Jozi, on 15 Jan 2020 - 11:21, said:
a uważasz, że ich nie ma? Są, i to robione świadomie. No, powiedzmy że to niedociągnięcia konstrukcyjne lub niepotrzebne słabe ogniwa. Przykład? Łożyska dolnego podparcia piniona. Są za małe, wysypują się dość często, a ich wymiana wymaga poważniejszej rozbiórki. Rozmiar łożysk po obydwu stronach korby powinien być jednakowy, szczególnie w rozmiarze 4000. 7x13x4 po obu stronach jest wybiórczo w niektórych młynkach tańszych (Super, Sienna FD), no i w Stelli SW :-).Tylko wówczas my nie mielibyśmy o czym pisać i rozważać błędów konstrukcyjnych.
Nie pojmuję też stosowania w podparciu szpuli rozmiarów 4000 ogromnego łożyska (8x16x5), a główne na koszu to skromne 7x14x5. Zawiasy kabłąka na tulejeczce teflonowej zlikwidowałyby problem ich szybkiego zacierania się, szczególnie w tańszych modelach, gdzie jest niemalowane tworzywo. Ciężkie korby w catanonascipodobnych wołają o pomstę do nieba, Daiwa udowodniła, że się da, również w adekwatnym przedziale cenowym legalisowato-fuegowatych.
Użytkownik smokwelski edytował ten post 15 styczeń 2020 - 12:46