Jump to content

Recommended Posts

Posted

Zimowe jazie to jest to!. Sam ostatnio cierpię na brak czasu na wędkowanie ale jednego czterdziestaka złowiłem.

6768d364e4191058med.jpg

Wędka Traper Guide w klasie 3, długości 305cm.Nimfka to imitacja rudego kiełżyka.

Pozdrawiam.

  • Like 43
Posted (edited)

Moim łowiskiem jest Bystrzyca powyżej Zalewu Zemborzyckiego ale prawdziwe jazie zaczynają się poniżej zbiornika :)

Zaznaczyć też trzeba, ze jazie są dość powszechną rybę i można je złowić niemal w każdej rzece.

Trafiłem też ładną płoć. Fotka by nie mylić z jaziem

7a88bd1d41472236med.jpg

Edited by Zielony
  • Like 21
Posted
Keitech 2 cale i opad na kanale połączonym z rzeką i taki jazik 43 cm, wpięty prawidłowo, branie delikatne, jaxon grey stream do 7 gr, spro passion żyłka 0,14

post-48725-0-04180800-1518459784_thumb.jpg

  • Like 12
  • 2 weeks later...
Posted

Niedziela przeplatała na zmianę ołowiane niebo z opadami mokrego śniegu, by za chwilę cieszyć pełnym słońcem i zapowiedzią wiosny.

Jazie najwyraźniej się ożywiły i udało się trafić na krótki moment żerowania. Grubasek zassał sprowadzanego w poprzek nurtu czarnego jiga-pijawkę. Pierwszy w tym roku więc cieszy podwójnie ;)

post-51351-0-15216400-1519226416_thumb.jpg

post-51351-0-71172100-1519226423_thumb.jpg

  • Like 47
Posted

Niedziela przeplatała na zmianę ołowiane niebo z opadami mokrego śniegu, by za chwilę cieszyć pełnym słońcem i zapowiedzią wiosny.

Jazie najwyraźniej się ożywiły i udało się trafić na krótki moment żerowania. Grubasek zassał sprowadzanego w poprzek nurtu czarnego jiga-pijawkę. Pierwszy w tym roku więc cieszy podwójnie ;)

http://jerkbait.pl/public/style_images/tctc91_simplify/attachicon.gif IMG_8946_jzzpl.jpg

http://jerkbait.pl/public/style_images/tctc91_simplify/attachicon.gif IMG_8952_jzzpl.jpg

Fajny ryb....takie zielone krzuny w Lubelskim?

Posted
To zwykły wolly badger w czarnym kolorze często z czerwonym/pomarańczowym dubbingiem przy oczku (egg sucking leech) lub pomaranczową główką. Wiele osób określa tak czarnego puchowca z marabuta (bez skrzydełek i jeżynki)
  • Like 2
  • 2 weeks later...
Posted

Dzisiejszy debiut w nowym roku nad rzeką okazał się bardzo przyjemny . W sumie przez 2 godziny 9 brań i 7 rybek. Muszę przyznać , że pierwszy wypad nad wodę bardzo pozytywnie przygotował mnie do nowego sezonu.

post-53552-0-14044100-1520518877_thumb.jpg

post-53552-0-05450100-1520518898_thumb.jpg

  • Like 47
Posted

Witam wszystkich ,dziś o 7:00 wybrałem się znowu nad rzekę , już od rana świeciło słońce i tak przygrzewało do 9:00,niestety do tej godziny nie zanotowałem brania.

Zaczęło się chmurzyć i i słońce zniknęło, 15 minut wystarczyło aby zmarznąć w ręce i zacząć łowić ryby ,tak właśnie , gdy zaczął padać deszcz ze śniegiem zaczęły się brania ,( nie wiem o co chodzi i chyba nigdy tego nie zrozumiem). Rybek było 10 w tym dwa ładne kleniki oraz dwa duże jazie które wygrały walkę. Wszystkie były zaczepione za przysłowiową skórkę ,brania nawet kleni przypominały delikatny zaczep o przegnite rośliny. Woblerek miał 2,5 cm i bardzo wolno tonął (mimo wszystko bardzo lekki co dawało możliwość dłuższego przytrzymania w miejscu i to polecam na te pierwsze zimne dni).

post-53552-0-68732300-1520594785_thumb.jpg

post-53552-0-35258100-1520594794_thumb.jpg

post-53552-0-46013100-1520594804_thumb.jpg

  • Like 37
Posted

Siedzę w domu, dzień wolny, w głowie tylko jedna myśl- ale bym się przejechał na ryby :) Za oknem hula 70 km/h w porywach. Myślę hmm, kiepsko to wygląda ale czasem nawet wyjdzie trochę słońca a temperatura 14 stopni. Nie mam daleko nie zastanawiam się długo, pakuję rzeczy i jadę. Najwyżej sie wrócę jak wiatr nie da łowić. Przyjeżdżam na miejsce, wskakuje w kalosze i przedzieram sie przez 2km chaszczy takich, że nieraz naprawdę ciężko się przebić. W końcu docieram na miejscówkę. Trochę jednak podłamany bo woda dość mocno trącona. Na pierwszy front leci 4 cm gumowy robal. Podbijam go delikatnie ale brakuje mi wiary że ryby go w ogóle widzą w tej zmąconej wodzie. Piąty rzut, robal na 3 gramowej główce spada tuż za krzaczkiem , dwa lekkie podbicia i dzwon. Siedzi, czuje dość fajny opór i po chwili z żurkowatej wody wyłania się około 45 cm jaź.Piękny. Szybkie foto i spływaj. Myślę sobie jak jazie żerują to mam coś dla nich. Zmieniam przynętę na  2 cm wobler własnej  produkcji z pracą wyraźnie wyczuwalną na kiju. Zarzucam pod przeciwległy brzeg i bardzo powoli zwijam. Nagle czuje lekko narastający opór, jakbym zaczepił jakąś spływającą reklamówkę tyle że zaczyna ona gwałtownie odjeżdżać. Kolejny piękny jasio wyjeżdża na brzeg. Do końca dnia nie zmieniałem przynęty na żadną  inną i w czego efekcie wyjechało na brzeg kolejne 14 sztuk w przedziale około 35-45cm. Wszystkie rybki wróciły całe i zdrowe do wody. Wszystkim kolegom i koleżankom życzę takich i jeszcze lepszych przygód !!! P.S Przepraszam za słabą jakość zdjęć :)

 

PQA_bBomeMAvgnHwWFrjVqZxBO-AwUDtmig4-EDv

 

 

2GBuBXce-SIN1REe_8tTgn8Sa9gQknJs2CPh0nxj

 

efzgWyYk75BPRO0h7WRM3h0Xq2WuecGs4brjj7du

  • Like 11
Posted

Wczorajszy godzinny wypad nad rzekę, przed zmierzchem, przyniósł trzy takie rybki. Wszystko chyba jeden rocznik :)

Brania ze środka rzeki, bardzo delikatne.

3,5cm woblerek własnej produkcji.

 

post-63740-0-10920900-1521033815_thumb.jpg

  • Like 15
Posted

Dawno nic nie wrzucałem na forum, także oto moje póki co dwa najwieksze z tego roku, bym powiedział zimowe jazie. Na rzekach w których łowie ich populacja jest stosunkowo niewielka, także kazda ryba jest bardzo mocno wypracowana i cieszy nie mniej, niż metrowy szczupak.. :-)

 

jjj.jpg

 

jjjjjj.jpg

 

  • Like 48
Posted

Kolejny wyjazd i kolejny raz trafiłem piękna rybę. Na dzień dobry dostałem jazika 40+, a później 50+ . Rzecz jasna rybki wypuszczone. W tym sezonie przyrównując do lat ubiegłych jeżdżę rzadko na ryby, ale za to się konkretnie przykładam co oczywiście przekłada się na wyniki... ;-)

 

YYo9YzV.jpg

  • Like 40
Posted

Dzisiejszy spacer po  jaziowych metach przez kilka godzin nie przyniósł nawet dotknięcia, do tego mocny wiatr nie ułatwiał operowania niewielkimi przynętami. Przed wieczorem wszystko się uspokoiło i coś kazało zostać jeszcze na kilka chwil. W pewnym momencie dość daleko od siebie widzę charakterystyczny spław, aaa jednak są dziady :) . Kilka chwil później mocne łupnięcie i biały brzuszek z karminowymi płetwami kotłuje się na powierzchni i jak zawsze cieszy ogromnie. 

post-51351-0-60408300-1522434949_thumb.jpg

post-51351-0-92227000-1522434958_thumb.jpg 

  • Like 44
Posted

Wybrałem się dziś na jazie nad swoją wodę pod domem. Wiem, że koledzy od kilku dni łowią je regularnie, a że kupiłem ostatnio kijek Teton TTS632UL 0,8-3g to postanowiłem na nie zapolować. Ciężar przynęt 0,4-1g, plecionka 0,03 + przypon z fluorocarbonu 0,14. Jazie brały w toni, brania bardzo delikatne. W sumie miałem 5 ryb, jednego ok 1,5kg spiąłem w trzcinach. Ciężkie tam warunki holu ;) Po świętach idę na powtórkę ;) Świetna zabawa na tak delikatnym kiju. Polecam.

post-46206-0-12557200-1522434963_thumb.jpg post-46206-0-65366700-1522434967_thumb.jpg post-46206-0-91172900-1522434976_thumb.jpg

post-46206-0-38056400-1522434987_thumb.jpg post-46206-0-36155900-1522435003_thumb.jpg post-46206-0-30009700-1522435063_thumb.jpg

post-46206-0-27063200-1522435077_thumb.jpg post-46206-0-37253200-1522435087_thumb.jpg post-46206-0-09275100-1522435102_thumb.jpg

post-46206-0-42993300-1522435108_thumb.jpg post-46206-0-83417400-1522435118_thumb.jpg

 

 

NOMINACJA DO KONKURSU  "OPIS MIESIĄCA"            :good:

 

post-46206-0-71544100-1522435094_thumb.jpg

  • Like 48
Posted

Jeziorowe jazie cz.2 - muchówka

Po ostatnim łowieniu jazi na UL, obiecałem sobie wypad po świętach, ale już z muchówką. Wędka w klasie #2 (opis wędki w  moim wątku http://jerkbait.pl/topic/100598-wzdr%C4%99ga-na-much%C4%99/) , na którą już łowiłem ładne wzdręgi była małym jaziowym wyzwaniem. Przypon z fluorocarbonu 0,12, dwie nimfy. Prawie godzinę zajęło mi dobranie odpowiedniej przynęty i sposobu prowadzenia, ale trud się opłacił ;) Pierwsza ryba, krąp, później już ładne kluchy meldowały się na zestawie. W sumie 5 wyjętych jazi, dwa krąpie, 3 wzdręgi i ok 30 mikro okonków. Jedna ryba nie wyjęta, nie oderwałem jej nawet od dna... Jaź? Bardzo możliwe, ale mógł być i ładny lin, ciężko powiedzieć. Brania ustały, kiedy słonce zaszło za chmury. Takie dni lubię, trzeba kombinować, zmieniać, szukać. Za kilka dni spróbuje raz jeszcze, mam już w głowie wzór nimfy, zobaczymy czy się sprawdzi ;)

 

post-46206-0-26279300-1522773142_thumb.jpg  post-46206-0-87696200-1522773151_thumb.jpg  post-46206-0-27867000-1522773158_thumb.jpg

post-46206-0-61935000-1522773172_thumb.jpg  post-46206-0-31463100-1522773198_thumb.jpg  post-46206-0-65947100-1522773205_thumb.jpg 

post-46206-0-61371600-1522773211_thumb.jpg  post-46206-0-65954600-1522773221_thumb.jpg  post-46206-0-92594900-1522773227_thumb.jpg 

post-46206-0-90963900-1522773236_thumb.jpg  post-46206-0-95971000-1522773245_thumb.jpg  post-46206-0-68140100-1522773253_thumb.jpg

post-46206-0-58792500-1522773261_thumb.jpg  post-46206-0-58675300-1522773268_thumb.jpg 

 

 

NOMINACJA DO KONKURSU  "OPIS MIESIĄCA"            :good:

  • Like 33

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...