Rheinangler Posted January 28, 2018 Posted January 28, 2018 (edited) Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie pytanie Exsence C 3000 HG czy TP XD C 3000.Przeznaczenie obydwu kołowrotków według projektantów jest podobne jeśli nie takie same.Może ktoś z Was ma i łowił obydwoma i potrafi je porównać? PSZ większym bratem TP XD C 3000 mam same pozytywne doświadczenia ale "czarność" Exsence podoba mi się bardzo Różnica w cenie obydwu kołowrotków to zaledwie 80 E (TP XD-300E i EX -380E) Różnica polegająca na tym iż TP nie ma MM ani ziębi mnie ani grzeje, szczególnie po tym jak przyjrzałem się budowie MM i temu jak odbiera i oddaje siłę pomiędzy elementami przekładniami z którymi współpracuje.Do obydwóch nie musiałbym dokupywać zapasowych szpul gdyż pasują z Sephi "09. Edited January 28, 2018 by Rheinangler
zielan Posted January 28, 2018 Posted January 28, 2018 (edited) Napiszę krótko - miałem okazję jesienią łowić exencem - jego lekkość i maślana praca nie ma porównania do TPXD - w tym wymiarze exence bije go na łeb. Edited January 28, 2018 by zielan 1
Niedzielny Posted January 28, 2018 Posted January 28, 2018 Mnie tez korci ciagle piękny czarny Exsence. Nawet myślałem o podmianie na jedna z moich Stellek 2500FD.
Rheinangler Posted January 28, 2018 Author Posted January 28, 2018 (edited) O "urodzie" tytułowego kołowrotka pewnie będą zdania podzielone i niech tak zostanie, jednak nie to jest celem złożonego wątku, niech ten aspekt pozostanie jako ostatni, niejako w tle technicznych uwag.Moja wiedza o kołowrotkach Shimano jest bardzo skromna i być może to właśnie jest skutek iż uważam twierdzenia typu: " do tego i tego roku było ok a nowe jest do dupy" za dość duże uproszczenie... Ale też i z tego powodu proszę o powstrzymanie się od tego typu uwag,- no chyba, że ktoś nie potrafi się powstrzymać Edited January 28, 2018 by Rheinangler 1
Jozi Posted January 28, 2018 Posted January 28, 2018 Pewnikiem nowe maszynki shimano to nie już takie bardziej mocarnie wytrzymałe konstrukcje, ale pewnie nie o to tu chodzi...Bardziej nowoczesność zmierza w kierunku wyglądu, lekkości konstrukcji i maślanej pracy niż siermiężnego wyglądu i trwałości.Wszak zabawa bardziej polega na wymianie zabawek jak ich nieśmiertelności...Po głębszej analizie to jest dobry prognostyk dla naszego hobby :) . 4
Szymon82 Posted January 28, 2018 Posted January 28, 2018 (edited) Bardziej nowoczesność zmierza w kierunku wyglądu, lekkości konstrukcji i maślanej pracy niż siermiężnego wyglądu i trwałości.Wszak zabawa bardziej polega na wymianie zabawek jak ich nieśmiertelności...Po głębszej analizie to jest dobry prognostyk dla naszego hobby :) . Dla mnie ten prognostyk jest mniej optymistyczny , ale jestem pewien, że znajdzie się wykorzystana nisza i będzie cały czas dostępny sprzęt trwały i niekoniecznie lekki . Ja tam się w kanon nowoczesności nie wpiszę i trochę mnie zaczyna śmieszyć jak widzę gościa co łowi zestawem ważącym mniej niż 300 g , jeszcze w jakiś rękawiczkach co by się odcisków nie nabawić.A kolega Arek zawsze mi się kojarzył ze starą dobrą szkołą . Także nie jego mam na myśli. Edited January 28, 2018 by Szymon82 1
Rheinangler Posted January 28, 2018 Author Posted January 28, 2018 (edited) Pociągnę krótko myśl Józka... Załóżmy rok wejścia na rynek 2017, załóżmy 4 lata produkcji modelu + 10 lat dostępności części.Nawet gdybyśmy w ostatnim roku produkcji kupili i używali go przez 10 kolejnych lat w spokoju że ewentualne części zamienne są dostępne to szansa na to że się znudzi, obedrze z farby itd jest jak dla mnie 90% a gdyby doszło do permanentnego zakochania w modelu to i tak przed końcem dostępności części można mu remont kapitalny zrobić i nawet coś na zapas zakupić, co wydłuży potencjalny i przewidywalny okres użytkowania do 20 lat... Reasumując wszystko to utwierdza mnie w przekonaniu iż taki rytm jest do zaakceptowania bez szukania dziury w całym... Ps Szymon - w kategorii tzw "lekkości" nic się u mnie nie zmieniło,- jest jak myślisz. Waga tego młynka choć dla mnie nieco za mała to aby nie przesadzać w drugą stronę do zaakceptowania Edited January 28, 2018 by Rheinangler 2
Jozi Posted January 28, 2018 Posted January 28, 2018 Arku powiem wprost ile można łowić daiwą tournamentem?Dwadzieścia, trzydzieści lat?Tak, ale nie całe wędkarskie życie :) . 3
no name Posted January 28, 2018 Posted January 28, 2018 Arku powiem wprost ile można łowić daiwą tournamentem?Dwadzieścia, trzydzieści lat?Tak, ale nie całe wędkarskie życie :) . Józek to tak jak z żoną Ile można 20 , 30 lat A nie całe życie 3
Jozi Posted January 28, 2018 Posted January 28, 2018 Józek to tak jak z żonąIle można 20 , 30 lat A nie całe życieDokładnie, czekałem kto to wrzuci, na Ciebie można liczyć :) . 1
no name Posted January 28, 2018 Posted January 28, 2018 Exence jest stawiany zaraz po Stelli Więc technicznie wydaje się że jest lepszy od TP Ale czy faktycznie tak jest
no name Posted January 28, 2018 Posted January 28, 2018 Dokładnie, czekałem kto to wrzuci, na Ciebie można liczyć :) .Tak poważnie to kupowanie i wymiana sprzętu to czesc naszego hobby więc nie ma w tym nic złego żeby stare wymienić na nowe Czy na lepsze to nigdy nie wiadomo
Guzu Posted January 28, 2018 Posted January 28, 2018 Jak mawiają Łotysze : Ten się nie myli, co niczego nie kupuje. Wciąż jest wybór.Można mieć tyle top kołowrotków, że dobierać je do koloru własnej bielizny.Można latać że Stella 4000 od 10 lat i przez następne 20 łowiąc nią pstrągi, okonie, szczupaki, bolenie i sandacze.Nie sprzęt jest problemem, a ilość ryb w łowiskach i presja.Ich tak łatwo, jak sprzętu w szafie, nie przybywa... 8
malinabar Posted January 28, 2018 Posted January 28, 2018 Exence jest stawiany zaraz po Stelli Więc technicznie wydaje się że jest lepszy od TP Ale czy faktycznie tak jestJest gdzieś jakieś zestawienie lokujące poszczególne modele w hierarchii Shimano , czy tylko kryterium ceny tutaj decyduje ? Gdzie w takim razie lokować Vanquish'a w stosunku do nowego Exsence'a i TP ?
Profil_Nieaktywny Posted January 28, 2018 Posted January 28, 2018 Ciężko mówić o hierarchii, dzisiaj to raczej jest Stella a te 3 są poniżej na jednym miejscu w różnych wariantach designu i zestawieniach wagowych , ja tak to widzę. 2
no name Posted January 28, 2018 Posted January 28, 2018 Jest gdzieś jakieś zestawienie lokujące poszczególne modele w hierarchii Shimano , czy tylko kryterium ceny tutaj decyduje ? Gdzie w takim razie lokować Vanquish'a w stosunku do nowego Exsence'a i TP ?W Nowym katalogu shimano Jest tak Stella ,exence,vanquish, twin power Ja to rozumiem tak Stella to wiadomo Exence -nowszy twór od vanka wg. mnie ładniejszy,waga podobna do vanquisha materiały i przekladnia pewnie to samo co w vańku i cena (jest drozszy) 1
rubiksfishing Posted January 28, 2018 Posted January 28, 2018 Mam przyjemność łowienia tym młynkiem jak tylko pojawił się na rynku. Sprawdzony w wielu warunkach, deszcz, mróz i woda - nie zrobiło to na nim wrażenia, co nie powinno oczywiście nikogo dziwić z racji zastosowania systemów uszczelniających. Natomiast co do hierarchii, ja osobiście uważam, że kulturą pracy nie ustępuje Stellce. Z Vankiem i TP nie mam niestety porównania. Ryby łowi się czasem większe, czasem mniejsze - daje radę. Mega precyzyjny hamulec działający w każdych warunkach. Design hm... o gustach się nie dyskutuje W moim odczuciu Stellka jest ładniejsza. 6
Guest Kwinto Posted January 28, 2018 Posted January 28, 2018 Nie wiem czy bede w stanie pomoc w temacie poniewaz nie mialem okazji pobawic sie tym kolowrotkiem nad woda. Dodatkowo ten, ktory mialem w reku to model 4000mxg. No ale cos od siebie dorzuce i byc moze sie przyda. Kolega z ktorym tutaj w Niemczech wedkuje takowego wlasnie kupil (4000) wiec przyszedl do mnie dwa dni temu mlynkiem tym sie pochwalic. Kolowrotek jest sliczny. Bardzo lekki i bardzo plynnie pracuje. Nie mam Stellki, ale porownujac do tej ktora ten wlasnie znajomy posiada i ktora mialem okazje wedkowac Exsence osmiele sie powiedziec wyglada na lepiej dopracowany/solidniejszy. Bardzo plynny hamulec. Zaznaczam, ze Exsence nie byl sprawdzany nad woda i jest nowiuteniki a Stella kilkuletnia. Na dzien dzisiejszy nie mam zapotrzebowania na ten mlynek ale jestem prawie na 100% pewien, ze go kupie. Mi osobiscie bardzo przypadl do gustu. 2
popper Posted January 28, 2018 Posted January 28, 2018 (edited) Miałem okazję pobawić się chwilę młyneczkiem, w romiarze 4000. Krótko, niestety i tylko przy stole. Na bank, będzie następcą mojego młynka na solankę, o ile ten zechce dokonać żywota (a nie chce ). Piękna, maślana praca. Lekkość konstrukcji, moc i uszczelnienie....eeech. No i ten ascetyczny design Edited January 28, 2018 by popper 2
zielan Posted January 28, 2018 Posted January 28, 2018 W temacie porównania Exesnca i Vanquisha - obydwoma łowiłem i zdecydowanie exence bardziej zapadł mi w pamięci. 1
dekosz Posted January 28, 2018 Posted January 28, 2018 (edited) Z tego co mi wiadomo od chłopaków z shimano to exsence 17 to hybryda twina i steli 2014. Bebechy od twin powera XD, a korpus od stelli. Pozycjonowany jest jako 2 kołowrotek, wyżej od vańka.Co do kultury pracy- najlepiej kręcący kołowrotek na sucho. Praktycznie zero luzów i maślana praca, zero szumów. Stelle 2014 kręcą gorzej. Edited January 28, 2018 by dekosz
Guzu Posted January 28, 2018 Posted January 28, 2018 Wszystko fajnie z tymi Exsence.Ale jak sie ma Stelle...to sie w niego raczej nie wejdzie. Bo jak i po co dublowac ? Gdyby chociaz szpule pasowaly zamiennie, to moznaby czarnucha Shimano reaktywowac 3
dekosz Posted January 28, 2018 Posted January 28, 2018 Moim zdaniem jest ładniejszy od stelli i teoretycznie mocniejszy. Cały czarny mat... "czuć piniądz" jak matowe samochody... Nawet kablak ma matowy i czarny. Jak dla mnie majstersztyk 1
Guzu Posted January 28, 2018 Posted January 28, 2018 (edited) Moim zdaniem jest ładniejszy od stelli i teoretycznie mocniejszy. Cały czarny mat... "czuć piniądz" jak matowe samochody... Nawet kablak ma matowy i czarny. Jak dla mnie majstersztyk A teoretyczna mocniejszosc to z czego wynika ? Mam nadzieje, ze nie z czerni Do tego na stronach Shimano ma kablak w kolorze titanium Edited January 28, 2018 by Guzu 1
malinabar Posted January 28, 2018 Posted January 28, 2018 W temacie porównania Exesnca i Vanquisha - obydwoma łowiłem i zdecydowanie exence bardziej zapadł mi w pamięci. Łukasz , mógłbyś rozwinąć ? W jakim rozmiarze i przy jakim łowieniu , tj. przynęty , sposób prowadzenia , rzeka czy woda stojąca , opading i takie tam ? Co za a co przeciw w porównaniu do Vańka cytowanego ?
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now