Jump to content

Recommended Posts

Posted

Córka Roberta

http://www.jerkbait.pl/forum/index.php?t=msg&th=2092&amp ;start=0&

wpadła na geniealny pomysł wykonania z takiego odpustowego segmentowego węża woblera segmentowego.

Uważam ten pomysł za rewelacyjny. !!!!!!

Mam nadzieję, że któryś z kolegów robiących woblery (ja wolny czas poświęcam na robienie muszek i juz mi na wobki go nie starcza) podchwyci ten pomysł i spróbuje wykorzystać połprodukty z tułowia takiego węża.

Myśle, że trudnośc polegała będzie na zabezpieczeniu drewna segmentu przeg działaniem wody, aby nie stracił na zwinności oraz połączenie tych segmentów materiałem odpornym na wodę.

A może ktoś próbował to już zrobić. ??????

Jestem wielce ciekaw Waszych pomysłów.

 

Posted
Kiedyś roił mi się taki zaskroniec. Jednak kiedy pocę się nad zrobieniem zwykłego przegubowca, kiedy kręcę, łączę, wiercę, wklejam druciki... - to zaraz mi się odechciewa zaskrońców!
Posted

Ale czy próbowałeś może przerobić takiego drewnianego węża (taki sprzedawany na odpustach) na woblera.

Zawsze to mniej roboty bo segmanty są gotowe.

Jak mi się uda coś takiego kupić to zrobię fotkę.

 

 

Posted
cezorator obawiam sie ze moga byc problemy z malowaniem / impregnacja takiej gotowej postaci... choc sprobowac zwsze mozna...
Posted

myśle by można podzielic takiego węża na kawałki i doszlifować elementy i dopiero zaimpregować, połączyc i uzbroić.

Może to zadanie trudne, ale sprobować myślę, że warto

Posted
hmmmmmm :unsure: gdzie takiego boa :mellow: mozna dostać???,chętnie bym pomajsterkował przy transformacji węża na wobka :mellow:
Posted

A ja się zastanawiam, czy ten wąż będzie tak pływał, jak sobie każdy, to wyobraża :unsure:

Miałem w rękach tą zabawkę i nawet myślałem, czy nie pokombinować, bo to tani gadżet. Przerwy w tym drewnianym wężu są naprawdę małe, a woda ma sporą gęstość i podejrzewam, że ten wąż zbytnio nie będzie pracował mimo wszystko.

Dobre woblery segmentowe (trzy i cztero częściowe) widywałem na południu Polski, np. Janusza Widła. W woblerach tych, może jest podobny odstęp między segmentami, jak w tym drewnianym wężu, ale woblery te są dużo mniejsze jeśli chodzi o ich średnicę.

Z pewnością wprawienie w ruch tego węża pod wodą nie będzie łatwe. Może jako jerk :unsure:

Ciekaw jestem efektów, jeśli ktoś tego dokona. B)

Posted

a ja poswiecam moj wolny czas na robienie takich odpustowych wezow, wiec na woblery i muszki juz mi nie wystarcza

 

Złamię swoją zasadę by pisać wyłącznie po polsku i zacytuję:

degustibus non est disputandum :D :D :D :D

(gusta nie podlegają dyskusji )

;) ;) ;) ;) ;) ;) ;)

 

Posted

kurde sliczniutki.... :mellow:

 

tomek przyznaj sie skad go wygrzebales :mellow: tylko nie mow ze znalazles na ktoryms ze statkow :mellow:

Posted

Ten wąż nienadaje się żeby go przerobić na wobler.

Moje dziecko miało takie cuś i tylko czekałem jak go popsuje.Długo nie musiałem czekać.Jak go rozebrałem na części okazało się że przez środek przechodzi jakaś taśma z materiału,a samo drewno było bardzo lichej jakości.No i po zabawce.

Posted

Ten wąż nienadaje się żeby go przerobić na wobler.

Moje dziecko miało takie cuś i tylko czekałem jak go popsuje.Długo nie musiałem czekać.Jak go rozebrałem na części okazało się że przez środek przechodzi jakaś taśma z materiału,a samo drewno było bardzo lichej jakości.No i po zabawce.

 

a mówią, że to dzieci psują zabawki. :D

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...