
II Ogólnopolski Zlot jerkbait.pl
#261
OFFLINE
Napisano 30 wrzesień 2006 - 17:38
Nad Wisla mogloby im isc troche gorzej...
Gumo
#262
OFFLINE
Napisano 01 październik 2006 - 07:26
Quote
Grunt, ze lowia. 86cm to ladny szczupak.
Nad Wisla mogloby im isc troche gorzej...
Gumo
Dlaczego??? Ja wczoraj byłem z kolegami i złowiłem 5 boleni między 60 a 65cm, a kolega jedną ale za to ładną 75cm rapę 4-4,5kg wagi. W jednym miejscu w ciągu 10 min miałem 3 rapy.
Pozdrawiam W
#263
OFFLINE
Napisano 01 październik 2006 - 10:48
Gumo
#264
OFFLINE
Napisano 01 październik 2006 - 12:18
Ja już wrócilem ze II Zlotu Jerkbait.pl

Powiem tylko SUPER

#265
OFFLINE
Napisano 01 październik 2006 - 13:49
Quote
A ile szczupakow albo sandaczy bylo?
Gumo
Jeśli to do mnie to nie było zadnego bo łowiliśmy rapy, a zlot chyba miał dotyczyć boleni. A jeśli pytasz o sandacze to kolega ostatnio miał czwórkę.
#266
OFFLINE
Napisano 01 październik 2006 - 17:45

#267
OFFLINE
Napisano 01 październik 2006 - 18:10
Przede wszystkim Jerry jestem pod wrażeniem ufundowanych przez Ciebie nagród za największego bolenia (65 cm). Pewnie nie tylko ja. Myślę, że jeśli napiszę Dziękujemy, to nikt się nie obrazi.

Dla mnie zlot był bardziej okazją do zabaczenia części z Was na żywo niż boleniowym wyzwaniem. Okazało się jednak, że skusiłem dwie sztuki, z czego jestem bardzo, bardzo zadowolony. Nawet dostałem za to nagrody

Nie mi wypowiadać się na temat rzeki, za słabo się na tym po prostu znam. Z tego co zauważyłem jednak, to mi lepiej łowi się na Wiśle. Na zlocie, według mnie, padło niewiele ryb, a rzeka często sprawiała wrażenie pozbawionej życia, a jeśli bolki już biły, to po niemieckiej stronie

Friko rzeczywiście miał szupaka 86 cm, choć jak ktoś powiedział: nie ma zdjęcia, nie ma ryby

Ale i tak było super, choć da się zauważyć, że stanowicie dość zgrane (czytaj nieco, nieco hermetyczne) towarzystwo dość mocno wyspecjalizowane i często dyskutujące na zbyt wysokim poziomie merytorycznym.

Mam nadzieję, że kolejne spotkanie odbędzie się gdzieś w środku Polski, a może przypadkiem spotkamy się na rybach?

Pozdrowienia dla wszystkich,
Mgor,
PS. Friko dziękuje za szczupakowe porady, Troucie dziękuje za towarzystwo i pamiątki, Mifku jutro pewnie poszukam bolenia na Sieka

#268
OFFLINE
Napisano 01 październik 2006 - 18:23


Tak , wiem ..ze czasami hermetycznie i zbyt gornolotno technicznie ale musi byc sztab szkoleniowcow [ w dobrym znaczeniu ] a liczy sie wedkowanie , przygoda , przyroda i dlugie rozmowy przy ognisku


#269
OFFLINE
Napisano 01 październik 2006 - 19:07
Szkoda że taki Zlot jest tylko raz w roku,bo było super,choć troche rybki nie dopisały,jednak jestem bardzo zadowolony bo w końcu poznałem użytkowników forum


P.S MGOR dzięki za transport
POzdrawiam
#270
OFFLINE
Napisano 01 październik 2006 - 20:04
Quote
wczoraj telefonowalem z remkiem, dzisiaj z friko i probowalem sie do mifka dodzwonic - @mifek, zaladuj sobie simcard
![]()
![]()
- jak na razie, szalu nie ma, najwieksza ryba, jak do tej pory, to szczupak friko
Piotruś mówiłem, że na rybach testem tylko pod prywatną komorka (czyli nie 603 928 880 - tak jak dzwonileś, a 603 290 880

#271
OFFLINE
Napisano 02 październik 2006 - 06:51
Dzięki za miłą atmosferę i doskonałe towarzystwo. Szkoda, że wszystko co dobre szybko się kończy. Naprawdę bardzo sympatycznie było Was wszystkich poznać. Wielka szkoda, że meanager hotelu gromił nas za wydawanie z siebie dźwięków głośniejszycgh niż puszczenie cichacza w kalesony. Nie sprzyjało to brataniu się. Słowa podziękowania dla organizatorów.
Odnośnie zlotu (pod kątem wędkowania). Rewekacji nie było, ale tragedii też nie. Odcinek Odry dość urokliwy i miejscami trudno dostępny. Największe wrażenia zrobił na mnie las .... wędek jaki zobaczyłem w sobotę z rana (ale może to wina lekkiego kryzysu jaki przeżywałem w owym czasie

Reasumując było super.
PS. Wielkie, naprawdę wielkie słowa uznania dla Jerrego. Poznałem znaczenie zwrotu Wielki Brat zza Wielkiej Wody. Choć osobiście Cię nie znam Jerrego, to muszę powiedzieć, że łezka w oku kręciła mi się, jak zobaczyłem ile nagród zafundowałeś (oczywiście nie ryczałem z zazdrości, że to nie mnie przypadła wygrana

#272
OFFLINE
Napisano 02 październik 2006 - 07:34


#273
OFFLINE
Napisano 02 październik 2006 - 08:54
Również, ze strony organizatorów chciałbym przekazać kilka słów komentarza. Przede wszystkim dziękuję wszystkim uczestnikom naszego Zlotu. Uważam, że stworzyliście fantastyczną i pełną luzu atmosferę. Bardzo dziękuję!
Rzeczywiście o tytułowego bolenia nie było wcale łatwo. Na szczególne uznanie zasługują dwa złowione o długości ponad 60 cm. W takich warunkach, całkowitej ciszy i co tu mówić niezbyt aktywnego żerowania to niezły wyczyn. Ponadto padło kilkanaście mniejszych ryb tego gatunku. Każda cieszyła, o każdej ciepło rozmawialiśmy. Spotkanie w Górzycy stwarzało możliwość wymiany doświadczeń z wieloma świetnymi boleniarzami. Bez żadnych tajemnic, szczerze, wiele osób otwierało przed nami skrzętnie, do tej pory, chowane przynęty. Niejednokrotnie przekazując przynęty do testów nawet dożywotnich. To była na prawdę unikalna możliwość doświadczenia na własnej skórze jaką rybą jest boleń.
Jeśli chodzi o inne ryby to wiadomo Friko złowił pięknego szczupaka 86cm. Niestety nie mamy zdjęcia bo nie dotelefonował się do mnie (wyłączyłem, jak zwykle na rybach telefon

Cieszy również to, że praktycznie wszystkie osoby złowiły jakąś rybę lub co najmniej miały kontakt z rybami rzecznymi. Dla niektórych były to pierwsze kroki poważnego boleniowania a dla innych kolejna wyprawa. Jednak nawet Ci, którzy z boleniem są zaznajomieni przyznawali, że Górzyca i Odra to inne bolenie niż np. wiślane. Cieszy to bo to kolejna okazja do nauki.
Jerry, musiałbyś widzieć naszego zwycięzcę

Chicałbym również podziękować Szpiegowi i Mifkowi za przewodnictwo i wiele ciekawych informacji. Górzyca jest piękna nie tylko na zdjęciach. Twoje wobki Szpiegu są skuteczne

Oczywiście podziękowania również dla Marka Szymańskiego, który był razem ze swoim synem Szymkiem. Mam kilka pamiątek od nich np. słynne nagranie 8 letniego Szymka - tzw. nagranie dołujące

Przy okazji serdecznie zapraszam na kolejne nasze spotkanie, które na pewno odbędzie się 2007r (prawdopodobnie wiosna).
Pozdrawiam
Remek
#274
OFFLINE
Napisano 02 październik 2006 - 10:59
Bardzo dziękuję wszystkim za przybycie na Zlot.
Atmosfera zlotu była wspaniała. Poznaliśmy nowych ludzi z naszego forum i nie tylko z forum oraz mieliśmy okazję połowić na bardzo ciekawym odcinku Odry.
Pomimo tego, że ryby niezbyt dopisały chociaż złowiliśmy ich trochę (były szczupaki, sandacze, bolki, okonie, klenie, brzana), to Zlot uważam za udany i ciekawy.
Cieszę się także, że mieliśmy okazję spotkać się w gronie boleniarzy znad Odry, którzy dzielili się z nami swoją wiedzą i doświadczeniem. Co prawda bolki z Odry to zupełnie co innego niż, np. te Wiślane, ale wspólne rozmowy dały nam możliwość dowiedzenia się wielu ciekawych rzeczy o tych rybach.
Bardzo poruszyła mnie jedna kwestia. Podczas rozmów o boleniach nikt nie ukrywał swoich tajnych przynęt boleniowych i nikt nie ukrywał swojej wiedzy o tych rybach, co naprawdę jest dużą rzadkością. Najczęściej boleniarze nie zdradzają swoich przynęt i technik połowu. Tutaj było zupełnie odwrotnie. Wszyscy chętnie dzielili się swoim boleniowych doświadczeniem. Ale takie właśnie jest dobre koleżeństwo.

Ogólnie teren zlotu, Górzycę uważam za bardzo ciekawe łowisko, obfitujące we wszystkie gatunki ryb drapieżnych. Niestety pech chciał, że zupełnie nie trafiliśmy w dobry okres boleniowy i musieliśmy wydłubywać je z pojedyńczych miejscówek. Rapy bardzo rzadko pokazywały się na miejscówkach i nawet najlepszym nie udało się połowić tak jakbyśmy chcieli.
Ci co zabrali się za łowienie szczupaków, połowili najlepiej. Na tym odcinku Odry jest dość sporo tej ryby, jednak większość była w rozmiarach około wymiarowych. W piątek troszkę brały sandacze i można było wydłubać kilka z głębszych dołków z twardym dnem.
@Smaczek,
królu napływu i zapływu twój dobry humor udzielił się wszystkim uczestnikom zlotu! Twoje podejście do wędkowania jest wspaniałe. Nie znam nikogo takiego. Trzymaj się i do zobaczenia na rybach.

@Jurek,
królu jerkbaita ogromnie dziękujemy ci za prezent, który ufundowałeś za największego bolka Zlotu. Mogę ci tylko powiedzieć, że zwycięzca odbierając nagrodę był bliski zemdlenia z powodu szoku doznanego ogromną ilością wspaniałych prezentów.
I jak zwykle twoje serce było z nami podczas trwania całego Zlotu!

@Szpiegu, @Mifku,
dziękuję za organizację i przewodnictwo po górzańskich łowiskach.

Oczywiście dziękuję Markowi i Szymkowi Szymańskiemu za przybycie na Zlot, za wspólne rozmowy do późna w nocy i za wspólne wędowanie w Górzycy.
Do zobaczenia na kolejnym Zlocie jerkbait'a.
#275
OFFLINE
Napisano 02 październik 2006 - 11:01




#276
OFFLINE
Napisano 02 październik 2006 - 18:07
Niestety już po zlocie

Odra w okolicy Górzycy spodobała mi sie od pierwszego spojrzenia i na pewno wróce w te okolice. W mojej opinii z rybami nie było źle . Można było złowić bolenia, choć nie było łatwo. Za to szczupaków było dużo, trafiał sie sandacz. W przekroju zlotu( od świtu w piątek do późnego popołudnia w niedziele) dało się zuważyć stopniowy wzrost aktywności ryb. Opłacało sie zostać w niedziele i jeszcze połowić. Na każdej z ostróg coś sie działo, a to jaziu 40 zawinął woblerka, a to kleń zebrał z wesołym chlupnięciem, szczupak z napływu? nie ma sprawy


Tu mała prośba do uczestników zlotu którzy jeszcze w niedziele łowili. Napiszcie po parę słów jak sie wam łowiło i jakie efekty.
Ze swej strony chciałbym podziękować organizatorom za zorganizowanie takiej wspaniałej imprezy. @Remek, @Rogins, @Mifek, @Szpiegu spisaliście sie na medal

@Jerry, dziękuje za wspaniałe nagrody ( faktycznie byłem lekko oszołomiony odierając je od Remka, który je po koleji pokazywał i wręczał, na sali oczy uczestników robiły sie coraz większe wraz ze wzrostem górki przynęt i innych przydatnych rzeczy).
@Szpiegu, @Zemker dziękuje wam za ufundowane nagrody, świetne boleniówki które przypadły 2-4 miejscu.
ziuta
Poniżej parę fotek z niedzieli.
jaź 40

kleń

#277
OFFLINE
Napisano 02 październik 2006 - 19:08



Naprawdę opłacało się połapać w niedzielę. Rybki ożywiły się wraz ze zmianą pogody, na każdej główce coś się działo.
Dzięki wielkie dla organizatorów i dla wszystkich obecnych na zlocie, super atmosferka, bardzo miło było mi was wszystkich poznać.
@Szpiegu twoje wobki są rewelacyjne, dzisiaj trafiłem na niego jednego 40-staka, drugiego podobnego straciłem w zielsku a jaki kaban wyszedł mi do wobka tuż pod nogami

#278
OFFLINE
Napisano 02 październik 2006 - 19:12
to ja nie mowilem ze te wobki potrafia lowic na stojacej wodzie tez

#279
OFFLINE
Napisano 02 październik 2006 - 19:16
gratuluje wynikow z II zjazdu jerkbait.pl. Ja w tym samym czasie odwiedzilem najbardziej bezrybne łowisko specjalne w Polsce, czyli J. Wiartel kolo Pisza. Szkoda gadać. Presja straszna ryb BRAK.
pozd Jerzy

#280
OFFLINE
Napisano 02 październik 2006 - 19:28



Pozdrawiam Gromit
Użytkownicy przeglądający ten temat: 2
0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych