Jump to content

Recommended Posts

Posted

WZSYSTKIM CZEŚC!

Śledzę Was na tym forum już od kilku miesięcy i w końcu postanowiłem się zarejestrować B) Pogodę to mamy niesamowitą - tym bardziej szlag mnie trafia :angry: bo byłem wczoraj nad wodą i ... NIC :wacko:

Może by mi kto podpowiedział czy to warto za klonkami - kleniskami pochodzić? - czyli jak Wasze aktualne wyniki???Co i na co łowicie???

POZDRAWIAM!

  • Replies 94
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted
Witaj na forum @borys, życzę miłego korzystania. Cieszę się że kolejni Użytkownicy decydują się ujawnić :mellow:
Posted

@borys,

 

witaj na forum. Miłej zabawy! :D

 

Ja aktualnie ganiam tylko za pstrągami i pewnie zostanie tak do maja, kiedy to rozpocznie się sezon boleniowy.

Myślę, że o tej porze roku za kleniem warto chodzić po mniejszych rzekach. Jest taka pogoda, że w dobrych miejscach można połasić się o złowienie tej ryby.

Widzę, że jesteś z południa, a tam nie brakuje małych dopływów większych rzek. Jeżeli mieszkasz w okolicach Wisły to sprawdź tamtejsze rzeczki, które do niej wpadają.

 

 

Posted

Witaj na forum.

 

Szczerze, teraz klenie można złowić, tylko jeden warunek, gdzie one są :mellow:

Żmudne do tego, jest czesanie miejsca ich pobytu, jak wiesz gdzie stoją. Teraz nie są tak płochliwe, jednak nie rzucają się na przynęty.Ale jak masz czas... :mellow:

 

Posted

Cześć Forumowicze!!!

Serdecznie dziękuję za posty i przyjazne powitanie :D :D :D

SPECIAL THANKS to Gromit-Ty masz instynkt :huh: :lol: :huh: :lol:

Odebrałem wczoraj paczkę-16wobków Dorado (2,0cm - 3,5cm) i jadę nad rzekę!Mam urlop zaległy to co bede robił :lol: :lol:

A jak Wy łowicie wiosenne klenie?

Nie ukrywam, że kleń tego roku będzie moim celem nr 1.Łowię na granicznym odcinku Odry http://www.przyroda.katowice.pl/documents/graniczne_meandry_ odry.pdf

Coś wstawiłem, ale nie mam pojęcia czy to się otworzy :D

A zwyczjanie to w Google wpiszcie meander odry-są takie miejsca, oj są!

Do następnego razu! :mellow: :lol: :mellow:

Pozdrawiam!

Posted

@borys,

 

w sprawie łowienia kleni na Odrze podpytaj Patu oraz Szpiega. Oni są specami od tej rzeki :D

 

Osobiście łowię klenie na wiosnę, jak już naprawdę podgrzeje się woda i w miarę ustabilizują się jej wahania.

Najczęściej sprawdzam miejsca, gdzie w poprzednich latach łowiłem klenie wczesną wiosną. Takie miejsca to pewniaki i jak w nich nie biorą klenie to raczej odpuszczam.

Moje ulubione wiosenne miejsca to spowolnione przelewy i opaski. Ważne jest aby nurt był w miarę spokojny i nie przewalał się zbyt gwałtownie przez przelew. Dobre są także dzikie burty, które są pełne przybrzeżnych krzaków, a także polecam zalane trawy w okolicach głównego nurtu i starorzeczy.

W takich wiosennych miejscach łowię najczęściej na małe woblerki i małe wirówki. Miejscówki staram się obławiać bardzo wolno, najczęściej prowadząc przynętę pod prąd. Często robię przestoje w zwijaniu żyłki i pozwalam przynęcie na swobodną pracę w miejscu.

Jednak do takiego łowienia czekam na prawdziwą wiosnę. Wcześniej odpuszczam, ze względu na uganianie się za pstrągami :mellow:

 

 

Posted
@Rognis myślę, że choćby z uprzejmości mogłeś dodać do listy odrzańskich speców Jacka Stępnia i Andrzeja Lipińskiego, którzy jakby nie patrzeć są obecni także na tym forum! :wacko:
Posted

@Mateo,

 

a ty co, zostałeś jakimś przedstawicielem medialnym Jacka i Andrzeja? :lol:

Myślę, że jak będą chcieli coś podpowiedzieć w temacie to sami się odezwą.

Poza tym, nie wiem czy zauważyłeś, ale zarówno Andrzej, jak i Jacek bardzo rzadko na naszym forum zdradzają tajniki i techniki łowienia... w przeciwieństwie do dużej liczby innych użytkowników...

 

Ty też łowisz klenie na Odrze, to dlaczego nie napiszesz koledze co i jak?

 

 

Posted
panowie bo odchodzimy od tematu tego posta :D @borys zapraszam na priv chociaz kleni nie lowie za duzo to conieco wiem zdecydowanie wole pobiegac za boleniami
Posted

szpiegu bo Ty w ogole jakis taki ... monogamiczny jesteś ;)

 

PS. a cukierka i ta nie dostaniesz... ;)

Posted

mifek moze i jestem monogamiczny hehe ;] ale za to jaki dobry w tej dzedzinie ;)

 

 

co do cukiereczka heh ;) pfffff gdyby to byla stella albo jakis spasik od daiwy to bym inaczej rozmawial

Posted

Co prawda nie jestem specem od Odry, ale słyszałem że w zimie na tej rzece sprawdza się obławianie zagłówkowych zastoisk małym gumkami głównie twisterami. Szukaj główek z wstecznym nurtem. Ja raz w ten sposób łowiłem klenie styczniu na Wiśle pod Krakowem, trafiłem wtedy na dość sporą wciętą w brzeg zatokę z wsteczniakiem. Klenie agresywnie biły w biały twister. Może to coś pomoże. Na woblery łowiłem w zimie, ale na małych rzeczkach. W takich siurkach o tej porze roku zdecydowanie łatwiej podstawić przynętę pod pysk, a to jest warunek podstawowy w zimowym łowieniu. Dobra była rapalka original 5cm w naturalnych kolorach. Ech to były czasy gdy na ryby chodziłem z dwoma woblerami i jedną obrotówką i łowiło się.

pozdrawiam Wujek :D

Posted

Sebek - oczywiście że nie, ale jakoś mi się tak głupio zrobiło czytając jak polecasz speców od Odry bez tych dwóch miłych panów.

Ot tyle.

 

Natomiast o zimowych klenieach wiem tyle, co przeczytałem w kilku artykułach w prasie. Zimą łowię inne rybki, także osobiście rad udzielać nie będę.

Wiem natomiast, że Andrzej z Jackiem swego czasu mieli doskonałe wyniki właśnie w polowaniu na zimowe smoki.

Posted

wracajac do kleni,

ostatnio widzialem jak gosc wyjal pare sztuk na splawik i chleb:)

na Wisłoku w centrum miasta, pod kładką dla pieszych.

 

Ludzie czesto dokarmiaja tam ptaki, takze klenie do chleba przyzwyczajone :lol:

Posted

Byłem, byłem, Panowie!BYŁEM!

Próbowałem, próbowałem - wolno prowadzić i przytrzymać w nurcie, w starorzeczach, przy zalanych trawach, burtach, we wstecznym prądzie, przy nawisach gałęzi, tam gdzie woda prawie, że stoi, i głębiej i płycej, za podwodnymi przeszkodami (kamienie, drzewa, itd.)...

i...dwa klenie - które mi się spięly pod nogami... :unsure:

Ale jestem z tego wyniku bardzo zadowolony :mellow: Chciałem i się udało, a zimowy kleń to bardzo trudna do schwytania ryba!

No i zaliczyłem pierwszą w tym roku przymusową kąpiel - wpadłem do pasa :lol: Dobrze, że na koniec łowienia - wsiadłem w wóz, gaz i herbata z prondem.

Jutro też jadę, tylko mi wodery wyschną! :mellow:

Szpiegu, dzięki za zaproszenie na priv - odezwę się, bo Ty to chyba coś masz w zanadrzu!

pozdrawiam Wszystkich!

Posted

Byłem...nad rzeką,połowić :lol:

Tyle spsobów na połów zimowego klenia wyczytałem (od Was oczywiście)że złowienie tej rybki wydało mi się formalnością!

No i jutro też będę...nad rzeką,połowić :lol:

Pozdrawiam!

A Ty gdzieś byłeś :mellow:

Posted

Dziś znów nic nie udało mi się złowić(a niechby się nawet spięło...)

Kończy mi się urlop zaległy i jutro do pracy :(

Jeszcze se poczytam jak kropki łowicie...

Pozdrawiam!Cześć!

P.S.Motyla noga, niech już przyjdzie ta wiosna...

Posted

@Borys

 

Witam B)

Mnie także bardzo interesuje połów kleni i jazi :mellow: Łowię je na Odrze i na małych rzeczkach które są połączone z Odrą. Jutro planuje z kolegą i bratem wybrać się na ujście właśnie takiej małej rzeczki. Może akurat coś skubnie <_<

 

Posted

Daniel DPV Wirek

 

A może by tak trzymać rękę na pulsie i ktokolwiek by wyskoczył za kleniami i jaziami,a te sprytne ryby zaczęłyby brać to dowiedzieliby się wszyscy-z tego wątku oczywiście! :D

Ja pojadę w niedzielę a potem dam znać czy coś ugryzło czy nie!

Daj znać jak tam nad wodą!Hej!

 

Pozdrawiam!

 

 

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...