Skocz do zawartości

  •      Zaloguj się   
  • Rejestracja

Witaj!

Zaloguj się lub Zarejestruj by otrzymać pełen dostęp do naszego forum.





Zdjęcie

green hell

Napisane przez Sławek Oppeln Bronikowski , 11 luty 2024 · 686 Wyświetleń

No jasne, że nie biega mi o stary kawałek Misfits..
Trochę niżej jest zajawka do sejmowego wystąpienia Juliusza Brauna - a propos meandrów tego popkulturowego kierunku. Jak widzimy w czasach rewolucyjnych kociokwików, zawsze - powtarzam zawsze, przytomność umysłu, rozum oraz wrodzona inteligencja jawić się mogą - co tam mogą - muszą się jawić jako skrajnie groźna dla aktualnie obowiązującej doktryny i jedności przekazu, wywrotowa postawa. A więc kontrrewolucyjna! Do turmy z nim.. zgodnie z duchem czasów :)
Marginalnie pojawia się w wypowiedzi pana Juliusza wątek Wód Polskich, instytucji całkowicie podległej, stanowiącej tutejsze przedłużenie unijnej biurokracji, krajowej centrali zarządzającej całością gospodarki wodnej kraju peryferyjnego. Oczywiście i jak zwykle z uwzględnieniem interesów najsilniejszych unijnych graczy, a wszelkie odchyły od linii i bazy nie mogą być tolerowane i są zwalczane jako zbrodnicza herezja. Co ciekawe PGW WP są zaciekle zwalczane przez bezmózgi blok tutejszych nowych dzikich: eko unijczyków, ekologiantów alibo ośmiogwiazdkowców - z wędką, przez co mają one szansę popraktykować se wałęsowskiego grepsu - jestem za.. a nawet przeciw :D

Desant wnuczków uwięził nas w domu - z króciutkim przerywnikiem na zalew, bo lało i wiało. Plusem prawdziwy chleb od Laska i pod sklepem jedno nowe piwo z Sierpca, ale w żaden sposób nie dorównujące dawnemu Kasztelańskiemu. No może trochę mniej jebie pragmatyką koncernów piwowarskich, ale najdalej za jakieś trzy miesiące ten efekt bezpowrotnie zniknie. I znów lura nierozpoznawalna.. Trzydzieści, albo i więcej lat temu przybywaliśmy do Wyszogrodu jak do piwnego sanktuarium. Pod górę, zaraz po starym drewnianym moście.. Najlepsze było niepasteryzowane, ale nie z flaszki. Piwo doskonałe i tak pełne smaku, że butelki pachniały pszenicą jeszcze po kilku dniach. I komu to przeszkadzało? Nie ma już Dojlidów, nie ma Połczyna, nie ma Leżajska..
Chyba przestanę dalej jeździć ;)

 

W desperacji co jakiś czas próbowałem uciec przed grzmiącą świnką Pepą, w sieć youtubową obok niej. Przeleciałem kilkanaście kanałów dla łowiących, i skwituje efekt tak - im mniej klasy, tym większe hałasy :) Mało Piskorskiego, mnóstwo nowobogackiego :)
Nie powala, najskromniej nawet nie zadowala poziom rozumowania youtuberów. Darcie ryja w stylu dowolnym, jazdy bez trzymanki być może są jakąś forma sprzeciwu albo buntu tzw. członków ale są całkowicie pozbawione sensu albowiem jest to bunt przeciw samym sobie - bunt nieuświadomiony. Zero umysłowych kompetencji, zero śladów jakiejkolwiek kreatywności. Nasze stowarzyszenie już popełniło zbiorowe samobójstwo, pozostało nam tylko trwające w nieskończoność, zwyczajowe gnicie...
Co po PZW?
Ano, część najlepszych łowisk zostanie sprywatyzowana - oby tylko przez krajowe podmioty, część wód przejmą kluby i stowarzyszenia mniejszego formatu, zrzeszające ludzi bardzeij aktywnych i rozumnych, a reszta wróci po jurysdykcję państwa. Po prostu, Wody Polskie nas wyręczą w zarządzaniu..
Od dawna jestem pewien, że nieprawdopodobnego bogactwa fishingu nie idzie przenieść na ekran albo wyeksponować w postaci jakichkolwiek obrazków, tak jak np potraktowano muzykę, sport albo czytanie. W poczuciu osobistej pokory przestałem nawet fotografować, bo i po co, kiedy to jest na nic..
Być może - co jestem w stanie przyjąć do wiadomości, nie kumam nowoczesności w stopniu wystarczającym, chyba jestem bardzo staromodny, a najprawdopodobniej mam całkiem inne potrzeby - co chyba widać - nie szukam popularności ani nie potrzebuję podnosić sobie samooceny.. a nawet odwrotnie. Nie pragnę się ukoronować na króla szmaciarzy usiłując sprzedać cokolwiek, nawet siebie samego, za debilne; mordo ty moja, graty ci wielkie :)

 

No i dalej świnka Pepa percepowana przez uszy, na zmianę z akademią pana Kleksa. Plus Ahmad i faworki.. :D



  • strary lubi to



Zdjęcie
Krzysiek P
11 lut 2024 19:54
Eee, On chyba bardziej Michał jak Juliusz..
Po ch..j nam WP, a Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej że swoim regionalnymi oddziałami nie wystarczał?
Pamiętam lanego Żubra z Dojlidy, a jak miałem szczęście to i Magnata szło swiezutkiego z kija się napić..
A cwelebryci youtubowi czują piniądz jak śpiewajo w disco polo to i gotowi na wszystko , nawet łowić na tarliskach czy zimowiskach dla lajków. Na szczęście są jeszcze wartościowe kanały, może mniej nachalne i mniej krzykliwe.. Jak my z wiekiem..
    • strary lubi to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
12 lut 2024 00:20

Centralizm demokratyczny to gwarancja unijnej jednomyślności - nie wiedziałeś? Centrala nas ocaaa - li :)   

    • Marcin Rafalski i strary lubią to

 Centrala nas ocaaa - li :)   

Ooooooo.....a w życiu bym nie pomyślał, że to znasz ;)

    • Sławek Oppeln Bronikowski lubi to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
13 lut 2024 17:07

Nawet w muzyce rockowej zdarzają się teksty celne albo ponadczasowe :) Ten trafia idealnie w sedno sowieckiej wersji komuny i aktualnie nam panującej eurokomuny.. 

 

A jakie prorocze wersy o dzisiejszych mężczyznach śpiewała Danuta Rinn :)  

    • Krzysiek P lubi to
Zdjęcie
Krzysiek P
13 lut 2024 19:56
Orły , sokoły, bażanty ... Nie ma nie ma nie ma nie ma.... /;-)
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
13 lut 2024 23:13

No mało jest  :) Bezpieczeństwo przede wszystkim!

Na szczęście kobiety są bardziej męskie - czyli bilans jest ok :) 

 

Rock od dawna nie jest buntowniczy.. o ile kiedykolwiek był, teraz to tylko systemowy sieczkobrzęk do rajcowania biomasy, lub tło dla #helamakbesześć :)

 

Rameau jest kontrkulturą..  

A Ty Sławku jesteś właściwie lewicą z lewej strony, czy lewicą ze strony prawej? ;-)

W sumie nigdy nie zastanawiałem się, czy rock miał być buntowniczy. Pamiętam taką wypowiedź Claptona, gdzie stwierdził, że Cream to było łajno. Czyli miało być wytworem systemu lub w najlepszym przypadku produktem wytwórni wykreowanym dla mamony. Nigdy nie miało to dla mnie najmniejszego znaczenia. To była dobra muzyka i niczego więcej nie potrzebowałem. Miałbym nie czytać Szwejka tylko dlatego, że jego autor był komunistą, bigamistą i pijakiem?:-) Mieć negatywny stosunek do posła Brauna, bo nie potrafi bezpiecznie posłużyć się gaśnicą i ma bardzo zbieżny z Twoim pogląd na temat Prądzyńskiego i śródlądowej żeglugi? Absurd.

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
27 lut 2024 14:06

Odpowiedź jest banalnie prosta, ale i dość trudna do pojęcia , przyjęcia czy zaszufladkowania wg naszych dzisiejszych preferencji oraz podziałów. Jestem zwyczajnym polskim nacjonalistą, czyli opcją ze wszech miar niepożądaną, tępioną  i bardzo słabo tolerowaną przez siły i stronnictwa polityczne dzisiejszej Polski. Nie narodowcem tylko nacjonalistą - tak jak mój ojciec, dziadek i wszyscy męscy potomkowie. Skrajnym! :) Tak jak większość niemców, jankesów, brytoli i żydów :) I europejczykiem czego nie należy, nie wypada, wręcz nie wolno utożsamiać z plemieniem unijczyków ..

 

Spędziłem całe lata na smakowaniu różnych odmian popkultury, nie tylko muzycznej, przez część owego czasu nawet miałem wrażenie że jest w niej ukryte jakieś drugie, sensowniejsze dno, ale koniec końców utraciłem wszelkie złudzenia. Jakby Ci to w skrócie wyłożyć ??

Otóż mam bezczelna czelność uważać się za stary egzemplarz wymierającego gatunku homo sapiens. Ów gatunek posiadał wiele wad i słabości ale miał też jedną wielka zaletę - osobistą niezależność i suwerenność umysłową, i cenił ją ponad wszystko. Zastąpiły go z czasem tzw człowieki, co jeszcze nie było najgorsze. Bo teraz człowieków wypiera biomasa. forma bytu bez żadnych większych właściwości, mogąca i zdolna wypełnić sobą  każdą bez wyjątku formę, przyjąć bez szemrania dowolna postać - co ciekawe, potrafi nawet być bezpłciowa :)

 

Mam większość płyt Claptona, cenię go jako zdolnego instrumentalistę, ale nic poza tym. Posłuchaj zresztą dla kontrastu  jak grał kupe lat wcześniej Francisco Tarrega albo Django Reinhardt i chyba usłyszysz różnicę - w co nawet wierzę :)       

    • HaDe lubi to

Może nie jestem jeszcze taki stary dziad, ale postęp w dzisiejszych czasach mnie bardzo mierzi, oj bardzo. chciałbym rzec, iż wyskoczyłem z tego pociągu postępu, ale tak na dobrą sprawę chyba nawet do niego nigdy nie wsiadłem. Wcale nie muszę iść niesiony jakowym prądem życia, które sobie sam modeluję, po swojemu. Stać mnie na to, jestem dawnym mężem, ojcem i od paru lat dziadkiem. Żyję po swojemu i otaczam się ludźmi, którzy są to w stanie przetrawić i zaakceptować. Reszta zniknęła z mojego otoczenia, na własną prośbę i inną wizję życia w obecnych czasach. Nie ukrywam faktu, iż nie spędza mi to snu z powiek.

    • ObraFM lubi to
Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
28 lut 2024 09:30

No to jesteś foliarzem, ruską onucą, homofobem, antysemitą, łukaszenką, katolem, ksenofobem i nieskończonym ciemniakiem. Tak jak ja :) 

Coś w tym stylu, Sławciu!

Zdjęcie
Sławek Oppeln Bronikowski
29 lut 2024 09:15

Nie, no - śmieję się, drwiąc z idiotyzmów aktualnie panującej nowomowy :)

Jak pewnie zauważyłeś, normalny człowiek jest starym dziwadłem i śmiertelnym zagrożeniem dla przodującej w postępie, luckości :)

 

Będziemy reaktywować klub Mallard i organizować coś w rodzaju koła miejskiego dla wszystkich, bez względu na przynależność "składkową". Na razie, do końca kwietnia wykłóciłem miejsce w Fabryce Aktywności Miejskiej na Tuwima.Miasto kupiło nasz projekt dotyczący renaturyzacji części łódzkich rzek..  

    • Darek P i Krzysiek P lubią to

Kwiecień 2024

P W Ś C P S N
1234567
891011121314
15161718192021
22 232425262728
2930     

Ostatnie wpisy

Ostatnie komentarze

Przeszukaj mój blog