Jump to content

Recommended Posts

Posted

witam!

 

Obiecalem kiedyś pokazać swoje jerki imitujące lina i leszcza...no i znalazłem chwilkę ,aby zrobić zdjęcia.

post-311-1348913355,8039_thumb.jpg

post-311-1348913355,8407_thumb.jpg

Posted

Witam!

 

Aż się boję pisać,niektórzy koledzy są w tej kwestii ortodoksyjni.

Ryzyk-fizyk spróbuję.

Otóż jerki mają po 10cm, masa 20gr, w środku wmontowana została grzechotka.Acha nazywają się REGA...kurczę bym zapomniał.

Madają się do spinningu i jerkingu.Przy jednostajnym ściąganiu chodzą jak normalny wobek,przy jerkowaniu ...coś tam wyprawiaja nieokreślonego-jak to jerki.Ogólnie fajnie wabią rybki z dużej odległości.

Jak widać z opisu nie nadają się do castingu.

Dlaczego?

Po prostu za małe.

W castingu chodzi o to ,aby wobek trafił w rybę z dużej odległości (około 100m minimum), więc musi mieć masę i wielkość siekiery.W czasie rzutu wobek-toporek nie może koziołkować,moje odpadają leszczyk w czasie rzutu pojajecznego ze dwa razy zrobił salto. Nie mają też radaru na pokładzie, więc trafienie w rybę jest niemożliwe.

 

Pozdrawiam

 

PS.Prosze ten tekst traktować z przymrużeniem oka, wszelkie podobieństwa do rzeczywistości są przypadkowe i nie były zamiarem autora.

 

JP

Posted

:lol:

Ciekawe do kogo skierowany jest ten tekst.. :mellow:

 

Co do samych woblerów.. świetne choć wole tradycyjne :D

 

Pozdrawiam

Posted

Wszyscy woblerowi dłubacze i profesjonaliści powinni sobie sprawić tunele aerodynamiczne i sprawdzać w nich lotność Przypomnijcie sobie jak to pomogło Małyszowi!

 

Pozdrawiam

Posted

Witaj january

Jesli lowisz na spinning to faktycznie lotnośc przynety nie odgrywa takiej roli bo i tak możesz ja poslać na odleglość bez ryzyka jakiegoś splątania czy poprostu kiepskiego dystansu. Jeśli jest tak to OK, łowność przynety pozostaje jedynym istotnym parametrem. Jednak, jak ktoś używa multiplikatora, bo tak lubi, niestety musi dobierać przynety tak, zeby oprocz łownosci jeszcze posiadały jakies tam walory aerodynamiczne. Taka przyneta musi leciec natyle dobrze, żeby wystarczająco rozpedzić szpulę multika, a tym samym rzut bedzie komfortowy i skuteczny. Uwagi typu, że z castingu trzeba trafić rybe ze 100 metrów jest niestety nie namiejscu i wskazuje, że autor takiej wypowiedzi ma niewielką wiedze o łowieniu za pomoca multiplikatora. Ja łowię tylko na casting, ale nie komentuje w ten sposób wypowiedzi tych ktorzy lowią spinningowo, tradycyjnie.

Wracajac do twoich jerkow to uwazam ze sa przecudnej urody i sam chetnie lowilbym na nie, o ile sa do kupienia. Zwłaszcza lin, ptrzypadł mi do gustu.

pozd jerzy :D

Posted

W czasie rzutu wobek-toporek nie może koziołkować,moje odpadają leszczyk w czasie rzutu pojajecznego ze dwa razy zrobił salto.

 

Jezeli tak mocno koziolkuje w powietrzu jak napisales to w castingu istotnie bedzie trudny. Szkoda. Ale liczy Ci sie na plus ze przynajmniej szczerze ostrzegles potencjalnych klientow. Z taka postawa jeszcze sie nie spotkalem, tylko pochylic czola. Jak zrobisz takiego ktory dobrze lata, chetnie nabede.

 

Pozdrawiam

 

Posted

January masz moze 15 -tki a moze wieksze :D -25 tki .Bo moze w kwietniu na tych zawodach pstragowych bym powalczyl.

pozdrawiam-ANONIM

 

Posted

 

Jezeli tak mocno koziolkuje w powietrzu jak napisales to w castingu istotnie bedzie trudny. Szkoda. Ale liczy Ci sie na plus ze przynajmniej szczerze ostrzegles potencjalnych klientow. Z taka postawa jeszcze sie nie spotkalem, tylko pochylic czola. Jak zrobisz takiego ktory dobrze lata, chetnie nabede.

 

Pozdrawiam

 

@Friko, przeczytaj jeszcze raz wypowiedź Januarego... To jest mały sarkazm odnośnie pytań płynący z klawiatury pewnej osoby, które zawsze padają jeśli ktoś pokaże swoje dzieła niezależnie czy są czy nie są na sprzedaż. Wg tej osoby jeśli nie nadają się do castingu to są ozdobami choinkowymi...

 

Posted

mały sarkazm odnośnie pytań płynący z klawiatury pewnej osoby

 

Koledzy, to moze nie kultywujmy juz tych złośliwostek, co? Bo to i zamieszania troche wprowadza i ... w sumie po co :D

 

Pozdrawiam

 

Posted

Witam January :D

Znam twoje woblery od paru lat, są tak charakterystyczne stylowo, że trudno ich nie rozpozać w pudełku. Mam nadzieję, że kiedyś poznam cię osobiście.

Świetna robota , jak zawsze.

Posted

Oczyma wyobraźni już widzę tego lina przemykającego między liśćmi grążeli :D

P.S.

January, czy masz wśród swoich dziełek jakieś poppery lub jakieś wynalazki na łowienie w miejscach tak zwanych - zarośniętych ?

Posted

Jak zwykle rewelka .

jestem handlowcem i powiem ci tak, jakbyś otworzył firme sukces murowany ,na twoje wyroby nikogo nie trzebaby było namawiać

Pozdrawiam

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...