Skocz do zawartości

Pomocy, co z tym sandaczem na spinning.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam spinninguje od dawna, mam spore doświadczenie jednak ciągle się uczę. Zaciekawiła mnie łowienie sandacza o zmroku. Kijek kupiony Shimano Yasei 7-28g,kolowrotek również Shimano i plecionka Mikado nihonto fluoru 0,16. Teraz co do miejsca, wędruje nad zalewem Siczki, głębokość do 3m dość twarde dno. No i teraz pytanie gdzie szukać tego sandacza, chodzę od kilku dni w godzinach 18-20:30 ale nic, wczoraj jedynie łowiąc na keitecha 3'' z główka 10g miałem jedno pstrykniecie,jednak to nic zadowalające. Pomóżcie bi sezon się zaczyna a chcę być bogatszy w nowe doświadczenia, jakie przynęty? Gramatura? W jakich miejscach go szukać? O jakich godzinach?

Przy okazji zapraszam na moj fp : Spinning Mazowiecki Team

Opublikowano

Na Siczkach nie miałem jakichś spektakularnych efektów, ale trafiały się w nocy na odcinku od kąpieliska do rybaczówki. W nocy na woblera, gumę albo wahadło. Łowiłem na upatrzonego z powierzchni, tam, gdzie widziałem że coś gania. Nie wiem jak jest na drugim brzegu, bo dla mnie było to łowisko rezerwowe na weekend u teściów, a drugi brzeg był zawsze mocno obstawiony przez gruntówki, więc odpuszczałem.

 

Wysłane z mojego ONE A2003 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

U mnie o 20:30 to wychodzi młodzież. Jak przestają brać kajtki to za ok godzinę pojawiają większe sztuki. Według mnie jedyną receptą na Twoje bolączki to być na rybach. Zakładam że nie jest to zbiornik z ogromną populacją sandacza więc swoje musisz wychodzić.

  • Like 1
Opublikowano

U mnie o 20:30 to wychodzi młodzież. Jak przestają brać kajtki to za ok godzinę pojawiają większe sztuki. Według mnie jedyną receptą na Twoje bolączki to być na rybach. Zakładam że nie jest to zbiornik z ogromną populacją sandacza więc swoje musisz wychodzić.

Opublikowano

W takich tematach lepiej odpowiednie zdjęcie dodać niż otwarcie się rozpisywać :)

post-50134-0-77555700-1473333364_thumb.jpg

Przepraszam, ale do tematu ze zdjęciami mało kto zagląda, więc sobie pozwoliłem ;)

  • Like 6
Opublikowano

Czyli już nie ma go tam sporo  :lol:  :D

U mnie na jednym zbiorniku to już od czerwca siedzą z kamperami lub namiotami i to nie karpiarze, większość łowi na "trupki". I gdzie ten sandacz się ma tam uchowac do jesieni? Smutna rzeczywistość...

  • Like 1
Opublikowano

U mnie na jednym zbiorniku to już od czerwca siedzą z kamperami lub namiotami i to nie karpiarze, większość łowi na "trupki". I gdzie ten sandacz się ma tam uchowac do jesieni? Smutna rzeczywistość...

U mnie od majowego weekendu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...