
Welski Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 silnik dwusuw/skuter. pomiedzy gaznikiem a cylindrem jest zmiejszona gardzielwinno byc np fi 30 a jest 20. wydech -na rurce od wydechu jest zamontowany taki króciec/zawirowywacz/azeby spaliny wpadywały własnie w ten krócieć a dopiero pozniej w dal sinąalbo w otwor rury wstawiany jest pierscien/dlawik,zmiejsza srednice wylotu / i taki silnik ma 3 kmjezeli zamontujemy /zapomial jak sie to nazywa fachowo/ fi 30,krociec obcinamy i zasliepamy,lub dementujemy pierscien to jest juz 5 kmmam skuterka i tak to wyglada.mozna jeszcze wicisnac nawet do 15 -tu km ale to juz po wymianie cylindra i innych bajerow.
tornado Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Mifciu jestem i czytam, a przy tym dobrze się bawię z co nie których wypowiedzi.Jednak stwierdzę tylko jedno z każdego silnika a szczególnie dwu suwa można naprawdę dużo wycisnąć i to bez zbytnio dużego zużycia paliwa. Dodam tylko aby to robić trzeba znać rozkład rozrządu silnika inaczej czasowania.Nie jest to takie proste jak rozdławienie aby uzyskać przyrost nocy ponad 15%bez straty dużej ilości paliwa.To samo dotyczy śrub często mała korekta krawędzi na łopatach czyni cuda jak i zmniejszenie średnicy ale jest to zabawa dla tych co coś nie coś wiedzą o tych zagadnieniach albo tych co mają dużą kasę na następne śruby do strugania. Zawsze było tak Waldemar Marszałek nie ukrywał swojej łodzi ale zawsze śrubę na której pływał trzymał za pazucha bo koledzy po fachu potrafili określić po śrubie jak ma zestrojony silnik, to samo robią czołowi modelarze w wyścigach.Tornado
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now