Jump to content

Team Dragon 2,75m 3-14g kleniowo-jaziowy


Recommended Posts

Posted

Witam serdecznie,

Kij bardzo mi się podoba, ma cienki, schludny blank, lekki, ładnie wykończony.

Tylko czy to prawda, że są strasznie łamliwe? bo już takie opinie słyszałem.A Wy?

 

pozdrawiam

Maciek :D

Posted
był na forum poruszany (o ile dobrze pamiętam) temat Team Dragonów i ich łamliwości :D troszke poszperać w archiwum trzeba :mellow:
Posted

Witam serdecznie,

Kij bardzo mi się podoba, ma cienki, schludny blank, lekki, ładnie wykończony.

Tylko czy to prawda, że są strasznie łamliwe? bo już takie opinie słyszałem.A Wy?

 

pozdrawiam

Maciek :D

Własnie w poniedziałek nabyłem taki kijek z nowej serii rzeczywiście ładnie wykończony,jutro jadę go przetestować co do łamliwości tego modelu nic nie słyszałem

Używam za to modelu 2,95 10-28g do boleniowania od 2 sezonów i jest ok ,ale kolega w identycznym kijku zaliczył wzdłużne pęknięcie w szczytowym elemencie ok 5cm od złącza serwis wymienił szczyt od ręki ,teraz na niego łowi i jest ok

Posted

Kij po pierwszych testach na Wiśle nie złamał się jeszcze :mellow:

Kij fajny, ale nie czuć za dobrze małych przynęt.

Mepps Black Fury 0 ledwo wyczuwalny, wobki od 3cm w górę.

Jak na razie wyciągnął klenia -/+ 40cm, dobrze sobie poradził i ładnie amortyzuję zrywy ryby.

To na razie tyle co mogę powiedzieć po pierwszym dniu :D

Posted
Dzisiaj przetestowałem połowicznie swój kij na Orzycu klonka niestety nie trafiłem ,ale sprawdziłem go z różnymi przynętami wobki od 1,5cm do 5cm na żyłce 0,16 śmigały super z wyczuciem tych najmniejszych nie miałem problemu może to kwestia że łowiłem na małej wodzie
  • 5 months later...
Posted

No wlasnie...i jak z wyczuwaniem, prowadzeniem i rzucaniem najmniejszych przynet? (zuki, biedronki, i inne drewniane lub piankowe robactwo...) bo nie zawsze da sie z pradem wypuscic...

odkopuje temat bo widze odmienne zdania uzytkownikow a chetnie poznam opinie innych userow.

pozdrawiam

Posted
to juz mniejsza o lamliwosc(oczywiscie w granicach rozsadku ) bo umiem sie obchodzic z delikatnymi kijkami (chyba ze 3lata z Mikrosem :mellow: ) ale bardziej o walory uzytkowe do najlzejszych przynet. acha. zapomnialem podac ze lowiskiem bedzie Odra (Wroclaw i okolice ) wiec woda spora.. i mysle ze jak bolo siadzie to sobie poradze
Posted

Zależy jaki bolo :D Ja łowiłem na wszelkiej maści hornety (od najmniejszych po większe) i wobki ręcznie robione różnych producentów i było bardzo oki.Czułem pracę wobka,stukanie o dno itp.Nie łowiłem na micro robale,biedronki itp. więc nie będę się wypowiadał.

Jak siądzie bolo 80+ to może być ciężko :D

Posted

Dzieki a co do wiekszych ryb to wiadomo ze kij ma znaczenie jednak dobrze wiem ze pozornie wieksza ryba czasem nie robi na kijachu zadnego wrazenia (patrz polowy Mikrosem i rozne przylowy )

 

 

 

czekam teraz na opinie lowcow na mikroprzynety choc nie tylko...kazda opinia sie przyda

Posted
Swoją drogą to chciałbym mieć na kiju rybę,która by mi go połamała :D :D :D Myślę o w miarę dobrych kijach,a nie takich ze stadionu po 30zł razem z kołowrotkiem :unsure:
Posted

Mam takiego Team Dragona od wczesnego lata tego roku. Sprawuje się bez zarzutu. Dobrze współpracuje z obrotówkami 1 i 2, prowadzonymi w Narwi w dół od Dębego. Pod większą rybą (zębaty ok. 70 cm) pracował bardzo dobrze. Pęknięć i złamań nie stwierdzono. Mógłby mieć nieco krótszą rękojeść. Jak na kupialny kij - bardzo sympatyczny. Polecam szczególnie na jazie.

Pozdrawiam,

Fatso

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...