Jump to content

Recommended Posts

Posted

Witam !

Mam zamiar w tym roku pochodzić za jaziami. Interesują mnie głównie rzeki: Ina i Rega mogą być też inne okoliczne rzeczki. Chodzi mi o odcinki rzek na, których miałbym szanse spotkać te rybki. W jakich okresach najlepiej wybrać się na nie i z czym ?

 

Z góry dziękuję za odpowiedzi !

pozdr. mk.

  • Replies 75
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czesc Mirek :D

Oj na tych rzeczkach jeszcze nie byłem.Ale z swojego doswiadczenia pierwsze jaziki łapałem juz na przełomie lutego i marca kiedy wchodziły na tarło do kanalow połonczonych na stałe z odra.A co do przynet to przedewszystkim malutkie obrowoweczki(00,0,1) i oczywiscie woblerki powieszchniowe smurzace jak i nurkujace o długosci max. 3 cm.A jesli chodzi o miejsca których szczegolnie sie one trzymaja to nawisy traw, strome burty itp. Poprosty zajmuja takie stanowiska w ktorch gromadzi sie najwiecej pokarmu i jest on łatwo dostapny:) Dorzuce jeszcze pare foteczek mojich jaziowch kilerków:)

post-566-1348913348,7401_thumb.jpg

post-566-1348913348,796_thumb.jpg

Posted

Dzięki Dero !

A na jaki sprzęt łowisz ? Czy Impuls 5-18g Kongera będzie dobry ? Łowisz z prądem czy pod prąd ?

 

Posted
Tak Kijek jest dopowiedni,(kolega z klubu ma takiego samego),ja obecnie klenie i jazie łowie Cormoranem Felcherlunerem do 15 gram o akcji parabolicznej.A przynete najczesciej prowadze pod prad szczegolnie woblerki. dobrze czasem tez jest przerwc zwijanie i chwilke potrzymac woblerka w bezruchu zeby delikatnie sie tylko kołysał w nurcie, w tym moencie jest szczegolnie duzo bran.
Posted

Jazie najłatwiej złapać jak jest wiosenny przybr połączony z roztopami śniegu, -jeśli chodzi o wiosne. Malutkie woblerki i obrotówki- choć ostatnimi laty najlepiej sprawdzają mi się w tym okresie małe twisterki- kolorystyka raczej naturalna, ale też warto mieć pod ręką jakiegoś wariata :mellow:

Dero1990-fajne cukiereczki :mellow: - sam strugasz?

Posted

Ja najlepsze efekty miałem w okresie gdy poziom wody zaczyna się stabilizować, czyli na opadającej wodzie. Roztopy uważam chyba za najgorszy okres(oprócz zimy) na złowienie jazia. Zimna, pośniegowa, zmącona woda sprawia że jedzenie to chyba ostatnia rzecz o której jazie(ryby) myślą, a raczej walczą o przetrwanie. Oczywiście można próbować, a wtedy trzeba wybierać partie rzeki o wolnym przepływie, najlepiej z płytszą szybciej nagrzewającą się wodą. Jeśli chodzi o prawdziwe łowienie które zaczyna się przeważnie od połowy kwietnia koniecznie trzeba spróbować łowić w nocy, wtedy jest szansa na naprawdę grube jaziory które w ciągu dnia stoją daleko od brzegu w silnym nurcie i często są dla nas nieosiągalne. Dopiero w nocy zaczynają wychodzić na płytkie rafki i wtedy są najłatwiejsze do złapania. O woblerach pisano już dużo, ale raczej sprawdzają się pękatki o agresywnej akcji. Na przelewach płytko chodzące, a na napływach i rafach trochę głębiej. Warto czasami porzucać srebrną obrótówką nr1, ale wobler częściej się sprawdza. Co do miejsc warto szukać miejsc gdzie są kamienie i jest dość płytko, ale musi byc wyraźny równy uciąg. To typowe nocne miejsca, choć czasami przy odpowiednim stanie wody(czyli głębokości i wielkości przepływu nad miejscówką) sprawdzają się też w ciągu dnia. Ogólnie jeśli chcesz złowić grubego jazia łap w nocy na kamienistych wypłyceniach(przelewach, rafach)i używaj pękatych woblerków 3-4cm długości, kolor bez znaczenia. Świetna jest też opadająca trącona woda, ale w okresie gdy jest już gorąco np.w czasie janówki. Warto wtedy założyć jakiegoś większego 5cm agresora nawet z grzechotką.Ryby wtedy łatwiej go zlokalizuja. Biorą też świetnie w ciągu dnia, nie tylko w nocy.

pozdrawiam Wujek :D

Posted

Lubię łowić jazie i poluję na nie właśnie na wiosnę. Później ustępują miejsca innym rybom, na które się zaczajam.

Pierwsze branie jazia, budzi mnie tak naprawdę po zimowych odrętwieniach. Kopnięcie jazia w wobler, zrobi na każdym wrażenie. :huh: Moje doświadczenia dotyczą środkowej Wisły i jej dopływów. Na samej Wiśle intensywność brań jest po ustabilizowaniu się poziomu wody i warunków pogodowych, mniej więcej w połowie kwietnia. W dopływach jazie biorą dobrze wcześniej, nawet o miesiąc, o ile zeszły już wody pośniegowe. Pierwsze jazie łowię wyłącznie na woblery, dopiero w kwietniu zabieram ze sobą obrotówki i cykadki. Pękate i zamaszyście pracujące woblery skutczne według mnie są dopiero gdy na drzewach są już pierwsze liście, a na ziemi świeża trawa. do tego czasu łowię na woblery o gęstej-drobnej akcji.

 

@Mirku, pierwsze kroki skierowałbym na Inę, na jej przyujściowy odcinek. Nie znam tej rzeki, ale pamiętam artykuł w jednym z poriodyków wedkarskich właśnie o jaziach z Iny na wosne.

 

Poydrawiam B)

Posted

Acha- to co napisałem odnośnie polawiania wiosennych jazi tyczy się małych rzeczek,jest roztop śniegu, ale woda nie jes kawą z mlekiem, a nurt powoli wymywa pierwsze robaczki i żabki z brzegów. Przynętą można penetrować całą szerokość koryta, a najlepsze są jak napisał Wujek wszelkie zwolnienia i cofki. Choć czsami w nurcie też można liczyć na niespodzianke.

 

Posted

Witam !

Widzę, że większość odpowiedzi jest od wędkarzy łowiących na dużych rzekach jak Odra czy Wisła - Dzięki ! Liczę również, że odezwą się wędkarze z moich okolic a wiem, że jest Was kilku :D !

pozdr. mk.

  • 2 weeks later...
Posted

Witaj Heniutek !

Wreszcie ktoś się odezwał z moich okolic. Szczerze mówiąc liczyłem właśnie na Ciebie ! Może pogadamy na gg-4227231.

 

Posted

Ostatnio Święty Mikołaj podesłał mi taką oto zgraję jaziowych robali :lol: :lol: :lol: :lol:

 

Dzięki ci Mikołaju!!!

 

Dero,ty też go znasz :mellow: :mellow: :mellow:

 

 

post-125-1348913362,4264_thumb.jpg

Posted

Ostatnio Święty Mikołaj podesłał mi taką oto zgraję jaziowych robali :lol: :lol: :lol: :lol:

 

Dzięki ci Mikołaju!!!

 

Dero,ty też go znasz :mellow: :mellow: :mellow:

 

 

 

Kurde fajne żuczki naprawde mają coś w sobie muszę parę takich do maja machnąć :mellow: :mellow:

super zdjęcie :mellow:

może coś o technice łowów na te szkraby??

Posted

Czesc Warciak25:)

 

Są to wobki rodem znad warty:)

 

powiem cii wobki nalepiej mi sie sprawidziły przy lowieniu przelewowych jazi i kleni,wobki te smurzą po pwieszchni wody.

Dobrze też nimi sie łowi na rafach, gdzie woblera wypuszcza sie daleko z nurtem i sciagaa bardzo powoli z czestymi przystankami:)

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...