Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
kupiłem na allegro shimano stradic 3000FE sprzedawca wcisną mi ostro przepracowanego młynka,niestety nie wszyscy są uczciwi, ma 2 problem, śruba od kabłąka po stronie rolki się odkręca, pewnie ma zjechany gwint od ostrego szarpania, i blokada biegu wstecznego nie działa za dobrze, rączka potrafi kręcić się do tyłu, coś z łożyskiem oporowym musi być nie tak, szukam jakiegoś speca który coś pomoże, nie wiecie ile taka naprawa wyniesie w serwisie?
Opublikowano

Jeżeli śrubę da się dokręcić bez zrywania gwintu to znaczy, że z gwintem jest wsio OK, tylko spłaszczyła się zębata podkładka zapobiegająca odkręcaniu się śruby.

Łożysko prawdopodobnie wystarczy przeczyścić i wlać do niego odrobinę (przez duże O) rzadkiej oliwki. Wszystkie te usterki nie musza świadczyć o zużyciu sprzętu. Ktoś mógł przygotować kołowrotek do sprzedaży i nieumiejętnie się do niego zabrał.

Opublikowano

, ma 2 problem, śruba od kabłąka po stronie rolki się odkręca, pewnie ma zjechany gwint od ostrego szarpania, i blokada biegu wstecznego nie działa za dobrze, rączka potrafi kręcić się do tyłu, coś z łożyskiem oporowym musi być nie tak,

jeżeli to tylko te 2 problemy to jak jak Ci kolega pisał z tą śrubką(ew. można kapnąć kleju), ostatnio miałem tak w jednym młynku że był gwint w środku obrobiony- wystarczyło dać podobną minimalnie grubszą śrubę z jakiegoś starego kołowrotka.

 

co do łożyska oporowego to szkolny błąd, ktoś je nasmarował lub dostało się tam za dużo smaru czy oleju. wystarczy wyczyścić do zera i ew. przetrzeć delikatnie oliwką i wytrzeć nadmiar.zero smaru.

 

Opublikowano

ej no odpowie mi ktos, wiem ze to dziecinne pytanie , ale nie jestem mechanikiem i sie nie znam, czy łożysko oporowe to ten szary plastik pod koszem z tulejkami w środku? nie mam schematu stradica sam nie dojde.

 

Opublikowano

W jakim my kraju żyjemy...(żyjecie ),. Kilka tygodni temu spotkałem nad wodą kilku Belgów. Łowili sprzętem Shimano. Jako, że byłem na etapie kupna kołowrotka, rozpoczęła się rozmowa o młynkach. Jeden z Belgów łowił Stellą z 2002. Dał mi chwilę połowić, po prostu masełko, kołowrotek chodził jak nówka. Okazało się, że w Belgii funkcjonuje bardzo sprawnie serwis Shimano. I niczym nadzwyczajnym jest oddawanie co roku kołowrotów do wyczyszczenia i przesmarowania.

I wtedy pomyślałem sobie o naszym Normarku...

Opublikowano

W jakim my kraju żyjemy...(żyjecie ) I niczym nadzwyczajnym jest oddawanie co roku kołowrotów do wyczyszczenia i przesmarowania.

I wtedy pomyślałem sobie o naszym Normarku...

 

Też mi się wydaje, że powinienem oddać kręcioł do najbliższego sklepu, żeby raz na rok go przesmarowali w serwisie. Za mało wymagamy od dealerów chyba?!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...