benito Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Moze jest ktos chetny? http://allegro.pl/item161941710_tylko_dla_orlow_hand_made_w_ wydaniu_super_.html
tomi78 Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Szkoda że nie ma z nami pikemana on wziłby ich nawet setke warunek to zejście wobka bez dociążenia na 15 metrów ,mówi i ma .W takim przypadku kasa nie gra roli .
explorator73 Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Cena z kosmosu...Woblery Z.Wąchały są świetne i nigdy nie były tanie. Może warto zadzwonić bezpośrednio do producenta i zapytać o cenę??http://www.wedka.pl/webs/wachala/default.aspPozdrawiam,P.
FISH Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Myślę że są warte swojej ceny, piankowa woblerowa wydmuszka kosztuje 20-40 zł a tu mamy wyrób rzemieśniczy który wytycza nowe standarty.Piękna linia.Jestem pełen podziwu i zrobię sobie coś podobnego.
Yeah Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 moze poprostu mialo byc 17 a przez przypadek sie wklepalo 170
Robert Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 To jest chyba próba pobicia rekordu Guinnessa w kategorii, „ile można wydusić za jednego woblera” Chyba, że w tej cenie dorzucają rybną wodę, to zwracam honor. Jakoś nie rzucił mi się w oczy natłok doniesień o złowieniu rekordowych ryb na te woblery. Może pora zejść na ziemię, zwiększyć produkcje i urealnić cenę?
Radzio Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Na początku chciałbym się przywitać jako nowy i świeżak na tej ciekawej stronie.Co do tematu to nabyłem dwa modele pstrągowe Morel Team (imitacja głowacza i śliza oklejana naturalną skórką rybią). Pracują pięknie ale na razie zakładam je w poznanych wcześniej, wybitnie niezaczepowych miejscach .
Robert Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Jak oklejają rybią skórą woblery, to może niech jednak nie zwiększają produkcji <_<
Yeah Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 ja jakbym miał rzucić 170 zł na koncu kija to chyba tylko na łańcuchu
w.d.wobler Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 (edited) ... Edited January 21, 2014 by w.d.wobler
Friko Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Cene ustala rynek. Bedzie ona taka jak klienci beda chcieli placic. Ja tylko mam nadzieje, ze przy tak wysokiej cenie zostala poprawiona powtarzalnosc tych woblerów ponieważ było sporo doniesień od wędkarzy, również na tej stronie, że dwa identyczne modele tegoż producenta potrafią bardzo różnie zachowywać się w wodzie. A w skrajnych przypadkach nie zachowywac. @Radzio,witaj na forum. Życzę miłego korzystania.
Gumofilc Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Mialem nieprzyjemnosc nabyc w swoim czasie wobler Z.Wachaly(koszt 60zl, wiec pewnie mniejszy brat). Moje spostrzezenia: powloka lakiernicza za cienka, juz po 3cim czy 4tym niewielkim szczupaczku wobler zaczal byc...tonacy. Po jakichs 2 tygodniach uzywania wypadl ster...(obserwacje pracy 2szt woblerow)Kotwice trzeba bylo wymienic od razu, byly jakosci...podstawowej. Taki sam wobler kupil Kuba i tez go odlozyl ad acta. Istnieje strona internetowa, gdzie wnieboglosy chwalone sa te woblery. Napisalem i po paru m-cach byl nawet skutek.. .. .czesc postow zniknela, link do watku zmienil m-ce i pokazala sie wypowiedz kogos, zdaje sie wlasnie z Morell-team. Aktualnie wobler, a raczej to co z niego zostalo, lezy w sklepie Jerk i czeka... A szkoda, woblery byly od strony pomyslu dobre. Ktos napisal, ze plastik nie ma duszy. Byc moze, ale odpowiedni ma pewne zalety.Gdyby taki wobler zrobic z wysokoudarowego tworzywa z pewnoscia rozchodzilby sie, jak cieple buleczki. Co prawda trudno byloby wytlumaczyc cene powyzej 50$ ale to nie moj problem... Gumo
mario Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Ja swoje doświadczenia z 'Wąchałami' zakończyłem sprzedając posiadane woblery jego produkcji ponad rok temu Nie sprawdziłem tego, o czym pisał Gumo, bo nic na nie nie złowiłem Za to tylko ja wiem, ile czasu poświęciłem na ich ustawianie...Chociaż, z drugiej strony, znam takich, którzy na ZZ-cie mieli na nie wyniki (zarówno sumy, jak i sandacze czy szczupaki). Aczkolwiek, obaj zgodnie twierdzili, że z kilku lub kilkunastu egzemplarzy łowny był z reguły jeden... Taki urok woblerów 'z duszą' w stos. do tych wykonywanych z formy...
Salmo_Salar Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Jakoś nie rzucił mi się w oczy natłok doniesień o złowieniu rekordowych ryb na te woblery @Robert, Bo mało kto je kupuje właśnie ze względu na ceny. Sam wolę za te 170 zł nakupić Salmiaków i będe łowił tak samo albo i lepiej. Większość zależy od wędkarza, nie tylko od przynęty. Pozdr. Salmo
Gumofilc Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 A propos ustawiania..jako, ze trafilem wobler lowny, chcialem go poprawic tj. dostosowac do lowienia...Okazalo sie to dosc trudne w warunkach polowych bo w ster wchodzi czesciowo drut, ktory nieznacznie naciskajac na niego wypacza jego ustawienie. Po wyschnieciu, doszlifowywanie steru jest zajeciem bardzo pasjonujacym.. ...do tego stopnia, ze do polakierowania juz nie doszedlem....Do ustabilizowania uzywalem dwoch imadel jednoczesnie, a jednak wystapila nieznaczna asymetria, ktora juz dyskwalifikowala wobler, powodujac jego wyplywanie...Ale rzeczywiscie, jak ktos lubi wyzwania to takie woblery z dusza powinny go w pelni zadowolic. Zawsze jest cos do poprawienia, sprawdzac sie mozna czesto, nie to co te bezduszne plastikowe wydmuszki...Gorzej jest np. w razie, jak jest limit w bagazu a cacek tych nie mozna zabrac 20tu szt w jednym wariancie(wariantow jest z reguly kilka)Jeszzce lepszy w te klocki jest, tym razem, seryjny wobler Dorado Invader. Po stuknieciu kilkukrotnym np. w drzewo odpada ster, razem z czescia glowowa nad nim.Gumo
benito Posted January 30, 2007 Author Posted January 30, 2007 Sa tez tansze http://allegro.pl/search.php?string=tylko+dla+or%C5%82%C3%B3 w&country=1&category=3919
hasior Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 ja tam wole robić sam wobki,wtedy wiem co chę mieć,jak ma wygladać,jak pracowac itp.a oklejanie skórą to jak dla mnie tp przesada,zabijać np.7-10cm rybki,żeby okleić wobka, <_< znam lepsze i mniej inwazyjne dla środowiska sposoby.pozdrohasior
Gumofilc Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Jarokowal, fajnie Ci wyszedl. Wyglada lepiej od tego, co ja mialem.Ster duzo grubszy i na pewno glebiej schodzi bo uzko ma przy samej mordzie.Gumo
Xavi Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 @Jarokowal ...bo jak sam sobie go wystrugałeś to komu miałeś płacić. żonie? że jej śmiecisz w kuchni?
Yeah Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 oklejanie skórą to jak dla mnie tp przesada,zabijać np.7-10cm rybki,żeby okleić wobka, <_< znam lepsze i mniej inwazyjne dla środowiska sposoby.pozdrohasior (gdzies słyszałem o takim sposobie) np. Makrela wędzona; kupić, zjeść, wykorzystać resztki aby nic w naturze nie ginęło
TERMOS Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 A jaka cene miec WACHALA powinien waszym zdaniem i czemu to takie drogie ?I dzieki za pocieszenie bo mialem plan zakopu tych hand made .
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now