Skocz do zawartości

Test Mephisto na tackletour.com


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ciekawe co na to Remek :unsure:

 

mnie ubawił trochę podpis pod jednym ze zdjęć:

 

the Mephisto's blank diameter is still small enough to make use of an exposed blank reel seat

 

widac że Koledzy z TT pewne rzeczy pojmują bardzo dosłownie

Opublikowano

Rozmawiałem z Remkiem dzisiaj telefonicznie.

 

niestety pojawiła się pewna sytuacja, która go nieco oderwała od forum...

 

niedługo na pewno się pojawi...

Opublikowano

Cześć,

Tak ... musiałem na chwilę zająć się inną sprawą więc nie mogłem na bieżąco odpowiadać (przepraszam również za opóźnienia w odpowiadaniu na prywatne wiadomości i brakiem publikacji artykułu, który obiecałem - nadrobię w nadchodzącym tygodniu).

 

Jeszcze nie przeczytałem tego testu, jednak mam swoje zdanie dość mocno wyrobione na temat tej wędki. Do tej poru jerkowałem używając kilkunastu różnych jerkówek. Wśród nich były topowe amerykańskie wędki z serii Elite ale zawsze było coś co mi nie pasowało. Kiedy w ciemno kupiłem tą wędkę byłem pełen obaw czy trafiłem (zwykle kiedy chcę coś kupić z Mrgabass'a studiuję dokładnie nie tylko katalogi tejże firmy ale niezliczone już w mojej kolekcji filmy, na których ITO pokazuje jak je stosować, do czego mogą być używane). Już pierwsze oględziny upewniły mnie co do słuszności wyboru. Piękne wzornictwo, fantastyczne wykonanie, niesamowite materiały. Miałem jednak wątpliwości czy ta wędka nie jest zbyt mocna/pałowata. Po wyciągnięciu sporo ponad setki szczupaków w tym mojego największego 118 cm nie mam żadnej wątpliwości. Wędka ta jest po prostu kosmiczna pod każdym względem. Łowiłem nią szczupaki na błystki obrotowe ~15g, by w chwilę później założyć jerka 120g. Wszystko, w komplecie z Conquestem DC, chodziło perfekcyjnie. Myślę dlatego, że z tych względów firma Megabass uznała ją w swoim koncepcyjnym albumie na rok 2006 jako najlepszy wybór na łódź. Polecam Wam wszystkim taki sprzęt. Na prawdę będę się cieszył jak kolejni forumowicze będą stawali się właścicielami sprzętu tejże firmy i potwierdzali moje, subiektywne, spostrzeżenia. Jednak pamiętać należy, że Oriochi to dopiero wstęp ... a oni mają jeszcze większe niespodzianki z serii Evolution gdzie bez wahania mogę powiedzieć, że to najlepsze wędki na świecie, są dziełem sztuki.

 

Zwykle kontrowersję budzi ciężar tych wędek. ITO zapytany dlaczego nigdzie nie publikują wagi, stwierdził, że to zupełnie bez sensu. Wędka musi być odpowiednio skonstruowana. Jeśli producent tego nie potrafi to nawet ultralekka wędka będzie do niczego. Megabass stawia na kosmiczną technologię, niesamowite materiały, o których inni producenci mogą pomarzyć. Prawidłowy dobór tych materiałów, przy zwiększonej masie, ale przy perfekcyjnej konstrukcji powoduje, że te wędki to coś nadzwyczajnego - ultraczułe, o fantastycznej akcji i mocy. Zresztą czułość tych wędek jest już legendarna. Rozpisują się o nich na internecie liczni miłośnicy z zawodowymi wędkarzami włącznie. Oczywiście nie wszystkie ale te, które zostały specjalnie zaprojektowane np. seria FTi. Chyba po raz trzeci powtórzę historię z Roslagen, kiedy szczupaki brały ale bardzo anemicznie. Wtedy właśnie Mephisto pokazał swój pazur. Szczupaki chwytały tylko ogonek przynęty. Zatrzymanie jej w tym momencie powodowało uderzenie i możliwość skutecznego zacięcia. Mephisto przenosił każde dotknięcie przynęty, każde zakłócenie pracy ogonka (!) (trzeba nauczyć się słuchać tej wędki). Chwilowe zatrzymanie przynęty, oraz natychmiastowe branie umożliwiały skuteczne zacięcie. Pytani współtowarzysze na łodzi czy słyszą to co ja odpowiadali nie - było to widać po różnicy łowionych ryb. Tak więc wiele można filozofować na temat naklejek, pięknego wzornictwa, wagi wędki ale ... to nie jest istotne. To działa!

 

 

To chyba tyle ... ale muszę jeszcze poczytać co o niej napisał Cal na TT. Polecam w każdym razie wędki Megabass'a. Jeśli ktoś chciałby wybrać coś dla siebie pomogę - wskażę odpowiednią, zgodnie z rekomendacjami firmy Megabass.

 

Pozdrawiam

Remek

Opublikowano

Witaj Remek

 

Pisałeś o tym Megabassie Seven-eleven do połowu boleni, wiesz czy ma on wejść do seryjnej produkcji czy megabass w końcu z niego zrezygnuje. Bardzo bym Cię prosił gdybyś informował nas w sprawie tej wędki.

 

Pozdrawiam

Opublikowano
tak to juz z gostkami jest, ale ja to rozumiem, jak nie bedzie popytu na praworeczne, to po co robic leworeczne ... w kazdym badz razie info jest prosto ze zrodla
Opublikowano

Dzieki Pitt :D szkoda ze od razu nie walneli wersji dla lowiacych prawidlowo :lol:

 

 

jerry curado w wielkości 300 jest już na lewa rękę. Jest to wersja na rynek japońki i nazywa sie speedmaster 201. Moim zdaniem pojemniość i głegbokość szpuli w speedmasterze 201 odpowiada amerykańskiej wersji 300. Ponizej masz link do aukcji ebay.

 

http://cgi.ebay.pl/Shimano-Scorpion-Speedmaster-201-LEFTY-Cu rado-300DSV-JP_W0QQitemZ200102201812QQihZ010QQcategoryZ36146 QQssPageNameZWDVWQQrdZ1QQcmdZViewItem

 

pozd JW :D

Opublikowano

tak jerzy, tylko ze on ma przelozenie 7:1 (czy cos kolo tego) ja bym wolal 6:1 albo nawet 5:1, do jerkowania oczywiscie ... czy speedmaster to rzeczywiscie curado 300?

 

dobra, koniec tego zasmiecania szatanskiego watku :mellow:

Opublikowano

Dlaczego napisali ze 201 ...w koncu na tych cyferkach bazujemy ? :unsure:

 

Ja nie wiem dlaczego walneli 201 a nie 301. Ponadto nie miałem nigdy curado 300 ani speedmastera 201 w łapach, więc jedynie dedukuje z danych dostępnych w sieci. Zapytaj Remasa on bedzie wiedział na 100%. Bądż co bądź jak przygladam się speedmasterowi 201 to ma się on nijak do curado 201D, którego byłem szczesliwym posiadaczem. Mam tu na myśli przede wszystkim parametry szpuli.

pozd JW :D

 

Opublikowano

Ja mam Speedmastera 201, niesamowita i piękna maszynka. Wszystko pięknie współgra. Z tego co wiem to Speedmaster 201 to ta sama wielkość co Curado 201 tylko że speedmaster dostał tą samą szpulkę co Curado 300. Polecam tą maszynkę, Rzucam nią nawet Fatso 14S i nie narzekam. Chociaż jak wyjdzie Curado 301 to i tak go kupie. <_<

 

Pozdrawiam

Maciek

Opublikowano

Cześć,

No cóż Curado 300 różni się od Speedmastera. Przede wszystkim Curado 300 powinno być jeszcze mocniejsze od Speedmastera (posiada mniejsze przełożenie, mniejsze główne koło zębate). Poza tym konstrukcją wewnętrzną nie różnią się zasadniczo.

 

Pozdrawiam

Remek

Opublikowano

Czesc Wszystkim

 

Remek-dziekuje za pozdrowienia swiateczne.Przed pewnym czasem pytalem o pomoc w wyborze wedki z oferty firmy megabass.W koncu kupilem inna wedke, niz ta sugerowana przez Ciebie.Dodaje jednak ze ,bez Twojej pomocy dokonalbym innego tzn. mniej udanego dla mnie wyboru. Pisze tak, poniewaz osobiscie wiem najlepiej czym sie kierowalem. Poczta przyszla w poniedzialek ubieglego tygodnia.

Mamy okres ochronny, jednak bylem za slaby, by tak dlugo czekac. Na swoja obrone powiem tylko, ze wszystkie ryby, ktore sie do woblera przykleily, zostaly w wodzie szybko odczepione i wypuszczone.Zdecydowalem sie na Bandersnatch F5-68X THP

 

Daro

Opublikowano

Czesc Wszystkim

 

Remek-dziekuje za pozdrowienia swiateczne.Przed pewnym czasem pytalem o pomoc w wyborze wedki z oferty firmy megabass.W koncu kupilem inna wedke, niz ta sugerowana przez Ciebie.Dodaje jednak ze ,bez Twojej pomocy dokonalbym innego tzn. mniej udanego dla mnie wyboru. Pisze tak, poniewaz osobiscie wiem najlepiej czym sie kierowalem. Poczta przyszla w poniedzialek ubieglego tygodnia.

Mamy okres ochronny, jednak bylem za slaby, by tak dlugo czekac. Na swoja obrone powiem tylko, ze wszystkie ryby, ktore sie do woblera przykleily, zostaly w wodzie szybko odczepione i wypuszczone.Zdecydowalem sie na Bandersnatch F5-68X THP

 

Daro

 

 

Cześć,

Bardzo się cieszę, że dokonałeś zakupu. Mogę powiedzieć jedynie tyle, że kupiłeś fantastyczną wędkę. Bandersnatch F5-68X to wędka o wszechstronnym zasotosowaniu. Jej moc oraz charakterystyka umożliwia stosowanie dosłownie każdego typu przynęt - obrotówki, woblery oraz gumy. Wędka ta powinna fantastycznie trzymać ryby podczas holu, nie mówię o łatwości rzucania przynętami - na prawdę powinno się dziecinnie prosto nią rzucać. Bandersnatch to brat wędki Diabolo F5 1/2 68XFti. Ta pierwsza wykonana w technologii Fti natomiast ta druga z materiału Hi10X. Twoja wędka będzie bardzo dobrze pasowała do lekkiego łowienia szczupaków oraz boleni zwłaszcza na tradycyjny multik.

 

Z jakim multikiem go sparowałeś? Byłbym wdzięczy gdybyś umieścił jakieś zdjęcia tej wędki bo to prawdopodobnie pierwsze THP w Polsce (a ja chciałem być pierwszy :lol:).

 

Przy okazji o wędce, która padła w wątku a mianowicie o F5-711x seven eleven cyber shootist. Wędka o mocy 10-25lb, zakresie gramatury 3/8-1oz. Ponadto to dwuskład, a nie teleskop jak w wielu podobnych konstrukcjach. Zbrojenie tradycyjne - nie spiralne. Ponadto akcja regular. Wędka ta jest z nowej serii Huge Contact Titanium Shaft czyli mieszanka aramidu z tytanem no i oczywiście z węglem. Moim zdaniem będzie to perfekcyjna wędka castingowa na bolenie :D

 

Pozdrawiam

Remek

Opublikowano

w Polsce mozesz byc dalej pierwszy.---- Istnieje mozliwosc, ze spotkamy sie za tydzin.(nie caly)

Daro

 

:D bardzo mnie to cieszy. Jeśli możesz to weź proszę tą wędkę - chętnie ją obfotografuję.

 

Pozdrawiam

Remek

 

Opublikowano

@ Remek

 

Czyje blanki są sednem tych oszałamiających konstrukcji ? Chętnie dowiedziałbym się czegoś więcej właśnie o nich ..

Może występują jako samodzielny element , istnieje możliwość ich zakupu ?

 

Slawku, ja osobiscie chyba wiem, ktora to firma ale z tego co sie orientuje Friko wie na 100%.

 

pozdrawiam

Remek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...