Night_Walker Opublikowano 14 Sierpnia 2010 Opublikowano 14 Sierpnia 2010 Kiedyś rapale były z drewna, a teraz...spotykam głównie plastiki, które według mnie są mniej skuteczne.A waszym zdaniem? Jak rozpoznać plastikowe od tych z drewna? I gdzie można w rozsądnych cenach kupić coś w stylu husky jerk w wersji drewnianej? pozdrawiamNight Walker
NaSpinning Opublikowano 15 Sierpnia 2010 Opublikowano 15 Sierpnia 2010 Rapala robi dalej woblery z balsy jak również cześć zwłaszcza nowych modeli z plastyku, o ich skuteczności nie decyduje materiał z którego są wykonane - nie można tak uogólniać, trzeba je dobrze rozpoznać i nauczyć się odpowiednio stosować... kiedyś były tylko z balsy, ale i ryb było więcej, chyba stąd te mylne poglądy, że drewniane były skuteczniejsze... ja dziś nie wyobrażam sobie swojego spinningu bez plastykowych Rapali zwłaszcza modelu x-rap, ale drewniane countdowny czy orginale też zawsze mam przy sobie.
busz231 Opublikowano 16 Sierpnia 2010 Opublikowano 16 Sierpnia 2010 Zobacz w sklepach internetowych np Fishing mart i poczytaj w opisie danego modelu.Niedrogo dostaniesz na allegro.Osobiście też wolę konstrukce z balsy ale to bardziej kwestia gustu niż łowności.
Gumofilc Opublikowano 16 Sierpnia 2010 Opublikowano 16 Sierpnia 2010 A ja sobie kupilem w Wwce Rapale Dives to 20, bo mnie agitowano, ze juz ster mi nie peknie.No rzeczywiscie, ster nie pekl. Nie wiem, moze ja jestem malo fartowny jezeli idzie o ta przynete ale jezeli cos nie idzie to trzeba dac szanse innym... Wobler rozpadl sie po uderzeniu nim o wode celem oczyszczenia z glonów. Gumo Gumo
Krzysiek_W Opublikowano 16 Sierpnia 2010 Opublikowano 16 Sierpnia 2010 Dla porównania plastik. To nie rapala, ale zasada budowy taka sama. Balsa przy dużych obciążeniach bywa zawodna. Korpusy plastikowe są chyba pod tym względem o wiele bardziej odporne. I jeszcze jedna zaleta, przy odlewaniu korpusów jest więcej do uzyskania jeśli idzie o wyporność, jakieś systemy ruchomego obciążenia grzechotki itd.
Gumofilc Opublikowano 16 Sierpnia 2010 Opublikowano 16 Sierpnia 2010 Mam gdzies podobny z plastiku. Po zmianie kotwic na Ownery tej samej numeracji przestal pracowac.To nie dowodzi, ze plastik gorszy niz balsa, liczy sie pomysl i wykonanie oraz..powtarzalnosc. Mysle, ze obecnie glowny problem z woblerami to kombinacje z cieciami kosztow (producenci masowi). Wracajac do balsy...od zawsze byly w moich zbiorach Rapale serii Shad Rap i nigdy mi sie z nimi nic nie przytrafilo.Nadal mam kilkanascie roznych egz., pomimo ze wypuscili dawno temu serie z plastiku (zreszta rowniez bardzo udana) Czyli wychodzi mi, ze sa takie przynety, ktorych nie mozna nie miec, obojetnie z jakiego materialu sa zrobione ...ale duzy plus daje wyrobom plastikowym... <_< Gumo
Jack__Daniels Opublikowano 16 Sierpnia 2010 Opublikowano 16 Sierpnia 2010 krzysiek pomorsko a gdzie Ty nimi łowiłeś, że takie się blade zrobiły? Czy to może jest jakiś model, który ma imitować sumka szklistego ?http://pawel0907.fm.interia.pl/pliki2/ryby/sumek.jpg
Krzysiek_W Opublikowano 16 Sierpnia 2010 Opublikowano 16 Sierpnia 2010 Tak jak napisał @garowy. Można kupić i sobie pomalować . W sprzedaży jest większość najpopularniejszych modeli znanych marek, oczywiście są tylko bardzo podobne .Niestety jeszcze nie pomalowałem, bo czasu brak, ale pracują OK.
Sławek Opublikowano 16 Sierpnia 2010 Opublikowano 16 Sierpnia 2010 Tak jak napisał @garowy. Można kupić i sobie pomalować . W sprzedaży jest większość najpopularniejszych modeli znanych marek, oczywiście są tylko bardzo podobne .Niestety jeszcze nie pomalowałem, bo czasu brak, ale pracują OK.Ciekawe jak pracują pomalowane...
Krzysiek_W Opublikowano 16 Sierpnia 2010 Opublikowano 16 Sierpnia 2010 normalnie , tak jak przed . Wyporność jest tak duża (odlew plastikowy z pustką powietrzną), że nie zmienia to pracy. To nie smużaki po 2 gramy .
Sławek Opublikowano 16 Sierpnia 2010 Opublikowano 16 Sierpnia 2010 Oj powiem, że odpowiednio duża warstwa lakieru i farby nawet przy jerkach zmienia ich właściwości
Krzysiek_W Opublikowano 17 Sierpnia 2010 Opublikowano 17 Sierpnia 2010 @Sławek, to tylko po części prawda . Moje obserwacje są następujące. W modelach małych oraz tonocąch (jerkach czy ze sterem) na pracę ma wpływ ciężar kotwic, lub lakieru. W jerkach konkretne kotwice + 1-2 mm (potrafi wyjść nawet 1cm3) żywicy (czy lakieru)dodaje czasami dobre kilka gram. W większych modelach pływających, które są mocno wyporne, taka zmiana jest już mniej widoczna lub prawie wcale. O ile ciężar kotwic ma znaczący wpływ, to lakieru już mniej, ponieważ kotwice to masa mocno skupiona, lakier (nawet jeśli waży kilka gram) ma mniejsze znaczenie- jest rozłozony równomiernie na powierzchni i nie wpływa znacząco przesuniecie środka ciężkości. Jeśli surowy korpus z założonymi kotwicami pracuje równo, stabilnie tnie wodę, to będzie pracował niemal identycznie po pomalowaniu. To tyle w tym temacie. Więcej nie odchodzę od wątku.
Kuba Opublikowano 17 Sierpnia 2010 Opublikowano 17 Sierpnia 2010 A tak nieco off topic - jest taka Rapala Magnum w kolorze jesionu podlogowego Czy taki kolor jest skuteczny, czy tez jest to substytut do prac malarskich? Proszę o opinie użytkowników.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się