Jump to content

Recommended Posts

Posted

Witam !!!

Szukam dwuch chétnych na urlop wédkarski nad jez Bolmen w Szwecji .

Termin 26 wrzesien do 10 pazdziernik .Dwa tygodnie .

Jeziora nie znam ,slyszalem o nim sporo negatywów jak i pozytywne opinie .

Zainteresowanych zapraszam na priv.

Krzysztof

Posted

w zeszłym roku na wiosnę koledzy trafili na Bolmen 3 metrówki, fakt ze na tydzień łowienia i 8 osób to żaden porażający wynik, ale nie na kazdym jeziorze w Szwecji trafisz coś takiego. Jak zauważysz skoro niektóre firmy organizujące wyjazdy do Szwecji oferuja to jezioro w swojej ofercie to nie jest to wędkarska pustynia.

Posted

O ile na Bolmen  wiosną stosunkowo łatwo coś godnego uwagi upolowac, to jesienią dużo trudniej. Trzy , albo cztery razy byliśmy na przełomie VIII/IX i ciężko namierzyc rybę - tylko raz trafiło się "eldorado" w postaci kaczego , typowego szczupakowego dołka (3x4 m) pomiędzy kapelonami przy brzegu. W ciągu pół godziny "wyjechało" 17 sandaczy ok.65 cm. (chyba że były 2 i brały po kilka razy :lol: ). W plosie, na głębszej wodzie, na echu masa ryb, ale z trolla - nic.

W październiku byliśmy raz - ogólnie słabo, tylko trafił się jeden rodzynek - ale za to 120 cm.

Na jesieni ze względu na rozmiar jeziora (33 km długości) i jego położenie bardzo duże szanse na taką falę że nie będzie możliwości wypłynięcia.

Ogólnie na jesień polecał bym coś bardziej kameralnego.

Posted

Witam !!!

Szukam dwuch chétnych na urlop wédkarski nad jez Bolmen w Szwecji .

Termin 26 wrzesien do 10 pazdziernik .Dwa tygodnie .

Jeziora nie znam ,slyszalem o nim sporo negatywów jak i pozytywne opinie .

Zainteresowanych zapraszam na priv.

Krzysztof

 

Panie Krzysztofie, to na jakie jezioro jeździ pan co roku, byłem przekonany, że na Bolmen ? :) .

(O, aż dwuch będzie trudno ale, może się uda :) ) .

Posted

Panie Robercie !!!

Co roku jestem w Szwecji a ostatnio na jeziorze Unnen .Bolmen odwiedzilo kilku moich kolegów i ich opinie sá bardzo rózne .Jedni chwalili ,drudzy marudzili .Pojadé zobaczé .

Posted (edited)

w zeszłym roku na wiosnę koledzy trafili na Bolmen 3 metrówki, fakt ze na tydzień łowienia i 8 osób to żaden porażający wynik, ale nie na kazdym jeziorze w Szwecji trafisz coś takiego. Jak zauważysz skoro niektóre firmy organizujące wyjazdy do Szwecji oferuja to jezioro w swojej ofercie to nie jest to wędkarska pustynia.

 

Trafienie albo nietrafienie metrówki w Szwecji nie jest wyznacznikiem rybostanu jeziora. 3 metrówki w tydzień na Bolmen w 8 osób to nie jest zły wynik.

Bolmen to bardzo trudna woda, jak ktoś nie ma doświadczenia to może tak dostać po dupie że zwątpi w wyjazdy do SE.

Edited by malcz
Posted

Na Bolmen byłem dwa razy, oba jesienią. Żaden z wyjazdów nie był specjalnie udany. Raz trafiliśmy na okonie, był jeden szczupak ~ 130cm, wypięty przy łodzi więc dokładniej miary nie znam i reszta to małe ryby. Duża, ciężka i głęboka woda.

Posted

Jadę tam na przełomie sierpnia i września na tydzień. Szukałem informacji o Bolmen ale skąpo w sieci...

Mam wynajęty domek w płd-zach części jeziora. Znajomy jeździł na wyspę, gdzieś na północ. Opowiadał o sandaczach i dużej fali :)

Jak wrócę opiszę co i jak, czekam też na info od kolegów, którzy już tam byli lub jadą wiosną.

Posted
Widzę Krzysiu że co roku się ekipa rozwala i trzeba nowej szukać:)A to nie na Bolmen Taszarek tak wykosił tego przewodnika ? Powodzenia z Sandaczami;) Pozdrawiam ;)
  • Like 1
  • 3 years later...
Posted

Krzysiek, jesteś twardziel.

Chyba nie swoją łódką się tam wybierasz?

W zeszłym roku byłem tam jeden dzień.

Świetne jezioro, próbowałem opłynąć całe, dnia zabrakło.

Z tygodniowej wyprawy, to właśnie ten jeden dzień nadawał się na łowienie.

Siadło trochę fajnych okoni, kilka szczupaków i sandaczy.

Szwedzi pięknie radzą sobie łowiąc vertykalnie.

W tym roku, będę trochę kilometrów od tego jeziora.

Jak pogoda dopisze, to jeden dzień tam popływam :)

Posted

Adam

Oczywiscie ze mojá lupiná tam plywal nie béde .Lódz jest juz do domku a na cale jezioro to mi czasu nie starczy .Nie lubié wyjazdów tygodniowych ale na dwa tygodnie ciézko kogos przekonac .

Posiadam drugá lódké tyle ze na jedná lub dwie osoby ciágnál jej nie bédé .A pogoda ? tej wybrac sobie nie mozesz .Raz bylem na Asunden dwa tygodnie a na wodzie bylismy tylko raz bo taka fala byla .

Posted

Tutaj masz usytuowanie domku 

https://www.novasol.de/ferienhaeuser/schweden/halland/ferienhaus-unnaryd-s16123?S=2019&_ga=2.124319245.621882330.1549964997-1280610143.1537543831

Tam nie ma lodzi i silników ,tam jest tylko jedna lódz i mój maly silnik .Bioré maly bo akwen jest duzy i czy silnik maly czy duzy to jak jest fala to trzeba spieprzac do bazy .Maly silnik to wiécej miejsca w bagazniku .

  • Like 1
Posted

A może warto przenieść się na wschodnią stronę, tam mają łódki i większe silniki i jak coś można schować się za wyspą

Tomek

To juz nie jest mozliwe. .Zarezerwowane i zaplacone to raz.Dwa ze jedni mówiá dobre miejsce inni zmien .I co jest dobre? A ryby jak ryby raz biorá innym razem nie .Nie jestem wybitnym wédkarzem ale zawsze cos zlowié .Tam jest tyle zatok i wysepek ze zawsze sobie jakies miejsce znajdé .

  • Like 1
Posted

To juz nie jest mozliwe. .Zarezerwowane i zaplacone to raz.Dwa ze jedni mówiá dobre miejsce inni zmien .I co jest dobre? A ryby jak ryby raz biorá innym razem nie .Nie jestem wybitnym wédkarzem ale zawsze cos zlowié .Tam jest tyle zatok i wysepek ze zawsze sobie jakies miejsce znajdé .

Gdybyś jednak zaliczył dzwona z pogodą to rzut beretem masz prywatne jeziorko i świetną zabawa z pstrągami. Ja chyba z 4 lata temu byłem na Vidostern i wypłynąłem jeden raz przez tydzień. Nie zapomnę jak chowaliśmy się w latrynie przed gradem wielkości piłeczek golfowych.

Tutaj masz link https://www.vallingasjon.se

Gdybyś chciał jakieś dodatkowe info zapraszam na priv. 

Posted

Sławek,tym wpisem to możesz zniechęcić mojego kolegę,który wybiera się na ten akwen.

Już chyba po ptakach skoro napisał że zapłacone. Po prostu podaję mu alternatywę gdyby miał tydzień siedzieć w domu i "czytać książki" . 

Posted

jeżeli nie wziąłeś własnej biblioteki "czytanie książek" w Szwecji może być bardzo kosztowne   ..... :(

Z ksiázkami to najmniejszy problem bo zawsze sié jakas pod réká znajdzie  i nie trzeba po czytelniach szwedzkis szukac .A jak wiadomo to godziny otwarcia i dostépnosc jest utrudniona ze wzglédu na jakis dziwny program nauczajácy czytania .

Posted

Wiadomo zgniły kapitalizm, utrudniają prostemu człowiekowi dostęp do wiedzy...

A co do Bolmen - jeździłem przez ponad 10 lat, ale na samą północ (na wiosnę chyba bardziej szczupacza - dużo płycizn)- do Krystiana (też lubi się podłączyć do wspólnej lektury  :lol: ).

  • 2 years later...
Posted (edited)

Cześć,

Wyjeżdżam z kolegami na tydzień (od połowy czerwca) nad jezioro Bolmen (okolice Odensjo) w Szwecji. Mamy solidną, aluminiową łódkę z silnikiem 50KM (echosonda, mapy elektroniczne). Poproszę o rady kolegów, którzy łowili na tym jeziorze. Interesuje nas łowienie drapieżników na spinning i trolling. Przeczytałem już dostępne informacje na ten temat, jakie znalazłem w internecie. Nie znalazłem na razie, podobno dobrego artykułu Jacka Kolendowicza (Wędkarski Świat) napisanego około 2003 roku na temat łowienia na Bolmen.

Z góry dziękuję za pomoc,

Robert

Edited by maxtor

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...