Czez Opublikowano 14 Grudnia 2009 Opublikowano 14 Grudnia 2009 Witam,Na początku sezonu kupiłem troszkę gumek Sandra. Kompletnie nie wiem jakiego producenta. Po prostu w sklepach wybierałem sobie z pudełek interesujące mnie kolorki, a poza tym gumy nie noszą nazwy producenta. Na boku jest tylko napis Sandra. Opisywana sytuacja dotyczy większych modeli. Przy paproszkach problem u mnie nie występował.Gumki te były odkąd pamiętam dość wrażliwe (przynajmniej te na które ja trafiałem) i dość często pękały po uzbrojeniu na styku z główką. Tegoroczne zakupy przeszły moje najśmielsze oczekiwania Część rozpadła się już w momencie zbrojenia, a te które udało się uzbroić pękały leżąc w pudełku.Zbrojone były w różne główki Mustad, Gamak, Owner i inne. Jesli na kołnierzu był zadzior to oczywiście usuwałem, a poza tym Mustady były z czopkami.W innych gumkach ta sytuacja mi nigdy nie wystąpiła, chyba że ze starości np. po 2 latach. Być może bym to olał, ale ostatnio rozmawiałem z Kolegą i on ma dokładnie te same problemy. Czy to trefna partia? Czy macie sposób na odróżnienie trefnych od dobrych?
mifek Opublikowano 18 Grudnia 2009 Opublikowano 18 Grudnia 2009 czez, niestety taka przypadlosc maja sandry i trzeba sie z tym pogodzic. blinker tez ma to samo. prawda jest taka ze ilosc materialu na zakonczeniu korpusu - od strony glowki - jest tak niewielka ze zastosowanie obojetnie jakies glowki powoduje rozerwanie głwoki. ja sobie z tym jakos radze i raczej nie narzekam, tym bardziej ze blinkery i sandry to moje ulubione gumki (z tych w srednim rozmiarze). wystarczy uciac - skrocic - przynete od strony glowki o pare milimetrow, tak by miejsce styku z glowka miale np nie 2-3mm srednicy, a 5-6. im wiecej materialu, im wieksza srednica przy styku glowki tym mniejsze prawdopodobienstwo pekniecia przynety. ot i cala filozofia PS. jesli dobrze pamietam obecnie producentem SANDRY jest f. DELALANDE...
pitt Opublikowano 18 Grudnia 2009 Opublikowano 18 Grudnia 2009 jesli dobrze pamietam obecnie producentem SANDRY jest f. DELALANDE...nie tylko obecnie, ale od zawsze
mifek Opublikowano 18 Grudnia 2009 Opublikowano 18 Grudnia 2009 pitt nie twierdze ze tak jest ze wszystkimi. bo mi tez wszystkie co do sztuki nie popekaly. ja po tym jak zaczalem delikatnie przyinac koncoweczki lowie sobie dalej w najlepsze...
Czez Opublikowano 21 Grudnia 2009 Autor Opublikowano 21 Grudnia 2009 @Mifek, dzięki za patencik z obcinaniem końcówek. Wypróbuję Niemniej jednak twierdzę, że z tą partią Sandr którą kupiłem (kolega też) coś jest nie tak. Oczywiście Sandry odkąd pamiętam wykazywały tendencje do pękania, ale nie do tego stopnia co tegoroczna partia. Jeśli na 10 sztuk, 5 pęka podczas zbrojenia, 3 uzbrojone pękają w pudełku (stwierdzam to nad wodą dzień po uzbrojeniu), 1 po pierwszym kontakcie z wodą, a 1 spełnia swoje zadanie to coś jest nie tak
Guzu Opublikowano 21 Grudnia 2009 Opublikowano 21 Grudnia 2009 @Czez Po tym co opisujesz...ja bym zmienil przynety na inne.Nigdy nie lowilem na Sandry jakos specjalnie. Moze dlatego latwo mi powiedziec. Guzu
Czez Opublikowano 21 Grudnia 2009 Autor Opublikowano 21 Grudnia 2009 @Czez Po tym co opisujesz...ja bym zmienil przynety na inne.Nigdy nie lowilem na Sandry jakos specjalnie. Moze dlatego latwo mi powiedziec. GuzuWiśta wio łatwo powiedzieć że zacytuję Talara
Guzu Opublikowano 21 Grudnia 2009 Opublikowano 21 Grudnia 2009 Nie lowie wogole na twisterpodobne wabiki. Nie lepiej wziac kopyto 3 ? Guzu
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się