Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Witam wszystkich serdecznie!Panowie pytanie jak w temacie.Czy warto inwestowac w grip? Czy jest pomocny w robieniu zdjęc?Bardzo proszę podzelcie się uwagami i spostrzeżeniami na ten temat.Pozdrawiam!
Opublikowano

Salmo - chodzi o gripa do aparatu. Czyli przez niektórych zwany baterry packiem. :D

 

Moim zdaniem NIE. Dlaczego? Dla mnie to zupełnie niepotrzebne zwiększenie masy i gabarytów aparatu. Niestety wielu uważa inaczej ... do czasu kiedy nie zaczną pracować z dużymi profesjonalnymi aparatami ze zintegrowanym gripem. Wtedy tacy ludzie szukają aparatu bez gripa.

 

Podstawowe zadanie gripa to - przedłużenie czasu działania (więcej energii), niekiedy zwiększenie ilości klatek na sek (bo więcej mocy), lepsze trzymanie zwłaszcza w pionie (dyskusyjne). Fakt - aparat lepiej wygląda! :D

 

Osobiście gripa bym nie kupił.

 

Pozdrawiam

Remek

 

 

Opublikowano

 

 

Podstawowe zadanie gripa to - przedłużenie czasu działania (więcej energii), niekiedy zwiększenie ilości klatek na sek (bo więcej mocy), lepsze trzymanie zwłaszcza w pionie (dyskusyjne). Fakt - aparat lepiej wygląda! :D

 

 

Lepsze trzymanie w pionie nie jest dyskusyjne,masz spust migawki w normalnym miejscu.Aparat lepiej się trzyma także w poziomie(mały palec nie ucieka pod body)+większa masa równa się stabilność.Przedłużenie czasu działania baterii to cecha raczej dodatkowa.Na jednej baterii robię spokojnie 1000-1200klatek,jeżeli to nie wystarcza,można mieć drugą w kieszeni.

Opublikowano

Dla mnie grip to tylko próba dorobienia sobie wyglądu profesjonalnego body. Mówię to z całą odpowiedzialnością. Jaki jest stosunek ilości fotografii wykonywanych w pionie i poziomie przy zwykłym użytkowaniu? 90% fotografii robi się w poziomie. Niektóre gripy są tak koślawe, że zamiast poprawiać chwyt psują ergonomię aparatu. Gdybym teraz miał kupować aparat z całą pewnością zastanawiałbym się czy zamiast dużego body nie kupić mniejszego, bardziej poręcznego. Do mnie stabilność body przez zwiększenie jego masy nie przemawia bo mimo, że to logiczne to kolejna próba udowodnienia słuszności zakupu gripa. Zamiast niego wolałbym włożyć zapasową baterię w plecak. A tak przez zastosowanie gripa mamy - większy aparat, cięższy, a aparat jak robił zdjęcia ... tak robi takie same.

 

 

 

Opublikowano
Nie mam gripa,ale ile razy przy kadrze pionowym wywijam rękę w chińskie S ponad głową i później prostuję kadr na kompie myślę o nim.Ostatnio siedzę w fotografii portretowej i tak takich ujęć jest dużo więcej.Wiem że zdjęcia byłyby jednak lepsze Byłoby mi wygodniej po prostu spoglądać na świat przez wizjer.
Opublikowano
No cóź opinię widzę podzielone.Ale myślę źe lepiej mieć niź nie mieć wcale.Zawsze się przyda a coś mi mówi źe znajdę go pod choinką. :mellow: Dzięki panowie.Pozdrawiam!
Opublikowano

Hmmm...

 

napiszę tak. Dla mnie grip ma i nie ma zastosowania. Nie chodzi o energię bo tutaj zawsze mam ze sobą dodatkowy naładowany aku. Nie chodzi także o wyglad bo.. wisi mi to;))

Ale,

mam duże łapska. Trzymając samego Canona 350d jest mocno niezgrabnie. Z gripem korpus nabiera kształtu który jest w moim rozmiarze.

Wcześniej miałem Pentaxa k10d i do tego korpusu w życiu bym nic nie doczepił.

Uważam zatem, ze nie można jednoznacznie ocenić czy grip jest na tak czy na nie. Wszystko trzeba wazyć właśnym komfortem i wygodą fotografowania;) No chyba, że się ma w planach wilogodzinne sesje w plenerze .. z lampa.. wtedy może być niezbedny;)

No to pstryk :mellow:

 

Opublikowano
Masz rację Remku.Zacznę używac to się przekonam czy robienie zdjęc z gripem będzie wygodniejsze.Właściwie to martwi mnie tylko zwiększenie wagi i gabarytów aparatu.Już teraz noszę go na ramieniu bo wygodniej.Cała reszta to chyba same zalety.Jeden mój znajomy podpiął gripa raz i już się go nie pozbył.A więc ilu użttkowników tyle opini.Pozdrawiam!
Opublikowano

jedni potrzebują inni nie potrzebują, a jeszcze inni potrzebowali ale już nie potrzebują bo potrzebowali się dowiedzieć, że nie potrzebują :D

 

No to pstryk! :D

 

 

Haha, to jest najlepsze podsumowanie tego wszystkiego;))

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

to fakt ilu uzytkownikow tyle opini

moim zdaniem prywatnie rzecz niepotrzebna.

czasmi robie zdjecia slubne i wtedy by mi sie przydal

akumulatorki walaja mi sie po wszystkich kieszeniach,

ale daje rade bez niego.

Aparat,lampa plus akumulatorki przez cala noc noszone troche waza

i nie wyobrazam sobie zwiekszac tej masy.

jesli nie uzywasz zewnetrznej lampy blyskowej to warto bo zwiekszy to ilosc robionych zdjec,

jesli uzywasz lampy zewnetrznej

to nie warto bo ja robie ok 800zdjec na aku 2700 mAH Ni-MH

(lampa te same akumulatorki wykancza mi po ok 500zdjeciach)

 

 

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano
Do typowej pamiątkowej fotografii z typowymi szkłami do DSLR-a raczej nie. Drugie aku można nosić w kieszeni. Przy robieniu dużej ilości zdjęć w kadrze pionowym np. portret z ciężkim obiektywem (np moja Minolta 800si i Zeiss 180/2,8 to razem ponad 2 kg.)jak najbardziej się przydaje. ważne żeby miał spust migawki i super gdyby miał zdublowane manipulatory co niestety jest bardzo rzadko spotykane.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...